• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dżoł ładny pęcherzyk to teraz do dzieła :) możesz mi powiedzieć który masz dzień cyklu? Ja mam dziś 10. Lekarz kazał mi czekać do października choć mówił ze sie wszytko wygoiło i śladu nie ma. Tylko że ja nie chce czekać. Na dodatek strasznie nakręcam sie na próbowanie. Idę do niego na wizytę we wtorek poproszę by zerknął na moje jajeczko czy w ogóle jakieś jest.
 
reklama
mmufinka odnośnie lekarzy , cała ciążę z Adasiem chodziłam prywatnie 150zł za wizytę zresztą z Jasiem tez. Potem poszłam na wizytę miesiąc po poronieniu, lekarz mnie zwyczajne olał, zrobił raptem usg i zwyczajne zbył. Umówiłam sie na nfz poszłam lekarz zrobił mi usg pobrał wymazy, było mu trudno ze mną rozmawiać to widziałam ale rozmawiał odpowiedział na każde pytanie itd i było lepiej niż prywatnie. Jeśli się kiedyś uda to pójdę tez do niego na nfz, ale spróbuje chodzić do dwóch rożnych lekarzy dla spokoju. Może tez spróbuj na nfz?
 
Bafinko, dziekuję za odpowiedz.

A u mnie bez zmian, chyba w tym miesiącu nie będę miała owulacji no chyba ze się megaaaa przesunie...testów owulacyjnych nie robie w tym miesiącu bo ciążowe są pozytywne dalej a te testy owulacyjne wychodzą pozytywne przy hcg wiec to i tak jest niemjarodajne tak czy tak mam 15 sztuk w domu w przyszłym cyklu bede sprawdzać albo pójdę do swojego na monitoring tylko kurcze on bierze 250 zł za wizytę z usg z 3 razy bym musiala isc na taki monitoring a ze jest wrzesień to buty, kurtki i wyprawki do przedszkoli razy 3 ; ( ew. W październiku się pokusze...
W ogóle musze wylukać jakiegoś dobrego ginekologa w Gdyni bo ten mój to masakra ..


strasznie drogiego gina masz w mnie najdrożej wizyta kosztuje ok 180 zł a dopiero usg 3d prenatalne 230 zł.. ale pocieszę cie że na ogół za monitoring są mniejsze opłaty a jeśli np twój lekarz przyjmuje też w szpitalu (np ma dyżur a ty musisz w tym dniu mieć podgląd jajeczka to wtedy w ogóle nie płacisz bo lekarze nie mogą przyjmować kasy w szpitalu)


co do acartu to moja ginka kazała mi go brać 3 m-ce przed staraniami i brać do końca ciąży


jeszcze na zachęte dla staraczek poznajcie owoc moich starań:) Kornelcia[/GALLERY]Zobacz media 717858
 
Ostatnia edycja:
Bafinko, dziekuję za odpowiedz.
Dżoł a powiedz bierzesz acard cały cykl ? Ja się naczytalam w necie sprzecznych opini, niektórzy piszą ze blokuje owulacje?...
Hajmal, ja się biorę porządnie za "robote" :)
Chciejka powodzenia w klinice, tylko te terminy...;(
A u mnie bez zmian, chyba w tym miesiącu nie będę miała owulacji no chyba ze się megaaaa przesunie...testów owulacyjnych nie robie w tym miesiącu bo ciążowe są pozytywne dalej a te testy owulacyjne wychodzą pozytywne przy hcg wiec to i tak jest niemjarodajne tak czy tak mam 15 sztuk w domu w przyszłym cyklu bede sprawdzać albo pójdę do swojego na monitoring tylko kurcze on bierze 250 zł za wizytę z usg z 3 razy bym musiala isc na taki monitoring a ze jest wrzesień to buty, kurtki i wyprawki do przedszkoli razy 3 ; ( ew. W październiku się pokusze...
W ogóle musze wylukać jakiegoś dobrego ginekologa w Gdyni bo ten mój to masakra ..
A do kogo chodzisz? Ja jeździłam do dr Mariusza Piątkowskiego, moim zdaniem jest ok. Ma swoją stronę internetową i tam ma cennik.

Dżoł duże jajco :-) U mnie niestety nic nie urosło po pierwszym cyklu z clo. Brałam 1 tabletkę. A czemu miałaś tak dużą dawkę?
 
reklama
Dżoł myślę, że pęknął. A mierzysz temperaturę? Jeśli skoczyła, to mozesz mieć pewność :-) A jak nie mierzysz to zbadaj progesteron najlepiej w 8 dniu po domniemanej owulacji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry