reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Starania po straconej ciąży

Hallo hallo!!!
Co tu taka cisza?
Listy dawno nie widziałam, kto testuje na dniach i wykreśla się z listy, hę?

Ja zasmarkana jak nie wiem.. kicham ciągle ;p Ale skąd w taką pogodę katar?
Pfffff....
A tak to dobrze. Żadnych mdłości i innych dziwnych rzeczy nie mam nadal.

Buziiiiaki!!!!
 
reklama
heloł!!!!!!!!

Doczytałam wszystko tak jak obiecałam :)

michalina Wikunia jest prześliczna,słodko się uśmiecha

agawa nie trać proszę nadziei,my staramy się już 6 lat........myślę,że jeszcze chęć do dalszej walki do Ciebie powróci i w końcu też ją wygrasz!!!!! buziaki!!

galwaygirl polskie truskawki już pojedzone:-D oj smak bez porównania....

carollina ja też zadowolona jestem z pogody.....tymbardziej że moja wizyta w PL dość znacznie się wydłużyła:-p....cieszę się,że Twoje maleństwo pięknie się rozwija....oby tak dalej:tak:

mika piękna ta fotka.....

karaiwina ale rośniecie:-D wspaniale.....no i za mamę &&&&&&&&&&&& dobrze,że operacja się udała

pietrucha straszne co Ty musiałas przeżyć......to można się załamać jak tak w jednej chwili się dobytek traci oby nigdy sie to nie powtórzyło

anncka cieszę się,że badanie wyszło dobrze,teraz spokojnie ciesz sie ciążą

małgonia a Ty uwierz w końcu,że tym razem się uda....kurcze ja wiem co to za stres okropny i strach....wzruszyłam sie jak czytałam,że Twoje Maleństwo ma wszystko na swoim miejscu...cieszę się bardzo i zaciskam cały czas &&&&&&&&&&&&&&


Przepraszam,że każdej nie odpiszę ale nie mam za bardzo czasu....ale będę częściej się odzywać bo juz mam neta przy sobie....pierwszy tydzień to w ciągłych rozjazdach.........................ach mój mężuś już spowrotem w NL i ja już tęsnie:-(

Pozdrawiam Was Babeczki i buziakuję!!!!!!!!!!!!!!


rośnijcie brzuchatki!!!!!!!
staraczki do boju!!!! :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
hej... u nas się dzieje... niedaleko mojego miasta wybuchł potężny pożar lasu.... mieszkam nad rzeką koło mostu przez który przejeżdżają jednostki SP.. w ciągo ok 2h naliczyliśmy ich ponad 30!!! :szok: Boże co muszą czuć Ci ludzie którzy mieszkają w tamtych okolicach....
 
Cześć dziewczynki;* Bardzo się cieszę z tak pozytywnych wiadomości z wiyt pod moją nieobecność;) SERCE SIE RADUJE;)

Agawa- cieszę się , że będziesz sie udzielać, będę się modlić i by Ciebie spotkał ten "mały cud".

A u mnie po wczasach laba... Było bardzo fajnie choć odmawiałam sobie wszystkiego;o słońca, baseny, kolorowych drinków i innych rozkoszy;p ale wypoczęłam:) tylko zastanawia mnie, czy mogę pić calcium bo z pierwszym słoncem , dostalam na nie uczeulenie. Mimo, że baaaardzo uważałam....

Buziaki. Tęskniłam;)---------------------------------------------------------------------------------------------
 
Cześć moje Kochane!!!
Tak strasznie dawno mnie nie było - nie wiem co się u Was dzieje :( Mały rośnie w zatrważającym tempie :) nie nadążamy zmieniać garderoby :) ubranka na 74 robią się za małe... :/ poza tym jest prześmieszny :) może jutro uda mi się wrzucić jakąś fotkę. Niestety czasu ciągle brak - Igor absorbuje mnie od 7 do 20:30 z trzema półgodzinnymi przerwami na drzemkę. Za tydzień mamy chrzciny i w ziwązku z tym też zamieszanie. Ale do rzeczy...
proszę napiszcie co u Was słychać. Tak strasznie się za Wami stęskniłam. Nie dam rady nadrobić zaległości :(
agaawa, pietrucha, celta, eska, ania, madziorek :*******
staraczki
jest jakaś świeża lista, żeby było wiadomo kiedy i za kogo trzymać kciuki? :)
ciężaróweczki - jak Wasze samopoczucia? jak maleństwa?

ściskam Was strasznie mocno!!!!
 
marcela- u mnie bardzo dobrze;) właśnie wróciłam z wakacji, a o to i nasz brzuszek;) DSC08525.jpg

Buziaki dla Twojego Wielkoluda;**

i moc fluidów dla walczących niewiast-----------------------------------------------------------------------------------------------------
 

Załączniki

  • DSC08525.jpg
    DSC08525.jpg
    29,6 KB · Wyświetleń: 71
Madziorrku cudnie wygladasz :)

Michalina zajrze na pewno :)

A u mnie ponuro... Czekam na wizyte u hematologa ale znajoma lekarka (z drugiego końca Polski niestety) konsultowała moje wyniki ze znajomymi i albo mam taka urode albo miałam jakąś infekcję i juz mi przechodzi albo dopiero coś się zaczyna ale jeszcze nie widac tego we krwi. Wszyscy zalecają kontrolne usg po 2-3 miesiącach a w związku z tym wstrzymanie staranek... i to mnie dobiło... kolejne miesiące czekania... brakuje mi sił...
 
Moniska- tak mi przykro;( jak nie urok to sraczka dosłownie;* mam nadzieje, ze los wymysli Ci cos fajnego na ten okres oczekiwań. Buzka
 
Cześć Dziewczyny
Postanowiłam i do Was dołączyć.
13 maja był najgorszym dniem w moim zyciu, do Nieba poleciał mój Aniołek, a tak się cieszyliśmy z tej ciąży.
Mam już trójkę dzieci (Dominika i Damian - moje małolaty, urodziłam ich bardzo wcześnie, potem dłuuuuuuga przerwa, zmiany życiowe i w 2011 roku pojawiła się Nasza Iskierka Julia. Na grudzień miałam termin, miała być dzidzia naszekolejne wielkie szczęście niestety,,,stało się inaczej.....
Do dziś nie mogę dojść do siebie choć jest już trochę lepiej. Teraz czekam na @, kolejną wizytę u gin po @ i będziemy się starać, lekarz powiedział ze możemy po dwóch miesiącach, a więc w lipcu.
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona
 
reklama
Witaj Doris... bardzo mi przykro z powodu Twojego maleństwa... (*)

Madziorek - wyglądasz kwitnąco :cool2:

no a u mnie pierwszy prawdziwy cykl starań czas zacząć.... trochę się tylko boję, bo od września córa do przedszkola rusza... boję się że bedzie przynosiła choroby niebezpieczne dla dziecka (jak uda mi się zajść w ciążę w tym pierwszym okresie , kiedy będzie infekcje łapała)... ehhhh co o tym myślicie?
 
Ostatnia edycja:
Do góry