reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ja dzisiaj druga!

Ja coś się wczoraj odgrażałam że już dzisiaj zacznę testy ciążowe, ale jednak nie :)
Jakoś się powstrzymałam, poza tym o 6.40 ledwo na oczy widziałam i tak mi się chciało siku że zanim bym rozpakowała test to bym w majty popuściła :)
Może jutro sobie zrobię.

Vin testuj dalej :)

Ale sen dzisiaj miałam piękny nad ranem, śniło mi się że miałam 2 krechy na dwóch testach. Ależ te testy kosmicznie wyglądały, jak to w snach bywa. Do tego mąż wiedział że robię, ale nie mogłam mu powiedzieć jaki wynik bo nagle spotkaliśmy znajomych itp. a ja ściskałam te testy w kieszeni od kurtki znając już wynik i ciesząc się jak głupia. Jak mi się smutno zrobiło jak się obudziłam.....!!!:eek:
 
reklama
A do mnie dzos lepiej nie podhcodzic, bo mnie moj ukochany malzonek obudzil chrapaniem o 3 i juz nie spalanm, dopiero w okolicy 5.30 przez pol godziny drzemalam. K*rwa, nie dziwie sie, ze przez chrapanie rozpadaja sie malzentwa. Moja tempa tez przez to zaburzona dzis.

:angry:

Wow, OvuFriend mi wrozy 18% szans na pozytywa. Chyba umre z radosci.
 
Ostatnia edycja:
Katherinne jeśli jest druga kreska to jest ciąża. Nie pojawia się, jak nie ma hormonu. Musisz koniecznie zrobić betę i po 2-3 dniach kolejną, bo tu ważny jest przyrost hormonu, jeśli będzie dobrze wzrastał, to jest ogromna szansa na donoszenie ciąży :)

Vin ja Cię nakręcam? Powiedziałam, że zaciążycie, i że ładny wykres. Sama się nakręcasz hahaha :P

Anula
mi 2 dni temu śniły się II :P

Sat
wiem co czujesz, mój też potrafi dać czadu. Nie ogarniałam tego przez pierwsze pół roku,ale teraz automatycznie się budzę i przekładam go na bok - praktycznie się nie budząc :)
 
Tez mam obczajone metody, ale chrapal na obu bokach!!! W koncu sie na niego darlam, szczypalam, kopalam i z lokcia walilam bo myslalam, ze pie*dole normalnie - mamy tylko jedna koldre, wiec na sofe isc nie moglam. Bez kitu, mialam tak mordercze mysli, ze az glupio. Dziad jeden!!! Moglby schudnac, to by sie i chrapanie skonczylo.
 
Sat mój jak wróci z imprezy to jest masakra. Też mieliśmy jedną kołdrę, ale kupiłam zestaw dla gości, więc w razie co mam czym dup* przykryć :)

Dzisiaj mija dokładnie 2 lata odkąd jestem z moim Te, a pół roku po ślubie - next Monday :) Chyba wybierzemy się w jakieś luksusy na weekend, odpocząć mi się chce :)
 
Jeszcze nie wiem,ale nie chce mi się daleko jechać. Tom chciał mnie zabrać w nasze magiczne relaksujące miejsce - Dr Irena Eris, Wzgórza Dylewskie, ale nie chce mi się jechać. Taaak wiem, głupia jestem :) Poszukam czegoś bliżej WWa,bo jestem notorycznie zmęczona i chcę jechać 4h :P
 
No właśnie muszę tam dzisiaj zadzwonić, bo już raz byłam - Interia nas zaprosiła na szybki wyjazd do spa. Widziałam w ofercie apartament z pokojem kąpielowym, który ma jacuzzi :) Nie wiem czy będzie dostępny. Dobrze,że przypomniałaś mi o telefonie :)
 
reklama
Bry :) na staraczkach listopadowych jest już kilka II kresek, może ta szczęśliwa passa przeniesie się na nasz wątek, oby!!!! :tak:

mój lewy jajnik bardzo musi mnie nie lubić bo pół nocy przez niego nie spałam tak bolał... :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry