• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

No właśnie tak zrobię!! Bo faktycznie sweterek w rozmiarze 68 ponosi teraz i jeszcze później a pajace jak są za małe to ciągną palce u stóp :-p bo nawet spodenki dresowe 56 teraz mu są dobre. A i dobrze, że mi przypomniałaś o kurtce wiosennej! Bo kombinezonu nie będę kupować ale jeszcze nigdzie nie widziałam kurteczek na wiosnę takich małych
 
reklama
Ja dziś Bartusia jeszcze ubrałam w zimowy kombinezon! Też już kupiliśmy większy ale wolę żeby było mi wygodnie bo ten, który kupiłam przed porodem był już mu dość ciasny a kiedyś na realu były przecenione za 30 zł! Nie jest zbyt piękny ale przynajmniej on nie płaczę jak go w niego zapinam a poza tym i tak go prawie nie widać w tym wózku jak go poprzykrywam

http://allegro.pl/ladybird-rewlacyjna-kurtka-wiatrowka-wiosna-68-cm-i2209374035.html
ta mi się bardzo podoba i nie jest droga ale to już takie całkiem cieniutkie!

edit: O!!! Ta mi się mega podoba!!!
http://allegro.pl/tu-kurtka-wiatrowka-na-polarku-3-6m-68-ssp-2403-i2209503674.html
chyba ją kupię :-p
 
Ostatnia edycja:
No, strasznie mi się podoba :-p ale pojadę jeszcze do tesco bo bardzo lubię te ubranka z tej firmy F&F i też są dość dobre ceny! Nie jest najtaniej ale w porównaniu np ze SMYKIEM trochę lepiej
 
dziewczyny w C&A są piękne dziecięce ciuszki i w fajnej cenie. Mama mi często tam kupuje i podsyła dla Amelci, a w Belgii dodatkowo są ciuszki z ekologicznej bawełny i można je kupować za ecoczeki, które mój mąż dostaje w pracy więc mamy za darmo :-D

A co do hemoroidów to chyba troche za długo się Was trzymają? może lepiej jakieś specyfiki zastosować? Ja stosowałam maść z wyciągiem z kasztanowca (Aesculan czy jakoś tak) i super mi pomogła, tyle że ja nie miałam jakiś strasznych tych hemoroidów.
 
Hej, byłam dzisiaj u ginka i facet twierdzi, że wyniki mam jak najbardziej w porządku. TSH podobno takie jak powinno być przy staraniach, ponieważ jest poniżej maksymalnej granicy 2,5. Prolaktyna ok, mam sie nie przejmowac, że jest niska. Podobno czytał ostatnio jakąś nową publikację odnośnie prolaktyny i dzięki temu wie, że zbyt dużą wagę się do niej przykłada .Ale ok, wierzę mu, dobry z niego specjalista. Stwierdził, że widac, że przechodziłam owulację. Stwierdził to po wartości progesteronu w 23 dniu cyklu. Na moje (może głupie) pytanie, czy to jest wiarygodny wyznacznik występowania owulacji, zaprosił mnie na usg w 11 dniu przyszłego cyklu (jak będę miała czas - jego słowa) gdybym jakies jednak miała wątpliwości co do jego oceny.
Euthyrox mam brac dalej, bromka też, ale teraz po półowce na dzień. Za miesiąc znów zrobić oznaczenie tsh.
Powiedział na koniec, że jak teraz hormony są wyregulowane, to daje mi pół roku. Jak sie nie uda zajść skieruje mnie na badanie pod kątem drożności jajowodów.
Ech jak tak go słuchałam to sama nie wiem co myśoeć, wszystko brzmi tak idealnie, łatwo i przyjemnie. Zbyt piękne to żeby było prawdziwe? A może ja mam juz jakąś paranoję?
 
reklama
Heh dzięki!
A ja w ogóle chciałam Wam napisać, że bardzo się opłaca założyć sobie kartę "mama i maleństwo" jeśli macie gdzie koło siebie aptekę "Dbam o zdrowie"! Są naprawdę kuszące rabaty!
Ja mam tą kartę ale powiem Wam szczerze, że o niej zapomniałam dopóki Dagne na wystaranych nie napisała, ze warto tam zajrzeć!!!
Na Pieluszki PAMPERS PREMIUM CARE jest rabat 40% i kosztują 39zł!
Rabaty dla mamy i maleństwa, produkty dla mamy i dziecka - Portal Dbam o Zdrowie , strona 5
tu jest cała oferta tego programu! Tylko nie patrzcie na te główne ceny, tylko jak wejdziecie na dany produkt to poniżej tej głównej takimi małymi literkami jest cena po rabacie ;-)


Kochana lekarz dał Ci wyraźnie do zrozumienia, ze wszystko OK ;-) nie myśl negatywnie bo się blokujesz! Ja wierzę, że do pół roku zajdziesz w ciążę :-) ja poszłam po dwóch nieudanych cyklach do ginekologa na takie kontrolne badania i powiedziałam mu tylko, że staramy się z mężem o dziecko więc mnie pooglądał, powiedział, że wszystko OK (żadnych badań nie kazał robić bo to za krótki okres starań do paniki) poradził tylko, żeby po okresie zachować wstrzemięźliwość i zacząć kochać się mniej więcej 2-3 dni przed spodziewaną owulacją i, że jeśli nie zajdę w ciążę do 3 miesięcy wtedy będziemy się martwić! No i w 3 cyklu po wizycie u lekarza test pozytywny!! Więc oni jednak wiedzą co mówią :-p
trzymam kciuki :*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry