Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
fajnie to zabrzmiałoAha-chyba znalazlam szyjke macicy!!!
Tak sadze....
Dzieki. Wiec chyba dobrze mysle, ze to wlasnie ona.

no więć ja się przypominam, może nie jestem tu od początku, ale na pewno od pierwszego miesiąca istnienia tego wątkudziewczyny prosze nie brac do siebie tego ze kogos nie zaprosilamna razie zalozylam to na probe i w ogole sama przyzwyczailam sie do forum.no ale mysle ze od czasu do czasu jak ktoras np bedzie chcial dodac swoje zdjecie czy cos w tym stylu to warto zalaczyc je w grupie zamknietej nie?po co ma nas ktos ogladac na forum?a tam nikt nie zobaczy.dlatego chce dolaczyc tylko dziewczyny z ktorymi pisalysmy do tej pory.nowe niech pisza na forum.jak mowilam jesli o kims zapomne niech sie przypomni.tam mozemy po prostu zostawiac informacje ktorych tu nie chcemy ujawniac a chyba najbardziej to sie sprawdza jesli ktos chce ajk wspominalam zdjecie czegos pokazac itd.zaraz pozapraszam wiecej.nie zawsze jeszcze tam zagladam wiec jak cos piszecie to czasem tu przypomnijcie.i kto chce niech zaklada nowy watek.ja po prostu to zalozylam ale nie zalezy mi na jakims zarzadzaniu.
mmm-niezla sciagawa bo do tej pory w ogole nie wiedzialam o co chodzi...Nigdy tego nie badalam (bo chyba trzeba od poczatku cyklu i nie wiem co mam czuc) no ale jak to jest z ta szyjka w ciazy?zreszta pewnie i tak nic nie stwierdze bo po pierwsze nie lubie tego badac a po drugie i tak pewnie nie bede wiedziala o co chodzi
noukie-ja tez pewnie wybiore sie na poczatku roku jesli moj bedzie wykazywal zaintereowanie.to tez w sumie rok nie bedzie ale jak mowilas kto mi udowodni.powiem tylko ze nie lubie lazic tu po lekarzach.strasznie dlugo sie na wszystko czeka i nie wiem,jakos lekko do tego wszystkiego podchodza.
wiem ze nie ma o czym pisac na poczatku cyklu,po owulacji to przynajmniej gdybamy co do "objawow" i temperatur ale pisz nawet o bzdurach.
:-)
;-)