• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
ale się czas na choróbska zrobił. ja na szczęście już swoje przechorowałam :-) dacie babeczki radę- wszystkie "zainfekowane" :-D

Agutka jak Zuzolinka? lepiej się czuje? byle nie ma gorączki i kaszel jej nie męczy za bardzo- będzie jej łatwiej :-)

moja chrześnica- ta niespełna roczna, ma anginę :szok::szok::szok:

a najdziwniejsze, że mówiłam żeby wychodzić na spacery z dzieckiem, nie ubierać jej kilku par śpioszek w domu, nie ubierać jak pingwina- jak już z nią wychodzą to jest naubierana jak na Syberii, nie słodzić herbatek :angry::angry::angry: - teraz będzie co chwila chorować. już tyle razy z nią u doktora byli, że masakra. ciągle mała ma karar, kaszel. a oni z nią nie chodzą na spacery, kiszą się w jednym nawet nie wietrzonym pokoju. to przecież też ma wszystko wpływ na zdrowie i odporność.:nerd::nerd:
ja nie wiem jak to idzie w taką śliczną pogodę, jaka jest ostatnio, siedzieć w domu z małym dzieckiem- żeby jeszcze mieli co robić, ale ta koleżanka, mama małej, siedzi ciągle w domu i ma lenia, żeby się chociaż na ten spacer ruszyć. do mnie ma parę minut drogi- też nie przychodzi. bo mała ciągle chora. wydaje mi się, że jak nie ma gorączki, to tym bardziej brać na dwór- tak jak Ty Agutka Zuzię. żeby świeże powietrze miała, lepiej oddychała.
ja nie wiem już co robić, bo każda rada to obraza boska i fochy. doradźcie coś- mamulki, nie chcę żeby moja chrześnica tak się kisiła i chorowała. :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
cześć Mysza- dziewczyny były dziś na chwilkę i pouciekały. do pracy albo do roboty w domciu :tak::tak:

jak się czujesz?

ja dziś na 14:15 jadę do ginki- zrobi mi podgląd czy mam pęcherzyk. jak brałam te clo to czułam pracę jajników- może się tam coś wkońcu tworzy :-):-)
 
A żabka wczoraj testowała ?

bunia to trzymam kciukasy za superowe wieści na wizycie &&& u mnie wsio ok, tylko nie mogę się już doczekać 6 maja bo wtedy mam wizytę...i w szoku jestem że już zaczynamy 13tc :-D
 
reklama
hej lobuzy ja tylko na chwilke doslownie zameldowac ie ze zyje i ze mam plamienia :( no i zobaczyc na suwaczek ktory to tc bo ide dzisiaj do gina odnosnie tych plamien i si ebardzo martwie ze serduszka nie bedzie :( niby gdzies wyczytalam ze zaczyna bic 21 dni po owu czy tam zaplodnieniu czyli juz powinno cos tam bic... no nic dzisiaj sie okaze i tak musze wyjasnic te plamienia boje sie strasznie pustego pecherzyka :( w dzien slubu nie mialam plamien dzien po tez nie tylko dzisiaj sie zrobily i to wiejksze niz 3 i 4 dni temu ... musze dzisiaj polezec wiecej... jeszcze moj maz rzuca palenie i juz mnie wkurzyl bo juz rano zapalil i zaraz po plastry jedziemy nie wiem czy dzialaja ale na psychike napewno cos dzislaja wiec mam nadzieje ze mu pomoga bo juz klotnie zaliczylismy dzisiaj za te fajki i juz mu wszystkie zgniotlam i wyrzucilam...

no nic musze was jeszcze raz prosic o kciuki za bombelka mojego :( bedziemy gdzies ok 14 od lekarza to napisze do myszy albo agutki jesli nie bede mogla wlezc na forum...

buziaki kochane i duzo zrowka!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry