reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

pati - bardzo mi przykro z powodu tej wariatki, małolaty - co za małpa, mam nadzieję, że sie już odczepiła i nie popsuła ci do końca urodzin! Pozdrawiam!

A ja mam dziś znów doła, moja Julcia 3 tydzień chora już nie wiem co sie dzieje, dzis w nocy miała temperaturę 40stopni, na 11.15 jestem umówiona znów do lekarza, niech oni coś zrobią, bo mi dzieciaka wykończą. Przez ponad godzinę nie mogliśmy zbić tej temperatury - jestem wykończona.

Jeśli chodzi o minie to tem. nadal wysoko 37,2 (ale może to to przeziębienie) dziś 28dc. a chyba 14dpo., śluzu od groma i ciut, ciut białego, piersi nadal potwornie bolą i brzuch też, w nocy dawał mi nieźle popalić, a na piersiach nawiet nie mogłam sie położyć, więc albo jutro przyjdzie @ albo............(ale się nie łudzę, tyle nerwów, chorób itd) nawet nie wiem co by było lepsze?
 
reklama
wiecie co dziewczyny, ale z tymi dziwnymi postami, to mam wrazenie ze to jest w ogole jakas akcja na duza skale, wlasnie weszlam na inne forum i znowu afera, bo ktos powtarza posty innych, odpowiada 15 razy na sekunde i zadaje pytania ... to jakas maniaczka ... na tamtym tez starala sie o dziecko i tez na koniec jakies linki do NK ...:eek:
 
cześć kobitki!!
Jak dziś samopoczucie, mam nadzieję, że niechciane @ nadal nie nadchodzą. U mnie rozwinęła się i tonę po prostu, ale przeżyję.
pati bardzo współczuję tej akcji chorej. Mam nadzieję, że admin na nk szybko załatwi sprawę.
Agniesiar zdrówka dla córci!
 
Wiecie co, sądzę, że tak długo jak będziemy sie zajmowały tą małolatą, tak długo ona będzie czuła potrzebę szaleństwa, podniecania sie, że jest zadyma!!!

Sądzę, że totalne olanie tematu jest tu najbardziej wskazane i jedynym mądrym rozwiązaniem.

Spotykamy sie tu w końcu dla siebie a nie po to by sie zajmować niezdrową sensacją!
 
Wiecie co, sądzę, że tak długo jak będziemy sie zajmowały tą małolatą, tak długo ona będzie czuła potrzebę szaleństwa, podniecania sie, że jest zadyma!!!

Sądzę, że totalne olanie tematu jest tu najbardziej wskazane i jedynym mądrym rozwiązaniem.

Spotykamy sie tu w końcu dla siebie a nie po to by sie zajmować niezdrową sensacją!
zgadzam się z tym, już wczoraj pisałam żeby ignorować :tak:
Oczywiście akcji na nk olać nie można, ale to już inna historia.
A tak w ogóle to musimy być czujne, ot co. :sorry:
Ja tam już wyczuwam kolejną ściemę na wątku. :cool:
 
zgadzam się z tym, już wczoraj pisałam żeby ignorować :tak:
Oczywiście akcji na nk olać nie można, ale to już inna historia.
A tak w ogóle to musimy być czujne, ot co. :sorry:
Ja tam już wyczuwam kolejną ściemę na wątku. :cool:

A kto to?

Jeśli nie chcesz pisać na ogólnym to napisz na priv:tak:
Ciekawe czy myślimy op tej samej osobie?
 
Ostatnia edycja:
pati - bardzo mi przykro z powodu tej wariatki, małolaty - co za małpa, mam nadzieję, że sie już odczepiła i nie popsuła ci do końca urodzin! Pozdrawiam!

A ja mam dziś znów doła, moja Julcia 3 tydzień chora już nie wiem co sie dzieje, dzis w nocy miała temperaturę 40stopni, na 11.15 jestem umówiona znów do lekarza, niech oni coś zrobią, bo mi dzieciaka wykończą. Przez ponad godzinę nie mogliśmy zbić tej temperatury - jestem wykończona.

Jeśli chodzi o minie to tem. nadal wysoko 37,2 (ale może to to przeziębienie) dziś 28dc. a chyba 14dpo., śluzu od groma i ciut, ciut białego, piersi nadal potwornie bolą i brzuch też, w nocy dawał mi nieźle popalić, a na piersiach nawiet nie mogłam sie położyć, więc albo jutro przyjdzie @ albo............(ale się nie łudzę, tyle nerwów, chorób itd) nawet nie wiem co by było lepsze?


Choroby dziecka bardzo doświadczają rodziców, ale mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i córunia wróci do zdrowia.
Teraz to taka pogoda jest pod psem, moja mała techj chyba podziębiona jest , bo dzisiaj w nocy zsikała sie do łóżka 2 razy, całe szczęście, z epodkłady jej kładę.
 
moj maz czytal wczoraj wiadomosc ktora ona do mnie wczoraj napisala ,widzial jak sie zdenerwowalam i powiedzial ze tego tak nie zostawi.Jest wlascicielem firmy i szanujacym sie czlowiekiem i nie pozwoli aby jakies"dziecko"doprowadzilo do tego zebym mogla stracic dziecko.Obie ciaze mialam na podtrzymaniu i teraz tez nie czuje sie zbyt dobrze,bardzo sie tym przejal i powiedzial ze przez NK skontaktuje sie z jej chlopakiem lub rodzina!(P.S.jakby co przepraszam za bledy,pisze jedna reka bo karmie malucha):-(:-(:-(:-(
 
Pati, kurcze... nie przejmuj się tym trollem. Wiem, łatwo mówić, ale musisz bardzo dbać o siebie. Dobrze, że mąż weźmie sprawy w swoje ręce, bo Tobie stres najmniej potrzebny.
Oby szybko się poukładała ta chora sytuacja. Trzymaj się dzielnie :tak::happy:
 
reklama
dzien dobry! poszlam wczoraj spac z nadzieja ze juz nic sie nie bedzie dzialo a tu prosze! co za tupet!! ale dosc o tym.

z przytulanek wczoraj nici niestety:-( dzis rano obudzilam sie z nadzieja ze bedzie piekny skok temperatury a tu co?? znowu 36,3!! ja sie powoli zalamuje. czy któras z was moze wie co moze oznaczac brak wzrostu temperatury?? to juz 27dc... Sluz mam wodnisty, kłuje mnie w podbrzuszu tyle ze juz nie wiem z której strony...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry