cześć dziewczynki :-)
ja obudziłam się już z @ więc skoro dziś mam 1dc to 3dc będzie w środę i od tego dnia będę brała clo przez 5 dni. a w poniedziałek na podgląd. może to dziwne, ale się cieszę, że wkońcu coś się będzie działo i moje szanse na fasoleczkę wzrastają. teraz tabletki, podgląd, bzyku bzyku i czekanie. w tym cyklu mam większe szanse więc nastawiam się tak w 60% na fasolkę. żeby nie było zbyt dużego bólu rozczarowania w razie czego.
ale bym chciała żeby się teraz udało, to dzidzi by było ze stycznia jak moja mamcia. a w święta pewnie nie musiałabym nic przygotowywać u siebie, tylko byśmy do mamy poszli. ale już wybiegam tymi marzeniami- dopiero kwiecień a ja już myślę o Bożym Narodzeniu :-) rozmarzyłam się...
buziolki :-*