Witam wieczorową porą po pracy....
Mysza84 Gratuluje tak wspaniałej Bety!!!! Widzę że kciuki forumkowe działają cuda.
Fajnie jest wychodzić do pracy 0 5:30 a wracać o 19:00....... padam na pyszczek.
Co do mdłości, to nadal mam ale do nas przyplątał się jakiś wirus znowu, więc pewnie dlatego mnie tak mdli i jest mi niedobrze.
Jeśli chodzi o staranka to sobie wybiłam z głowy ewentualną możliwość że za tydzień na teście wyjdą 2 kreseczki, po prostu o niczym innym nie myślę tylko o tym kiedy już będę mogła test zrobić....
Jest to strasznie męczące dla mnie i wolę się zdystansować