Ani@k doskonale rozumiem co czujesz. Niestety nie ma chyba złotego środka na lepsze samopoczucie. Pocieszające jest tylko to, że z czasem będzie tych dni coraz mniej. Dzisiaj pustka, ale jutro może dobry humor i zabawa.
martOocha także pociskam na TLC program o ciążach "nie wiedziałam, że jestem w ciąży" i zawsze się zastanawiam czy to jest możliwe. Kiedyś jeszcze włączyłam "nastoletnie ciąże" na MTV, ale nie oglądam, bo za bardzo boli myśl o tym że nie mam jeszcze dzidzi. Włączają mi się wtedy głupie myśli że za długo czekałam, a jak się zdecydowałam, to wyszły problemy.
Kruszka co oznacza "Trzeci cykl z CLO"? niestety nie wiem co to, a piszesz że cykl stracony.
mgielka2008 witaj kochana, przytulam Cię mocno do serduszka i zapalam
[*] dla Twojego Aniołka. Podobno organizm dochodzi szybciej do siebie gdy nie ma zabiegu, zatem jeżeli test owulacyjny wyszedł pozytywny to najprawdopodobniej jest to owulacja. "Nie nakręcać się" to chyba najlepsze wyjście, ale tylko łatwo się mówi niestety. Jeżeli się zastanawiasz nad nową ciążą, to może po prostu nie zabezpieczajcie się, a czas sam pokaże czy to był dobry moment, bo albo przyjdzie @ albo i nie. Nie słyszałam o tym, aby ewentualne pozostałości pokazały pozytywny test OW, ale lekarzem nie jestem.
kochąjaca_mama30 jak się czujesz? Robiłaś ponownie teścik? Jesteś tutaj jak iskierka nadziei

- może się udać. Trzymam kciuki za Ciebie i będę wyczekiwać na jakiegoś posta po wizycie u gina.
Kaso82 witam Cię serdecznie i zapalam
[*] dla Twojego Aniołka. Czy możesz napisać ile cykli się już staracie? Czy robiłaś sobie jakieś badania?
Ja dzisiaj mam gorszy dzień. 19 dzień cyklu, a owulacji nie było, więc cykl tym razem bezowulacyjny, co mnie niestety trochę dołuje, bo tyle co się dowiedziałam o niedoczynności tarczycy i zaczęłam brać leki, spodziewałam się że będzie lepiej, a tu zonk, w zamian dostaję cykl bezowulacyjny
Wszystko mnie dzisiaj dobija... czasami mam wrażenie, że mój czas nigdy nie przyjdzie i nie doczekam się ciąży...