Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hello Ael to super ze paczka doszla i ze Iwasek sie cieszy Atanku ja jestem wodniiem i jestem w miare spokojna Niech Amelka w koncu wyjdzie co Ciotka bedzie mogla ja zobaczyc
madziulek na razie skurcze robia sie bardziej regularne ale narazie spokoj ;-) 21:40 22;14 22:40 23;10 23;40 00;04 00;22 zobaczymy czy sie rozkreci czy zasne jak rano ;-) madziulek będzie dobrzemilej nocy i ~~~~~~~~zobaczymy czy zacznie się w nocy bo nie wiem nic:-)
no wiec nic niewiem,..spac nie moge ...a do tego bol glowy doszedl.. i sie mecze jak na razie wygladaja skurcze czasowo tak : 00;22 00;32 00;53 01;03 01;13 01;23 01;39 i cisnienie 140/81 puls 101
no i bylo tak pieknie i sie skonczyło// brak nastepnego skurcza.. wiec spróbuje sie przespac ..dobranoc
witam sie z rana bo kurcze po 3 poszlam spac bo sie skurcze uspokoily a juz tak ładnie bylo.. teraz mnie meczy gardlo i chce mi sie wymiotowac ale czym tu wymiotowac jak w brzuszku tylko woda.. narazie sie powstrzymuje bo niechce.. ale zobaczymy jak dlugo.. vbede probowac zasnac bo padne w dzien.. a jesli znowu skurcze wroca to im juz nie wieze chce by mi wody odeszly bo te skurcze tylko robia zemnie obolala jeczaca kobiete.. wiec nie na mnie czas ja nie rodze...trzymam nogi zacisniete do terminu ;-)
Atanku o ile się nie myle Ael coś wspominała że wymioty oznaczają zbliżający się wielkimi krokami poród także kochana trzymaj się ! zgodnie z umową dzisiaj rodzisz jak ja mówię " TAK " powodzenia :*
Ja dzisiaj znowu nie wyspana i to na maxa, zasnęłam po 23 ciej a o 2giej w nocy już oczy miałam otawrte jakbym w ogole nie zasypiała i tak do 6 rano leżałam i przeracałam sie z boku na bo , to na plecy, mam juz dość nienawidzę nocy bo mnie wykańczają.
Umyłam głowę i zjadłam śniadanie, a potem tat po mnie przyjedzie i jade do rodziców i tam poczekam na męża.
No muszę jeszcze zdjęcie brzuszka zrobić i pomiary
ael: ja jestm , to pewnie ja chętna :-) trzeba się zacząć przyzwyczajać do kupek ;-)
olcia: aaa no zycze wam wspaniałego dzisiejszego dnia i abyście byli przez resztę życia ze sobą szczęśliwi
bo i doszłam juz do 79 kg, 108 w pasie , także ładnie i za 2 tygodni przekroczę 80 kg