• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Lux spokojnie. Nawet jak coś wyjdzie z tą tarczycą albo prl lub progesteronem to wszystko jest do wyregulowania lekami :) będzie dobrze! A Twój M robił badania czy tylko Ty się tak badasz dość szczegółowo?

Isiorek Ty chyba pytałaś co jest wskazaniem do iui (jeśli pomyliłam to przepraszam). Najczęściej robi się iui przy słabszych wynikach nasienia, ale są też inne wskazania np. endometrioza (moja koleżanka ma i u nich właśnie jest to wskazanie do iui).
Co do badań to niestety często przyczyna straty pozostaje nieznana mimo wielu badań :( często wyniki są ok. Mówi się, że dość często jest to wina jakiegoś błędu genetycznego ale mało kto robi badania żeby to potwierdzić, zwłaszcza przy pierwszej stracie, bo niestety są to dość kosztowne badania i szybko po zabiegu trzeba dowieźć materiał do badania (u mnie np było tak że urodziłam po 19:00, szpital pobrał próbki i przygotował do transportu a mój tata koło 20:00 wyjeżdżał je zawieźć do kliniki jakieś 70km od szpitala w którym leżałam).
 
Lux spokojnie. Nawet jak coś wyjdzie z tą tarczycą albo prl lub progesteronem to wszystko jest do wyregulowania lekami :) będzie dobrze! A Twój M robił badania czy tylko Ty się tak badasz dość szczegółowo?

Isiorek Ty chyba pytałaś co jest wskazaniem do iui (jeśli pomyliłam to przepraszam). Najczęściej robi się iui przy słabszych wynikach nasienia, ale są też inne wskazania np. endometrioza (moja koleżanka ma i u nich właśnie jest to wskazanie do iui).
Co do badań to niestety często przyczyna straty pozostaje nieznana mimo wielu badań :( często wyniki są ok. Mówi się, że dość często jest to wina jakiegoś błędu genetycznego ale mało kto robi badania żeby to potwierdzić, zwłaszcza przy pierwszej stracie, bo niestety są to dość kosztowne badania i szybko po zabiegu trzeba dowieźć materiał do badania (u mnie np było tak że urodziłam po 19:00, szpital pobrał próbki i przygotował do transportu a mój tata koło 20:00 wyjeżdżał je zawieźć do kliniki jakieś 70km od szpitala w którym leżałam).
moj chce se nasienie na wiosne zbadac jak bym do wiosny ie zaszla
 
Lux mnie też przebadali wzdłóż i w szerz i co..... okazało się że to nasienie,od tego powinniśmy zacząć a nie mnie męczyli :( więc popieram a nawet niech nie czeka tylko odrazu zrobi badanie nasienia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry