reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

no niestety wredota przylazła kurczę smutno mi troche ale mężuś mój kochany podnosi na duchu i mówi że i tak w końcu sie doczekamy drugiego bobaska.

Lena a Ty jak sie czujesz?na kiedy masz termin?
termin kochana z moich wyliczeń to 24 grudzień ale zobaczymy co lekarz powie:-)

:-D śliczne kwiatuszki :-D



zdrówka :tak:



trzymam kciukaski :tak:


Do mnie dziś paczuszka z testami owu przyszła :-p Sprawdzę se w tym cyklu czy owu wróciła :-) trzymać kciukaski proszę ;-):tak::-D
trzymam słonko bardzo mocno &&&&&&& za Twoją owu:tak:

hahah ja dopiero nucze sie chwytow ale jeszcze potrwa zanim bede umiala zmieniac palce z jednego akordu do kolejnego bez patzrenia na gryf wiec jeszcze dlugo poczekacie na moja muzyczke hihihi ale mam nadzieje ze sie naucze chociaz 1 piosenki :tak::-D

no zobaczymy zawsze sutki bolaly albo piersi a teraz nic cisza zobaczymy w srode i w piatek:tak:

bede trzymac kciukaski napewno a wy trzymajcie za mnie w tym tygodniu :tak:

a ja wlasnie bylam z mala na miescie i bylysmy na ciastku no i oczywicie przechodzac kolo apteki niedalo mi i weszlam po 2 testy(mimo ze mam jeszcze 3 z allegro):-p no ale wzielam moze beda szczesliwe wzielam bobotest i pink test niewiem ktory lepszy ale jedenn bedzie na srode a drugi na piatek no chyba ze @ mnie nawiedzi a te z alegro sobie zostawie tak na zas :-)
Zabciu to jak nauczysz się tej piosenki to musisz nam się koniecznie pochwalić:-)
Zyczę z całego serduszka pozytywnych obydwu testów:tak:

Mam wiadomość od missiiss
Dzidzia ma 6,4mm i serduszko pięknie bije!!!

Kochana gratuluję !!! :-) całą resztą się nie przejmuj! :-)
kamień z serca bo martwiłam się o nią...

Missiiss kochana teraz już będzie dobrze, zobaczysz, dzidzia rośnie, serduszko bije a plamienia pewnie z przemęczenia były? miałaś sporo na glowie ale teraz już odpoczniesz i rozpoczynamy razem akcje: rzucanie palenia naszych M:-D ja też z moim walcze.mam już tego dość.ja od czasu do czasu popalałam ale odkąd zobaczyłam 2 kreseczki to nic.bo tak sobie obiecaliśmy.tylko,że ja jestem słowna a mój kochany ciągle się wykręca:wściekła/y:

erba gratki z okazji 700!!! :-D

Tak sie dzisiaj pochwaliłam że się dobrze czuję, że od południa męczą mnie mdłości, wymioty i uderzenia raz zimna raz ciepła... :-(
biedulko połóż się i spróbuj spać,a jak Ci się troszkę poprawi to może idź na krótki spacerek.pewnie już niebawem te mdłości znikną bo już ciąża wchodzi w słuszny wiek;-)

Witajcie Kochane:tak:
Pamiętacie mnie jeszcze??
Troche zniknęłam, bo przeprowadzałam się do Paryża. Jestem jeszcze sama, mąż z Wikunią dobija w maju (pod koniec pewnie).
Przez te przeprowadzkę odłożyłam trochę ciążowe zachcianki na bok a tu... 35 dzien cyklu i brak @:szok:
Jeszcze testu nie zrobiłam a już się cieszę:tak: Nie wiem czy powinnam się cieszyć, czy to nie za wcześnie, bo moje poprzednie dwa cykle (po odstawieniu mervelonu) były 32 i 31 dni. Teraz może to stres z przeprowadzką i nową pracą trochę zagmatwał:confused:
Zrobię test, jeśli nie dziś, to jutro i się odezwę.

Gratuluję wszystkim świeżo zafasolkowanym:tak::happy:
odezwij się koniecznie jak zrobisz teścik:tak:

ale muszę sie Wam pochwalić iz moja corcia dostała sie do gimnazjum:-) , tylko teraz jeczcze czekamy czy dostała sie do tej klasy co chciała .
serdeczne gratulacje:-)

ja również gratuluję i bardzo się cieszę. przynajmniej trochę ją stres opuści :-) cudnie

dzięki za kciuki!!!!!!! POMOGŁY!!!!!!!!!!!!

pęcherzyk jest, ma 17mm i za około 4-5 dni pęknie!!!!
a od 16dc będę brać dupka. jeśli w tym cyklu się nie uda, to znowu będzie clo, ale po 2 tabletki. ale przecież się uda!!!!! od dziś boboseksy a od jutra testy owu :-D

ale jestem szczęśliwa- szczęśliwsza będę jak będzie fasolka.

a doktorka jak mówiła mi o tym następnym cyklu z clo, to podkreślała że to tak tylko profilaktycznie, że na pewno teraz mi się uda i ona mi tego szczerze życzy, bo jak przychodzą do niej czasem takie smarkule co focha na ciążę mają, to się wkurza i bardzo się cieszy jak się udaje komuś, kto musi się bardziej starać :-D a na wizytę mam przyjść 24 maja, bo jak się nie uda to dostanę @ po dupku, a jak się uda to dopiero wtedy się coś zobaczy. i powiedziała, że tego 24 mam przyjść zaciążona :-D

a co do małolat w ciąży- siedzę sobie w tej poczekalni i widzę znajomą z podstawówki i z osiedla (młodsza o 4 lata, to teraz ma 19) mówię cześć i wogóle, a dopiero potem zajarzyłam że ona już brzuszek ma. dowiedziałam się że 6 miesiąc. mówię: "już? mały ten brzuszek, to masz fajnie, nie przybierasz za dużo". a ona na to: "jakie już? dopiero. niech się to skończy itd. i narzeka". a ja jej na to: "balowało się, to trzeba odpracować". usmiała się i foch jej przeszedł- hormony ;-) ale i tak za bardzo się nie cieszyła- widać było.

żabka na pewno sporo czasu zajmie żebyś chwyty łapała bez patrzenia. ja miałam najwiekszy problem z tym, żeby przy zmianie chwytu nie przestawać bić, bo na początku tak: biję z chwytem, zmieniam chwyt- cisza, i dalej biję. i tak grałam daremnie a rodzina w ekstazie ;-)

Lenka masz rację co do mojej chrześnicy, że jej mama jak się uprze to koniec. tylko że to już jest przykre, bo ja jej nieraz mówiłam, że nie powinna czegoś robić itd. a ona nic. nawet jej teściowa z nią o tym gadała a ona nic- tylko foch. potem jej powiedziałam, że nie mówimy tego jej na złość tylko z troski. niby zrozumiała, że nikt jej nie wytyka błędów, tylko rady daje, ale i tak po swojemu robi. na szczęście co jakiś czas porywam małą do siebie to ma raj- żadnego chodzika. daję jej koc, na nim zabawki i mała ma zajęcie. a jak chce chodzić to ma po całym salonie poustawiane krzesła i sobie między nimi może chodzić :-D

ale się rozpisałam. normalnie poemat jak ta lala :-D

gratuluję ślicznego pęcherzyka i trzymam kciuki żeby z tego wszystkiego powstało Maleństwo:tak:
i muszę Ci powiedzieć,że jesteś kochaną matką chrzestną.dbasz o tą dzidzie bardzo i ja uważam że to dobrze,że powiedziałaś mamie tej małej prawdę.musi ją ktoś obudzić z tego oślego snu bo zmarnuje dzidzi odporność.


Jestem padnięta.wiecie co, byłyśmy z Julą 3 godziny na dworze i jak przyszlam do domu to kręciło mi się w głowie i ogólnie czułam się bardzo źle.nadmiar świezego powietrza:-D musi się organizm przystosować do tych zmian bo wariuje jak na razie;-)
 
reklama
mój mały przyniósł mi zgodę z zerówki na wycieczkę ach i tak chwila refleksji naszła mnie że on już taki duży że na wycieczki już jeździć będzie

noooo tak to jest, wiesz nasza maluda tez zaczyna juz swoimi sciezkami chodzic Kurcze jak ten czas szybko leci

Lenka
dziex
zw wracam moje najserdeczniejsze kozielanki :-);-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
jak dla mnie to dziewczyna może mieć i 16 jak urodzi. grunt żeby coś w głowie miała i umiała docenić cud jakim jest dziecko. jeżeli dziewczyna jest świadoma co się dzieje i ma wsparcie w rodzinie, w chłopaku, to życzę szczęścia :-) tylko dobrze jeśli wie z kim wogóle ma dziecko. ta moja znajoma chyba wie, a na tych badaniach to była z koleżanką. ale ma chłopaka i wogóle, to trzymam kciuki żeby im się układało a dzidzia była zdrowa. po prostu najczęściej małolaty obwiniają swoje dzieci za to, że nie skończyły szkoły, że nie spełniały marzeń tylko w pieluchach siedziały. same sobie winne, a dziecko się kocha mimo wszystko.
no najczesciej obwiniaja dziecko a nie siebie ze byly bezmyslne i sie nie zabezpieczaly ja niezaluje ze mam niunie i ze tak szybko zaszlam i nawet sie ciesze no ale wiadomo czasem myslalam jakby to bylo jakby ciaza byla pozniej ze pewnie bym pracowala i miala wlasne mieszkanko a nie z tesciami ale ciesze sie ze mam mojego kochanego meza i corcie i mam nadzieje ze niedlugo pojawi sie ktos jeszcze w naszym trio :-)
mój mały przyniósł mi zgodę z zerówki na wycieczkę ach i tak chwila refleksji naszła mnie że on już taki duży że na wycieczki już jeździć będzie
no moja niunia bedzie miala w czerwcu 1 wycieczke z przedszkola do lililandii ale oczywiscie niechcialam tego przegapic i zaciagnelam sie jako opiekun hihihi
 
noooo tak to jest, wiesz nasza maluda tez zaczyna juz swoimi sciezkami chodzic Kurcze jak ten czas szybko leci
chyba to jest najgorsze gdy uświadamiamy sobie że dzieciaczki dla nas małe a tak naprawdę rosną i są coraz starsze
no niestety muszę Was na chwilę opuścić bo mój mały mężczyzna zaprasza mnie na przejażdżkę rowerową ( kochany synek dba o kondycję mamusi bo mamusia na aerobik nie chodzi i sztywnieje ):laugh2::szok:
 
te malolaty sa dobitne ale sama bylam malolata jak zaszlam bo w 1 ciaze to mialam 17 a w druga to mialam 18 ale ta druga to kochalam i pragnelam po stracie pierwszej wiec ja fochow niemialam ze cos tam we mnie siedzi i niech sie juz wynosi uwazam do dzis ze czas ciazy to najpiekniejszy czas i nawet wtedy mowilam ze ja to bym mogla chodzic w ciaza pare lat hihihii

Zabciu ja mimo młodego wieku również nie byłam zła ani zawiedziona.wszyscy dookoła mi mówili,że zmarnowałam sobie młodość a ja nie mogłam tego pojąc.Zawsze byłam dojrzalsza od równieśników, nie mogłam się ze wszystkimi dogadać, może dlatego też mam Męża 8 lat starszego;) ale zakochaliśmy sie w sobie na zabój i mieliśmy ze zgodą czy bez zgody rodziców brać ślub a tu trafiła się Jula:) i naprawdę nie czuję żebym miała zmarnowane życie bo jestem z facetem którego bardzo kocham z wzajemnością i mamy wielki skarb którym jest nasza córka.a jak patrzę na te moje niektóre nieszczęśliwe koleżanki,które mają po 3 facetów na raz i zastanawiaja się jak to zrobiś żeby jeden o drugim się nie dowiedział to śmieje się w duchu:D ja mam zmarnowane życie? one chyba bardziej:P to zależy jakim kto jest czlowiekiem.każdy musi dojrzeć do pewnych rzeczy, znam kobietę, która w wieku 30 lat usunęla dziecko bo nie była gotowa wredna krowa.że nie była gotowa jej sprawa ale żeby od razu usuwać,ale ja wiem o co chodziło.o figurę.także wiek nie zawsze ma znaczenie.
 
hej kobitki

cala w nerwach jestem poprostu ...
chyba sie nabawie nerwicy porzadnej w tej ciazy
w ogole weszlam do gabinetu tam sobie patrzy patrzy i mowi ze nie mam brunatnego sluzu tylko zolty ?? albo jest daltonista albo nie wiem no ale mniejsza z tym wlasnie powiedziala ze moze tak byc przy zagniezdzeniu

no to chyc na usg i szuka i piekny pechol jest ale dzidzi nie ma i pytam sie i co dupa ?? doslownie a ona usta tak zzacisnela i mowi no nic nie widze i kazala mi dac piesci pod tylek i od razu zobaczyla dzidzia... i serduszko tez znalezlismy ale poprostu juz mi sie wyc chcialo jak cholera i i tak przyszlam do domu i wylam bo mnie nastraszyla ze trzeba obserwowac czzesto bo niby serduszko jest ale w ssumie nie wiemc o jej sie nie zgadzalo chyba ten duzy pecherzyk ?? ehhh z jej miny wywnioskowalam zle rzeczy...
wg miesiaczki to tak jak na suwaczku ale nie mialam owu w 14 dc tylko w 15 dc wyszedl mi test owulacyjny wiec pewnie owu mialam zgodnie z innstrukcja 16 albo i 17 dc wiec sie tygodnie ciazy zgadzaja na 6 tydzien ciazy a na usg pisalo w ogole 6tc i 4 dni :eek:

a jak liczac ze owu w 16-17 dc to jestem 26-27 dni po owu wiec 5tc i 6 dni ciazy

ja juz sie gubie
ale chyba najwazniejsze ze serduszko jest co nie \?? no i tak sprawdzalam ze dzidzius wcale nie jest maly jak na 6 tydzien bo pisze w necie ze w tym tygodniu osiaga od 4-6mm czzy jakos tak a moj ma ciut ponad wiec chyba ok jest ??

a ty mysza w 6 tc ile mm mialas dzidziusia ??

nerwowo sie wykoncze jeszcze sie dzidzia nie urodzila a juz mi daje popalic niezle jak sie chowa tam niedobra jedna psotnisia
w ogole suty mnie zaczely blec niedawno i glowa pewnie od wzrostu hormonow i mnie mdli a tu jeszcze babka mi takich emocji dostarcza eeehhh ale w srode jade do zimmera do wro mam nadziejez ze serducho bedzie ciagle bilo pieknie w brzuszku przed jeszcze 7-8 miesiecy i pozniej dzidzia sie urodzi mi cala i zdrowa

ja w ogole przepraszam ze tak ciagle osobie... postaram sie ponadrabiac co nieco
a sa jakies nowe fasolinki ???

a i babka powiedziala ze mam termin z usg na 24 grudnia jak kiedys z kalkulatora wyliczylam
 
Zabciu ja mimo młodego wieku również nie byłam zła ani zawiedziona.wszyscy dookoła mi mówili,że zmarnowałam sobie młodość a ja nie mogłam tego pojąc.Zawsze byłam dojrzalsza od równieśników, nie mogłam się ze wszystkimi dogadać, może dlatego też mam Męża 8 lat starszego;) ale zakochaliśmy sie w sobie na zabój i mieliśmy ze zgodą czy bez zgody rodziców brać ślub a tu trafiła się Jula:) i naprawdę nie czuję żebym miała zmarnowane życie bo jestem z facetem którego bardzo kocham z wzajemnością i mamy wielki skarb którym jest nasza córka.a jak patrzę na te moje niektóre nieszczęśliwe koleżanki,które mają po 3 facetów na raz i zastanawiaja się jak to zrobiś żeby jeden o drugim się nie dowiedział to śmieje się w duchu:D ja mam zmarnowane życie? one chyba bardziej:P to zależy jakim kto jest czlowiekiem.każdy musi dojrzeć do pewnych rzeczy, znam kobietę, która w wieku 30 lat usunęla dziecko bo nie była gotowa wredna krowa.że nie była gotowa jej sprawa ale żeby od razu usuwać,ale ja wiem o co chodziło.o figurę.także wiek nie zawsze ma znaczenie.
słuchaj to u mnie podobnie bo ja wychodziłam za mąż mając 21 lat i każdy wpadłaś ( a tak a propos to już stara krowa byłam:)) jak po 1,5 roku urodził się syn to też od niektórych usłyszałam że mam dom, studia i jak dam radę a ja twierdzę że jak masz więcej na głowie to właśnie jesteś bardziej obrotniejszy bo musisz ,no tutaj jeszcze ukłon w stronę mojej mamy , która brała syna jak byłam na zjeździe i ogólnie jak mogła to dużo pomagała syna do siebie

hej kobitki

cala w nerwach jestem poprostu ...
chyba sie nabawie nerwicy porzadnej w tej ciazy
w ogole weszlam do gabinetu tam sobie patrzy patrzy i mowi ze nie mam brunatnego sluzu tylko zolty ?? albo jest daltonista albo nie wiem no ale mniejsza z tym wlasnie powiedziala ze moze tak byc przy zagniezdzeniu

no to chyc na usg i szuka i piekny pechol jest ale dzidzi nie ma i pytam sie i co dupa ?? doslownie a ona usta tak zzacisnela i mowi no nic nie widze i kazala mi dac piesci pod tylek i od razu zobaczyla dzidzia... i serduszko tez znalezlismy ale poprostu juz mi sie wyc chcialo jak cholera i i tak przyszlam do domu i wylam bo mnie nastraszyla ze trzeba obserwowac czzesto bo niby serduszko jest ale w ssumie nie wiemc o jej sie nie zgadzalo chyba ten duzy pecherzyk ?? ehhh z jej miny wywnioskowalam zle rzeczy...
wg miesiaczki to tak jak na suwaczku ale nie mialam owu w 14 dc tylko w 15 dc wyszedl mi test owulacyjny wiec pewnie owu mialam zgodnie z innstrukcja 16 albo i 17 dc wiec sie tygodnie ciazy zgadzaja na 6 tydzien ciazy a na usg pisalo w ogole 6tc i 4 dni :eek:

a jak liczac ze owu w 16-17 dc to jestem 26-27 dni po owu wiec 5tc i 6 dni ciazy

ja juz sie gubie
ale chyba najwazniejsze ze serduszko jest co nie \?? no i tak sprawdzalam ze dzidzius wcale nie jest maly jak na 6 tydzien bo pisze w necie ze w tym tygodniu osiaga od 4-6mm czzy jakos tak a moj ma ciut ponad wiec chyba ok jest ??

a ty mysza w 6 tc ile mm mialas dzidziusia ??

nerwowo sie wykoncze jeszcze sie dzidzia nie urodzila a juz mi daje popalic niezle jak sie chowa tam niedobra jedna psotnisia
w ogole suty mnie zaczely blec niedawno i glowa pewnie od wzrostu hormonow i mnie mdli a tu jeszcze babka mi takich emocji dostarcza eeehhh ale w srode jade do zimmera do wro mam nadziejez ze serducho bedzie ciagle bilo pieknie w brzuszku przed jeszcze 7-8 miesiecy i pozniej dzidzia sie urodzi mi cala i zdrowa

ja w ogole przepraszam ze tak ciagle osobie... postaram sie ponadrabiac co nieco
a sa jakies nowe fasolinki ???

a i babka powiedziala ze mam termin z usg na 24 grudnia jak kiedys z kalkulatora wyliczylam
co za duży pęcherzyk to może ciąża mnoga:rofl2: czego Ci życzę
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry