reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Oj dziewczyny więcej optymizmu. Ja wiem, że te krócej starające się g***o wiedzą, ale wy jesteście doświadczone i bardzo cierpliwe i wiecie, że się doczekacie.
 
Ostatnia edycja:
hej kobietki ostatnio nie mialam chwili zeby z wami popisac przeprowadzka :-( ale juz po :-) zoszka gratuluje i zdrowka dla was;-) no to teraz ktora nastepna??? 3 mam kciku zeby kazda z nas co miesiac chwalila sie dwiema krechami i zeby wszystko bylo ok. a te ktore sie staraja dluzej (czyli miedzy innymi ja) wlaczyly na luz i zafasolkowaly. moja kumpela pol roku starala sie o dzidzie jak w koncu sobie odpuscila stwierdzila ze teraz nie chce bo nie chciala na zime rodzic to 8 marca zaszla w ciaze i ma sliczna coreczke (4 latka) a z synkiem to sie smiala ze miala taki orgazm ze wiedziala ze bedzie dzidzia i ma synka (2 lata) mi powiedziala nie mysl a dzialaj odstresuj sie kapiela masazem czy inna forma relaksu i wtedy w najmniej oczekiwanej sytuacji sie uda:-)
co do termometru ja tez uzywam elektronicznego i jestem z niego zadowolona do dwoch miejsc po przecinku:-)

3 mamy kciuki Fifka daj znac co wyszlo
 
reklama
magd.a ja tez bylam w podobnej sytuacji jak opiekowalam sie dzieckiem postraszylam ich ze odchodze i jakos sie pozmienialo dali mi podwyzke i juz potem lecialo jak z gorki maly powiedzial im ze on kocha ciocie i ciocia nie moze sobie isc i tak wtedy rodzice sie zmienili dawali mi wiecej czasu wolnego przyjezdzali do domu zaraz po pracy dostawalam dodatkowo bonusa i takie tam... ale wszystko zalezy od ludzi ja do dzisiaj mimo ze jestem w szwecji mam z nimi kontakt i jak jestem w polsce spotykam sie z nimi i malym
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry