Atanku no właśnie chciałam coś cieplejszego!! ale dziękuję, że szukałaś :*
Fifka dziękuje za fotki, ta druga bez kwiatuszków bardzo mi się podoba ale na szczęście nie muszę Ci fatygować bo kupiliśmy na takim stoisku z czapkami! Byliśmy wszyscy na zakupach, spędziliśmy w sklepie 3 godziny a młody grzeczny jak aniołek bo jechał wózeczkiem, no i wszyscy są obkupieni! Weszliśmy do smyka ale nieestety nie mieli w ogóle czapeczek ale za to były wyprzedaże po 50% i kupiliśmy Bartusiowi odlotową koszulę na chrzciny za 20zł i body na długi rękaw z kapturem ale rozmiar 74, żeby miał już na wiosnę za całe 12 zł :-) Ja kupiłam sobie spódnicę bo w spodniach mam doope jak szafa 3-drzwiowa

a mąż kupił i spodnie i koszulę, i muszę powiedzieć, że jak ubrał to i to na siebie to wygląda bosko! Chyba się ponownie zakochałam :-) jestem wykończona ale chyba był mi potrzebny właśnie taka dłuższa chwila poza domem.
Sil a nie stresujesz się?? Bo nasze chrzciny dopiero za tydzień a ja już się stresuje jak cholera

w poniedziałek jadę jeszcze tylko zamówić ciasto bo u nas alkoholu nie będzie więc chociaż jeden wydatek mniej. I tak droga impreza
Fasolka ciesz się, że kupiłaś bez tych durnych filtrów bo ja kupiłam sopelek i miałam 3 w zestawie a został mi już tylko jeden... dzisiaj kupiłam jeszcze wodę morską i mam nadzieję, że nie będzie konieczności używania aspiratora bo jak dzisiaj mu wyciągałam te wstrętne gile to aż zeza biedny robił!