• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Doris,jeżeli masz 39 lat to jesteśmy nie tylko w jednym wieku ,ale jak widzę to i z tego samego województwa :-) :-) :-) a betę robię w sobotę ;-) serdecznie pozdrawiam :-)
 
reklama
Ja w sumie się nie leczę ,to mój ma problem z nasieniem.Ale ogólnie jestem pod opieką dr.Banacha a inseminację miałam w Szczecinie w szpitalu w zdrojach,jeżeli wiesz gdzie to jest :-)
 
Lekarz mówi że na naturalsa nie ma szans,ma tylko 7% prawidlowych :( lekarz stwierdził że na leczenie jest za stary (ma34lata) ale brał jakiś czas salfazin no i zmieniał pracę : ) w styczniu miał 10,a po obróbce 12,teraz miał 24,a po obróbce 31mln : ) :) :) także znacząco się poprawiło.A badanie nasienia robił na ul.Reduty Ordona w Szcz.... :)
 
Czyli ten Salfazin znacząco poprawil wyniki, tak? Mój bierze od lipca, może pomoże, bo chyba coś jest nie tak jesli ja zachodzę w ciążę....biochemiczną :-(
A co znaczy, po obróbce? Czytałam teraz o dr Banachu, on przyjmuje na Jagiellońskiej, tak? Może się tam wybiorę, bo mój dotychczasowy gin...rozkłada ręce...:-(
 
Nie jesteśmy pewni czy to salfazin,zmiana pracy też mogła się przyczynić, mniej stresu,i pracował przy piecu 200 stopni a temp znacząco zabija plemniki.Po obróbce czyli przygotowaniu do inseminacji oczyszczeniu i wybraniu najlepszych do zabiegu : ) Banach tak na jagielonskiej,specjalizuje się w leczeniu nie plodnosci :) jestem pewna że Ci pomoże :)
 
Czytałam dużo opinii na temat Salfazinu i właściwie wszyscy piszą, że pomaga. Długo go brał Twój mąż? Do Banacha się wybiorę, może w przyszłym tygodniu jak mi się uda. Długie sa terminy? Ile kosztuje wizyta z usg?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry