• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć moje kochane...:-):-):-)jak Wasze przygotowania do świąt??? u mnie dzisiaj ubieramy choinkę;)
Torebki jeszcze nie kupiłam, spróbujemy jutro...
Dziewczyny właśnie zrobiłam test i są DWIE KRESKI -WPRAWDZIE JEDNA BLEDSZA (ale pojawiła się od razu ;) Boże jestem taka szczęśliwa, rozdygotana emocjonalnie i przerażona jednocześnie... Udało się nawet jeszcze to do mnie nie dociera... żeby tylko wszystko było dobrze... nie musi być dobrze i koniec kropka.... MAM siłę i przekażę ją swojemu dzieciątku;););) Pomódlcie się dziewczyny za moją fasoleczkę...
 
reklama
Ewelka tak bardzo się cieszę, ojojoj, musiało się udać, tyle pozytywnych fluidów tu sobie wysyłamy, rewelacyjny prezent świąteczny. Może dlatego poczułaś tę atmosferę. Teraz Kochana się oszczędzaj, daj fasolce się zagnieździć ładnie, no i koniec z dietą!!! Całuję brzuszek, uważaj na Was.
 
Ewelka10 gratuluję z całego serca!! Dbaj teraz o siebie i o małą osóbkę w Twoim brzuszku aby dobrze rosła! Trzymam kciuki, będzie wszystko dobrze, zobaczysz! No to macie prezent pod choinkę :)
 
Dziękuję dziewczyny, jesteście cudowne....:-) tak bardzo się boję mama nadzieję że z czasem obawy zmaleją i tylko będę się cieszyć....:-D:-D:-DKochająca mamo to mój 5 cykl starań, a dzisiaj mija 7 miesięcy od straty mojego syneczka...
Trzymam mocno kciuki za Wasze staranka i za Twojego Piotrusia Galwaygirl:-):-):-)
Kruszka a jak u Ciebie???
 
Jak tam dziewczyny, co słychać??? wszystko na święta już przygotowane:-):-)
Ja już pierniczki ozdobiłam mam nadzieję, że jeszcze zmiękną do Bożego Narodzenia, włożyłam kawałek jabłka - podobno ma pomóc, ale nie wiem sama....:confused::confused: może któraś z Was wie jak przyśpieszyć ten proces:-D
 
Ja jeszcze nigdy nie robiłam pierniczków więc nie mam pojęcia, zresztą u nas taka wilgoć wkoło że nie trzeba by było przyspieszać, wystarczy okno otworzyć.
Jak tak pogoda? Macie choć trochę białe święta?
 
A skąd!
Ani śladu śniegu, buuu... A ja tak lubię zimę ;-)

Choinka u mnie ubrana już od Mikołajek, oczywiście pomagał mi przy tym synuś i mąż;-)

Wczoraj zrobiłam śledziki w śmietanie i bigos.
A dziś reszta, tj. sałatki (dwie) i ciasta( też dwa )

Dobrze, że mąż ma wolne to cały dzień sprząta, zmienia pościel, pierze... ;-)

A co - musi być pomoc!
 
reklama
Witam dziewczyny.
Pozwolcie ze i ja do was dolacze.Nienaleze jeszcze do staraczek bo dokladnie 2 tygodnie temu stracilam mojego Aniolka.Byla to moja pierwsza ciaza i niestety bardzo zle to przezylam i przezywam dalej.
Ale dwa tygodnie temu po wyjsciu ze szpitala zaczelam czytac wasze forum i to pomoglo mi jakos te dwa tygodnie przezyc.Stracilam mojego dzidziusia w 14 tyg.Mial bardzo chore serduszko i ciezkie wady genetyczne.Aniolek niestety nie przezyl.Jest mi bardzo ciezko rowniez dlatego ze moja siostra jest w tym samym tygodniu co ja bym teraz byla i ma termin ten sam co ja mialam czyli na 7 czerwca 2012.
Ale probuje bym dobrej mysli bo wiem ze sa kobiety ktore przezyly jeszcze gorsze rzeczy niz ja.
Mysle ze niedlugo dolacze tu do was jako starajaca sie.Lekarz powiedzial ze mam odczekac jakies 3 miesiace i zaczac starania.
Mam duze oparcie w swoim chlopaku,ktory juz za pare dni zostanie moim mezem.Ale jakos nie umie sie cieszyc naszym cywilnym,ale chcemy to zrobic i zaczac od nowa.
Nigdy niezapomne mojego aniolka ale wiem ze musze zyc dalej i starac sie o nowego aniolka.
Wiem ze moj aniolek jest w niebie z moja babcia i patrza na nas z gory.

Dziewczyny zycze wam Wesolych Swiat Bozego Narodzenia,spelnienia najskrytszych marzen i oby ten 2012 byl lepszy dla nas wszystkich.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry