myszka2829
Fanka BB :)
no wlasnie o tym mowie, moj M mial cale zycie autko firmowe i myslalam, ze ciezko mu bedzie bez... ale teraz sam uwaza ze nie ma potrzeby posiadania. Na zakupy wieksze lepiej wziac taksowke, choc my mamy centrum handlowe 15 min od domu. Kupilam taki wozek zakupowy na kolkach i moje szczescie na spokojnie bez nerwow, ze mu ciezko znosi kazdy sklep do ktorego wejde zobaczyc co maja w promocji ;-). Nie bylby taki wyrozumialy z 6-cio packiem napoji ;-) czy 10kg ziemniakow w siatce
;-)
;-)
:-)