reklama

Starania po raz pierwszy :)

Fifka ja na prawdę nie mam co narzekać na ciążę bo normalnie bym zgrzeszyła...
Natkusia my naprawdę próbujemy, cały tydz. jedziemy do hurtowni i przez ten remont nie wychodzi. Wydawało mi się, że wybór wózka to taka prosta sprawa, a tu nie dość, że trudna to droga. Jak już nam się wydawało na zdj, że ładny to za chwilę wpadał w oko inny, ale od początku podobał mi się Tako Laret, jak już byłam pewna, że to ten to mąż zmienił kolor, a jak zobaczyłam go na żywo to już moja pewność zmalała, a przy okazji zakochałam się w Bebe beni i na razie tego mam w głowie, ale co będzie jak wejdziemy do innej hurtowni?kto wie...
Magdalena warzywka też będę miała prosto z ogródka...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam:)
Tak na chwilkę wpadłam bo maluch mi marudzi. Dzięuję Wam za odpowiedzi.
Gratuluje nowej parze narzeczonych :-D
Natka fajny wózeczek:) Nie dziwię się że nie możesz sie doczekać rozpakowania. To taka nasza mała gwiazdka zakupy dla maluchów:)
Miq zazdroszczę opanowania...ja jestem za bardzo radykalna i niestety wale prosto z mostu. Eh niektórzy widza tylko swój czubek nosa. Najważniejsze że remont zbliża sie ku końcowi i najważniejsze pomieszczenie w domu juz działa:-D:-D Foty wstaw:D

Dodzwoniłam sie do lekarza i powiedziała ze to alergia na mleko i to silna skoro po zetknięciu ze skórą wyskakiwał rumień. Mamy na miesiąc odstawić i później zobaczymy. Ulzyło mi bo wiem przynajmniej w czym tkwił problem.
Jeszcze raz dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi:****
 
Ja też narazie uciekam!! U mojego bąbla chyba zaczął się skok rozwojowy bo się zrobiła z niego taka maruda, że szkoda słów! Włączył mu się lęk separacyjny bo co wychodzę z pokoju to zaczyna krzyczeć!

Do później kobitki :*
 
IWASKU bardzo się cieszę, że się wszystkiego dowiedziałaś :) teraz wiesz na czym stoicie i możesz spać spokojnie:blink:

Magdalena ojoj... biedny mój zięciuś:-( ach te skoki rozwojowe, biedne te nasze dzieciaczki... jak nie kolki to ząbki, jak nie ząbki to skoki, i tak ciągle coś...

Miq rozumiem co to remont łazienki... sami niedawno przez to przechodziliśmy:baffled: zajęło nam to dwa miesiące bo wszytsko sami robiliśmy:baffled: oj nie wspominam tego dobrze....:cool:
 
iwasek jak już będzie wszystko to wstawię foteczki:tak: jeszcze, na jednej ścianę położymy tapetę, trzeba zamontować nasze szafki - własnej roboty, i te wszystkie pierdoły zakupić typu wieszak na papier, na ręczniki a to też qurcze kosztuje... a opanowania to mi już czasami brakuje, ale w takiej chwili przypominam sobie o tej małej istotce pod sercem i mi nerwy przechodzą
lilly fakt to jest masakra, u nas idzie 3 tydzień, też mąż z teściem robią sami, właśnie kładzie się parapet;-)
 
Iwasku dobrze, że wiesz już o co chodzi bo szkoda Igorka :* kamień na pewno spadł z serca.

Miq ja źle wspominam wybór wózka.. tzn ciągle zmienialiśmy zdanie a potem jeszcze mięliśmy problem z kupieniem :dry: no ale na szczęście już jest :-)

Ta pogoda też jest taka jakaś .. więc dzieciątka mają prawo mieć swoje humorki dzisiaj :*:*
 
Biedne wymiotujące maluchy, moze z upału?

Magdalena, najpierw troszkę kaszki manny dawałam, znaczy grysiku, a potem bułę :) oczywiście po kawałku
Poproszę fasolkę raz :)

Natkusia doczekasz się :) pewnie będzie jak u mnie, nic nic i chlup i tego życzę :)
 
neciuszka: no co, wy sie z dziurką kochacie wiernie a ja jako kochanka się źle czułam :-) - nie ma to jak stały partner ;-)

magdalena: no żonko modły pomogły, burzę przeżyłam i nie była taka straszna , ja też wierna i sta la w uczuciach jestem :tak:

fifka:
ja się ogólnie nie boje burzy, ale to co dzisiaj widziałm za oknem to mnie przeraziło, ale skończyło sie na strachu bo chwilkę popadalo i juz sie lekko rozjaśniło .
Oki to czekam na tą rybkę tylko większą porcje prosze mi wysłać bo i mąz by zjadł :-D

iwasek: no to dobrze ze juz wiesz z czego to , to będziesz , spokojniejsza, Ja gdzieś czytałąm że aby sprawdzić czy dziecko ma alegriei na coś to trzaba mu np. jesli to mleko w jednym miejscu na skórze kapnąć mlekiem i jak w ciagu 24 h zrobi sie zaczerwienienie to wiadomo ze to na to.

Moja mała teraz cały czas na żabke spi i jakoś jej tak wygodnie, ale u mnie duchota siedze w gatkach i staniku i juz nie ma co z siebie zdjąć , najchętniej to pod letnim prysznicem bym siedizała cały czas .

a natkusia:tam cos fifka pisała o liściach mali, ale ja pilam przez 2 tygodnie i nic ,a nic nie zadziałało, i tez jak na złość skurczy nie było, mam nadzieje ze urdodzisz bez ocytocyny i same skurcze sie uciebie pojawia, czekaj cierpliwie ,juz nie długo :-) chiciaz wiem ze to czekanie jest cięzkie i niecirpliwisz sie eby juz synia przytulić - oj jak tak czekam na twój poród to swój mi sieciagle przypomina
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry