Dobra to może któras mi powie, ja dopiero od dziś mierze temp. dzień cyklu pierwszy to dzień kiedy nastąpiło poronienie (tak mi na forum jedna dziewczyna mówiła) a wiec mam oznaczone że pierwszy dzień to 8.09 , temp. mierze dopiero od dziś czyli od 7dnia cyklu.. czekam aż się skonczy krwawienie - pytanie czy jak sie skonczy to krawienie i za jakis czas zacznie sie miesiaczka normalna to oznacza rozpoczecie nowego cyklu ?? jesli tak to wedlug skokow temp i sluzu obecnosci jego lub nie mozna dochodzic do tego ze ma sie dni plodne?? dodam ze ustawilam dlugosc cyklu 28dni tak domyslnie nie wiem ile bedzie trwac..
Baakalia, dobrze rozpoczęlas. Teraz mierzysz temperaturę - rano, o stałej porze po min. 4 godz snu, tym samym termometrem najlepiej z dwoma miejscami po przecinku, plamienia zaznaczasz, ale dopiero krwawienie oznacza nowa @ i nowy cykl. Nauczysz sie bardzo szybko. Zobaczysz.
o to widzę, ze właśnie sie cykl urodzin zaczyna, bo dużo panien! A ja zaraz po Was, bo ja waga jestem.
Patrizia, uuuuu z tymi filmami w 3d to szału nie ma! U nas tez miało być bardzo kolorowo, ale mało jest filmów w 3d. Trzeba on- line coś oglądać, w wypożyczalni na palcach 1 ręki można filmy w 3d policzyć. Ale trzymam za Coebie kciuki, żebyś coś fajnego znalazła.
Izka - piekny dzidzius! Gratuluje!
Madziarrek! Po cichutku gratuluje, ale mocno trzymam kciuki, żeby to było właśnie to, a nie żaden błąd testu. &&&&& U mnie jutro jest 7 dpo, ale nie testuje. Poczekam chyba do 12 dpo. Ale ale.... Cały dzisiejszy dzień sie zastanawiam, co ze mną jest, bo.... Wczoraj i dzisiaj było mi lekko mdlo, dzisiaj lekki zawrót głowy, ciagle glodna jestem, bol brzucha jest taki właśnie.. ( juz wiem, jak to jest przecież). Na wszelki wypadek nie wypije u mamy nawet kieliszka wina, a zwykle lubimy przy winku posiedzieć, jak sie widzimy raz na pól roku. No sama sie zastanawiam, czy sobie tego wszystkiego nie wkrecilam. Jesli tak, to powiem Wam, ze juz do reszty zwariowalam i musze iść do psychiatry.

)
ale duuuuzo napisalyscie, wiem, ze jeszcze sie miałam odnieść do czegoś, ale... Juz nie pamietam. Sciskam Was jednak serdecznie. Milych snów.