donia 1980
Fanka BB :)
Fifka no coś za coś, ja mam pieczarkową, ale za to serce mi się kraje jak mała cyca szuka jak jakiś maluteńki szczeniaczek, po zapachu, instynktownie. Zawsze są jakies plusy i minusy. My na szczęście kolek nie mamy, bo butelki anticolic, no i wiem ile je. Ale serce boli.
A postaraj się suszarką na brzuszek pogrzać.
I mały nie szka jedzenia tylko ssania, bo to go uspokaja i daje poczucie bezpieczeństwa. Nasze dzieci jeszcze nie wiedzą dlaczego je boli. Moja dziś ma problem z kupką, troszke pogrzałam to aż się uśmiechnęła
Magd.a A Ty to tez dumna zaraza jesteś
a może Ty w ciązy, że takie hmory masz ;-). A w szukaniu pracy życzę powodzenia, na pewno coś znajdziesz. A w jakiej branży szukasz? Ja przeglądam ogłoszenia to może coś mi wpadnie w oko.
A powiem Wam, że moja bliska koleżanka to dopiero ma problem. Jest sama z 2 dzieci bo mąż patafian ulotnił się, ale wczesniej nabrał kredytów i napłodził dzieci. A ona została z miesięcznymi opłatami rzędu 6-7tyś. zł i od ltego zwolnili ją z pracy.
I teraz z 2 małych dzieci, które ciągle coś chcą musi zebrać myśli i wysyłać CV, a z czego żyć. Poza tym musi znaleć pracę za odpowiednie wynagrodzenie bo nawet na opłaty jej nie wystarczy. To jest dopiero stres!
Ah, a jak nie chcecie pomóc przy pieczarkowej to byście chociaż pranie mi rozwiesiły..., mąz będzie dopiero po 17
Ale na szczęście mamusia przyjeżdza w czwartek jupiiii ale mnie rozpieści
A postaraj się suszarką na brzuszek pogrzać.
I mały nie szka jedzenia tylko ssania, bo to go uspokaja i daje poczucie bezpieczeństwa. Nasze dzieci jeszcze nie wiedzą dlaczego je boli. Moja dziś ma problem z kupką, troszke pogrzałam to aż się uśmiechnęła
Magd.a A Ty to tez dumna zaraza jesteś
a może Ty w ciązy, że takie hmory masz ;-). A w szukaniu pracy życzę powodzenia, na pewno coś znajdziesz. A w jakiej branży szukasz? Ja przeglądam ogłoszenia to może coś mi wpadnie w oko.A powiem Wam, że moja bliska koleżanka to dopiero ma problem. Jest sama z 2 dzieci bo mąż patafian ulotnił się, ale wczesniej nabrał kredytów i napłodził dzieci. A ona została z miesięcznymi opłatami rzędu 6-7tyś. zł i od ltego zwolnili ją z pracy.
I teraz z 2 małych dzieci, które ciągle coś chcą musi zebrać myśli i wysyłać CV, a z czego żyć. Poza tym musi znaleć pracę za odpowiednie wynagrodzenie bo nawet na opłaty jej nie wystarczy. To jest dopiero stres!Ah, a jak nie chcecie pomóc przy pieczarkowej to byście chociaż pranie mi rozwiesiły..., mąz będzie dopiero po 17

Ale na szczęście mamusia przyjeżdza w czwartek jupiiii ale mnie rozpieści

