• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
napisalam sie na telefonie pieknego posta i.... mi wcielo:-D

Ania umawialysmy sie na wspolne gderanie ciazowe, wiec jak dorwe berka czy bocka pijaka to zaraz bede rzucac do Ciebie :-), a Ty podasz dalej :-D co by nam smutasno nie bylo ;-)

ja sie dzis czuje swietnie, wiec pomimo niedzieli odkurzalam, mylam podlogi z rozpedu i klatke przelecialam :-D
na obiadek dzis chlopcy maja mielone, a ja klopsiki (gotowane), ryz i warzywka... moj M juz sie wzial za ciasto... a ja nie moge za bardzo ;-(

Nanu z tymi dodatkowymi godz, to nie glupi pomysl tansze chyba sa niz powtorny egzamin

Mamuska Ty tez juz na wylocie kochana :-) tylko patrzec jak sie rozsypiesz ;-)

Danutaski jak samopoczucie dzis??
 
Ostatnia edycja:
nanulka o to nie dużo :tak: ale jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie to jasne,że wykup sobie dodatkowe godziny :tak: ja zmieniłam szkołę jazdy bo mój instruktor zamiast mnie uczyć wolał drzeć ryja i nic nie tłumaczyć :baffled:czym mnie zdrzaźnił i mu podziękowałam za współpracę ;-)

Ani@k o co mnie tu podejrzewałaś :-D:szok::-D

Myszka skoro chce ci się tak sprzątać to zapraszam do mnie :-D:tak:

mnie już dziś podbrzusze nie boli :-) <zwycięstwo> ale za to chce mi się spać i latam sikać co 5 minut :baffled::baffled::angry::dry::baffled:
 
Dzien doberek!!!

dziewczyny u nas jest pieklo na ziemi, tak goraco, ze zyc sie nie da......powinnam siedziec tylko pod prysznicem!! Nie chcemy wlaczac klimatyzatora przez caly dzien, bo boje sie zapalenia krtani, ktore co jakis czas mnie atakowalo, teraz odpukac nie.
Siedzimy w domu, bo nawet na spacer nie ma co wychodzic:-(
 
Tarta gotowa,pieczarki z pesto przygotowane do zapieczenia,salatka gotowa,teraz kolejny prysznic dzis i biore sie za kolorowe kanapki,polmisek z serami i wedlinami i dekoracje stolu... uff...
Aktywny koniec urlopu:) jutro 6:55 wyjazd do pracy...
 
cześć dziewczynki :) moja świnka cwaniak zeżarł mlecza ale trzeba było mu rwać na malutkie kawałeczki a on sobie na leżąco wcinał. Ale byliśmy tak szczęśliwi że chce jeść że A siedział na dywanie i karmił :) trochę ćwiczeń mu nie zaszkodzi. Ja podaję płynne strzykawką i podcieram tyłek jak się upaprze więc też zbieram doświadczenia. Ale dzisiaj mam lepszy nastrój przez to ze Edward coś zjadł.
Na obiad miał być dorszyk ale za późno wyjęłam i nie zdążył się rozmrozić więc na szybko zrobiłam gulasz- dla męża z ziemniaczkami a ja zjadłam z kaszą. I oczywiście buraki z chrzanem- mogłabym je jeść na okrągło :) a dorszyk będzie na jutrzejszą, urodzinową kolacyjkę eMa.
Była dzisiaj u nas kumpela z narzeczonym na kawce- przywieźli zaproszenie na ślub. Mieszkają w Gdyni ale ona z Bydgoszczy i na szczęście ślub i przyjęcie będą tutaj, ufff kamień z serca bo ja wtedy w siódmym miesiącu będę :)
 
Nanulika ty dzis szalejesz po prostu, ja juz bym dawno ducha wyzionela przy tych wszystkich przygotowaniach!

Marta to kiedy ten slub?chyba jeszcze daleko?

Chcialam zrobic ciasto, ale chyba bym sie wraz z nim upiekla:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry