• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
LUX no byłam na staraczkach tylko nie pamietalam już których  tutaj też już byłam.

Dla tych którzy nie wiedzą mam troje dzieci, jedno ziemskie, dwa aniołki jeden z ciąży bliźniaczej. Czy się pogodzilam? nigdy!!
Biorę udział w akcji Tęczowy kocyk. Dziewczyny jak któraś z was szyje lub dzierga zapraszam do grupy na fb właśnie o nazwie Tęczowy kocyk.


Tu chciałam Ci napisać a napisałam tam ;) no to nic

16 tydz no to jeszcze masz czas na ruchy ;)

Na zgage polecam mleko i migdały
 
reklama
LUX no byłam na staraczkach tylko nie pamietalam już których  tutaj też już byłam.

Dla tych którzy nie wiedzą mam troje dzieci, jedno ziemskie, dwa aniołki jeden z ciąży bliźniaczej. Czy się pogodzilam? nigdy!!
Biorę udział w akcji Tęczowy kocyk. Dziewczyny jak któraś z was szyje lub dzierga zapraszam do grupy na fb właśnie o nazwie Tęczowy kocyk.


Tu chciałam Ci napisać a napisałam tam ;) no to nic

16 tydz no to jeszcze masz czas na ruchy ;)

Na zgage polecam mleko i migdały
cukierki lodowe kupilam, kiedys pomogly, teraz tez, i owocowe tez pomagaja :)
 
Lux to niezle, długo dochodziłas do siebie ? Ja juz miałam 2 wypadki w sumie jeden poważny a druga stłuczka oba nie z mojej winy takie mam szczęście. Maz mowi ze przyciągam inne auta jak magnes
 
Witajcie. Wczoraj stracilismy swoją dzidzie... prawie 9tc. Powiedzcie mi proszę jak długo kwawilyscie po poronieniu i po jakim czasie dostalyscie pierwsza @ ... nie mialam zabiegu lekarz powiedzial ze wszystko sie oczyscilo samo co potwierdziło usg. Ja jakoś się trzymam ... gorzej z moim mężem.. jest w totalnej rozsypce. .. czy bali się staran o kolejną dzidzie... ? A może wogole nie chcieli o tym słyszeć... ? Jak sobie radzicie z bólem w serduchu.. bo czuję się jak by Mi ktoś wyrwał połowę...
 
Witaj Fabimama pierwsza ciążę straciłam dokładnie w tym samym tyg co ty, poronienie samoistne, mój R płakał jak dziecko, miał doła,dla niego musiałam być silna, przeszliśmy przez to razem, potem nie było mówione że się staramy. Poprostu się kochalismy, nie myśląc o dziecku, po 3 mcach od poronienia zeszlam w kolejną ciążę.
Krwawienie trwało z 1,5 tyg, następna @ normalnie po 30 dniach.

Życzę Ci dużo siły, światełko dla twojego aniołka [*]
 
witaj bardzo mi przykro że i ty przez to przechodzisz. Co do krwawienia to rożnie ja 3 razy miałam zabieg łyżeczkowania więc trochę inaczej ale okres przychodził po 5-6 tygodniach. Starać można się po 3 miesiączkach. Co do strachu to on już zawsze będzie z czasem trochę ochłoniecie i będzie ciut łatwiej ale niestety takiej straty nie można zapomnieć.. mój mąż przeżywał poronienia na równi ze mną także i powrót do starań był razem omówiony,, ale i dobrze bo kolejna ciąża jest bardziej stresująca i będziecie się potrzebować nawzajem.. dajcie sobie przede wszystkim czas na żałobę:( tulę
 
reklama
witaj bardzo mi przykro że i ty przez to przechodzisz. Co do krwawienia to rożnie ja 3 razy miałam zabieg łyżeczkowania więc trochę inaczej ale okres przychodził po 5-6 tygodniach. Starać można się po 3 miesiączkach. Co do strachu to on już zawsze będzie z czasem trochę ochłoniecie i będzie ciut łatwiej ale niestety takiej straty nie można zapomnieć.. mój mąż przeżywał poronienia na równi ze mną także i powrót do starań był razem omówiony,, ale i dobrze bo kolejna ciąża jest bardziej stresująca i będziecie się potrzebować nawzajem.. dajcie sobie przede wszystkim czas na żałobę:( tulę
Lekarz powiedZiał że mamy poczekać do pierwszej @ i możemy się starać bo wszystko ze mnie zesZło od razu... macica od razu się pięknie obkurczyla i nie ma żadnych naruszeń narządów. Zaznaczono mi ze jeśli zajde w kolejną ciążę to będę pod specjalnym nadzorem.. bo nic nie przewidywał tragedi.. czułam się źle.. ze względu na mdlosci... Ale nic nie wskazywało N to że z dzidzia coś nie tak. Po prostu ze mnie chlusla krew ; ( godIne wcześniej rozbolsl mnie brzuch... lekko i wzięłam nospe.. ; ( jak długo zbieralyscie się się sobie żeby spróbować kolejny raz? Boję się ze się już nie odwaze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry