myszka2829
Fanka BB :)
Boże Myszka ale to prawdziwy horror!!! Co do perypetii szpitalnych całkowicie się z Tobą zgadzam... mnie tuż przed zabiegiem miał zbadać lekarz... nie wiem dlaczego nie dawałam się zbadać... mocno krwawiłam i musiał zobaczyć jaki jest stan szyjki macicy... krzyknął że musi mnie zbadac, że to co robię to panika i że zdrowie w tej chwili jest najważniejsze... zbadał mnie a ja płakałam jak dziecko... teraz już na spokojnie wiem ze to pewnie dlatego tak się blokowałam, bo bałam się że zrobi... krzywdę mojemu Dziecku, które już nie żyło:-(... aj te wspomnienia... ale to co Ty przeżyłaś... ściskam mocno!
[*] dla Sary...
Ja jestem po lekturze strony poronienie.pl trochę wzrusza, musiałam mieć chusteczki pod ręką...
Dziś mimo tego że dzień zapowiada się na dość pogodny nie napawa mnie optymizmem... umówię się na wizytę kontrolną i postaram się nie myśleć...
Ani@k z kazdym dniem bedzie troszle lepiej, nie myslec sie nie da. My plakalismy na reklamach pampersow (takie slodkie malenstwa dobrali), teraz jest juz lepiej nie wzrusza mnie ta reklama, ale lapie dolki co kilka dni. Okres przed swiateczny byl strasznie ciezki, wszedzie pelno malutkich dzieciaczkow i potrafilam wyc czekajac do kasy albo idac ulica. Czas leczy wszystkie rany i wierze, ze z kazdym dniem bedzie nam latwiej. Wazne zeby mowic co nas boli, czego sie lekamy. Zamykanie w sobie i udawanie, ze problemu nie ma, nie pomoze. Mnie zaproponowali pomoc psychologa, ale nieskorzystalam. Nie potrzebuje, choc jesli bede widziala dziwne zachowania u siebie sama do niego polece (taki dziwny typ ze mnie).
Galwaygirl rozumiem, ze sa miejsca gdzie wyboru nie ma co nie oznacza ze musi byc zle;-). Bede trzymac kciuki co by baby nie bylo. Niska smiertelnosc noworodkow to bardzo dobrze swiadczy o szpitalu, ja w PL wybralam CZMP ( wg samej smiertelnosci nie wygladalo to najlepiej, potem doszlam do ilosci rodzonych dzieciaczkow i tu bylam w szoku jak fabryka;-)) no i to byl moj rejonowy szpital wiec nie mogli mnie odeslac. Choc nadal mnie bawi tekst lekarza z IP "nie ma boli, wszystko ok wiec po co pani przyszla? odp. bo jestem 5 dni po terminie?

Lopop lepsze warunki nie zawsze ida w parze z wysoko kwalifikowanym personelem, a bez tego waznego elementu nawet najlepszy sprzet nic nie da...

. Gdybym zrobiła to głupie TSH jak lekarka poradziła i od razu rozpoczęto leczenie może inaczej by się życie potoczyło... No ale staram się nie rozpamiętywać za dużo bo czasu nie cofnę a teraz jestem mądrzejsza i bardziej czuła na wszystkie niechciane objawy.