reklama

Starania po raz pierwszy :)

malinowy, fajnie że do nas wpadłaś, kiedy napiszesz coś na gg???

a z endometriozą można zajść w ciążę, moja koleżanka leczyła się i udało im się! w lutym urodziła synka, także nie można tracić nadziei :)
 
reklama
Uśmiałam sie do łez więc sie dzielę:
jezeli nagle zrobilo ci sie smutno pomysl o osmiornicy. Ona ma i nogi od uszu, i rece z dupy, i dupe z uszami, i glowe w dupie... i jakos nie narzeka..
hehehehe
 
Malinowa to tez przeszlas swoje, wracaj do nas bo u nas tez nie tak predko czesc przejdzie na "prawice" w tym momencie :) Takze bedziemy sie razem wspierac, w kupie sila :D
 
dotka a żebys wiedziała. Dużo mi daje to ze moge sobie z Wami poklikac i wiem ze rozumiecie jak czuje sie każda z nas:-)

ALe tu ciiichoooooo się zrobiło :-p
Korzystacie zapewne ze słoneczka ! Ja zmykam do domku więc do jutra babeczki:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Ja już po wizycie u giny :-)

No więc, karta ciąży założona, pobyt w szpitalu to też wyszedł na plus, bo badania krwi i moczu większość miałam za darmo XD także odbębnione. Dostałam swoje zaświadczenia do UPWro i Oleśnickiego, że tak powiem styl szpitalny przez 2 tygodnie mam w domu prowadzić, czyli odpoczynek, odpoczynek, odpoczynek. Krwiak powinien wchłonąć się tak za 2-3 tygodnie, więc trzeba mu tyle dać czasu, wyliczyła mi termin porodu tak jak wg kalkulatorów netowych czyli 30 października, po czym i tak stwierdziłam, że przejdzie na listopad bo u nas to tradycja rodzinna XD. Dostałam też Hydroxyzinum VP i 2 razy dziennie na rano i wieczór, ale powiedziała, że brać wtedy gdy występują mdłości czyli tylko z rana. Powiedziała, że może to tak jeszcze ze dwa tygodnie być, a potem MAM OGROMNĄ NADZIEJĘ, że będzie spokój. Na razie z początkowo wiosennych spacerów muszę niestety zrezygnować ;(, ale po dwóch tygodniach, spokojnie wpierw króciutkie spacerki wolne mogę :-)
Nie badała bo to też nie ma sensu, jak robili mi to w szpitalu. Powiedziałam, że krwawienie pojawiło się po seksiku z moim, ale potwierdziła, że to nie było przyczyną, po prostu krwiak był i to tylko kosmówkę ruszyło, ale na razie 2-3 tygodnie zero seksu...na nieszczęście mojego XD

No i obiecane wczorajsze zdjęcie mojego dziubka silnego
Zobacz załącznik 338552
 
Ael to super ze wszytsko dobrze :)) Na wiosenne spacerki zdarzysz a twoja druga polowka bedzie miala akurat 3 tyg zeby sie przygotowac na chwile bez seksu koncem porodu i w trakcie pologu :) I zateskni :D Na facetow to dobrze dziala czasami ;p

A mnie zaczela bolec glowa :((( Ale dzielnie siedze przed biurkiem w pracy i popijam herbatek zurawinowa:D
 
Ael, super, że wszysko dobrze :) bąbelek silny, ty coraz lepiej, także cieszę się razem z Tobą, a co do spacerków, to siedząc na balkonie do słoneczka całkiem przyjemnie, więc skosztować wiosny możesz :)
She, jak ta twoja wizyta u gina? ja stara skleroza i nie pamiętam kiedy to :)
A ja po wielu konsultacjach zdecydowałam sie którego ginekologa wybrać :) przyjmuje w prywatnej przychodni, ale także ma wyznaczone godziny 2 razy w tyg na NFZ, także nie będę się sporo wykosztowywać w przyszłości :)
U mnie @ lepiej, podczytywałam was, ale nic nie pisałam, bo tak mi było niedobrze, że coś... może jakaś grypa żołądkowa się zaczynała, ale stłumiłam ją w zalążku:)
 
Ael to dobrze że wszystko w porządku :-) A ja dziewczyny zasypiam dziś na stojąco, u fryzjera nie mogłam głowy prosto utrzymać tak mi się spać chciało ;-) Wy też tak dzisiaj macie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry