• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Danutaski, właśnie nie do końca jest ten śluz jak kurze białko. Bardziej galaretka we fragmentach...no i nie wiem....Tak przypuszczałam że może to być okres okołoowulacyjny ale dziwne ,bo nigdy takiego śluzu nie miałam....
Kruszka, ja też trzymam kciuki , może jest jeszcze nadzieja!
W ogóle fajnie jest tak powspierać się a potem usłyszeć że się udaje...Prawda? :-)
 
reklama
Dzięki kochane za wsparcie. Nie chce się już nakręcać. Jutro tempka powinna dalej spadać, a po weekendzie pewnie będzie @. Dziewczyny wiecie jaka jest rówżnica między HCG a beta HCG, bo jakaś jest?
 
Kruszka Tobie temperatura spada? Bo mi nie i nie wiem co jest grane :( czekam na @. Czy 18 wyższych temperatur daje podejrzenie ciąży? Nie chcę tutaj wychodzić na jakąś fanatyczkę, ale mam nadal wyższe temperatury, brak okresu, beta ujemna, nie wiem co się dzieje ze mną?
Galwaygirl w moim mieście jest tylko dwóch endokrynologów i to z tego co słyszałam, są średni. Zapisałam się prywatnie, pierwszy wolny termin 30! grudzień. Na kasę chorych to już całkiem są terminy. Stwierdziłam że spróbuję, a jak mi coś nie będzie pasować to pojadę do większego miasta do lepszych lekarzy.
kochająca_mama30 nie wiem w takim razie co to za śluz, jeżeli będzie trwał tylko 2 dni jak pisałaś to jest prawdopodobieństwo że mógł to być ten płodny. Może jest on nieco inny, dlatego że macica się jeszcze oczyszcza?
 
Danutaski, a jeszcze tak sobie myślę co oznacza górna granica bo do zachodzenia w ciążę najlepiej zejść poniżej 2. W ciąży 2,5 max, Ja mam ponad 3 to mi dalej hormony podwyższają a juz bylo poniżej 1,5 mimo ze zaszlismy mając kolo 3 a hormony są tak wrażliwe ze w dniu @ HCG beta jeszcze mi nic nie pokazała (poniżej 0,1) a TSH bylo juz 3,5. Jak tylko w podróży okazało sie ze jestem w ciąży sama podnioslam sobie hormony ale delikatnie bo bez lekarza a mimo to od razu TSH skoczylo do 5 od ostatniego wyniku. Im mniej TSH przy zafasolkowaniu tym lepiej. Dawaj znać co i jak.
 
Galwaygirl, wczoraj wyniki uzyskałam przez telefon, dzisiaj po papierek jedzie mąż więc dopiero później napiszę co i jak. Ile dni po terminie @ zobaczyłaś pozytywny test? Nie wiem czy jeszcze mieć nadzieję, chyba dopóki będę miała podwyższoną temperaturę i nie przyjdzie @ to będę miała nadzieję. W piątek wyjeżdżam na weekend w góry ze znajomymi, jak nie będzie małpy to pewnie znów będę ściemniała z winem.
 
Hej dziewczyny kciuki cały czas trzymam będzie dobrze póki co ja pewnie zachowywałabym się jakbym była w ciązy tzn. chodzi mi o to wino...hihi jakis ból głowy czy coś...:-D
Jade dzisiaj po świąteczny prezent dla ....mnie;););) postanowiłam że kupię sobie super buty i mam nadzieję że znajde cos odpowiedniego.... w ogóle to muszę Wam powiedzieć że jakoś tak cieszą mnie te święta nie wiem tylko czemu...??? wczesniej nawet mi się mysleć o tym nie chciało,a le po upieczeniu pierniczków nastrój swiąt sam mnie natchnął :-):-):-)
a jak Wasze przygotowania?? Galwaygirl czy Ty też szykujesz Wigilię czy dopiero święta prawosławne;););)
Lopop kiedy testujesz???? pewnie juz po starnkach:-D
 
Ostatnia edycja:
Ewelka10 dziękuję za wsparcie, wiem że pewnie trochę przesadzam, ale cóż, taka moja natura. Może przyjdzie @ i problem sam się rozwiąże. Dobrze że idziesz na zakupy, trzeba sobie od czasu do czasu dogadzać :) i dobrze że cieszą Cię święta, ja ich na razie nie czuję. Moze w ten weekend jak w góry pojadę i zobaczę śnieg.
Galwaygirl, mam TSH 3,89. Innych wyników z tarczycy nie mam. HCG z wczoraj 0,2.
 
Witajcie dziewczyny, mam tyle pracy, ze dopiero teraz zdążyłam do Was zajrzeć.
Tempka tak delikatnie w dół, dzis 36,92. Dziś znowu rozmawiałam ze znajomą ginką, która mi również powiedziała, bym nie traciła nadziei. Więc póki nie ma @ to zobaczymy:tak:
 
reklama
No i tak trzymać dziewczyny pozytywne nastawienie to połowa sukcesu...:-D:-D:-D
Danatuski wcale nie przesadzasz to zupełnie normalne, każda z nas chciałabym juz mieć bobaska i świata poza nim nie widzieć....no może oprócz męża jeszcze;-);-)
Ja już jestem po zakupach....nic nie kupiłam.... w sobotę ciąg dalszy....zaszaleje z mężem na zakupach:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry