reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

maćku no raczej tak od razu w ciąży się nie tyje :))
ja to zawsze przed @ jestem wieksza o rozmiar albo i dwa. Brzuch napuchniety jest wtedy bo to normalne.
Ale tycie w ciąży to nie tak od razu ;) ja to już nie pamietam jak było z filipem ale na pewno jakoś dopiero pod koniec 1mies zaczełam przybierać
No tak myslalam, ze to raczej troszke za wczesnie...;-) Ale z drugiej strony jak przegladalam kiedys fotki forumowiczek w 6/7tc, to niektore juz mialy spore brzuszki...
A do @ mam jeszcze jakis tydzien, wiec na wywalenie brzuchola mam jeszcze czas;-)
 
reklama
hej kobietki witam was z rana z moja gitarka :-D MACKU wlasnie o tobie myslalam i mam pytanie czy przed @ szyjka ma byc nisko czy wysoko bo wczoraj sprawdzalalm i jej niesiegnelam wiec jest wysoko

ok lece poczytac co od wczoraj sie dzialo

Witam ja na chwilkę z pracy chyba, że znajdę trochę czasu.


Nie, w hotelu nie ma tłumu obcokrajowców- można by tak pomyśleć skoro ja ostatnio taka zajęta jestem, że na BB nie mam czasu. po prostu nasz nowy kierownik wymyśla jakies chore wyliczenia samemu nie chce nic mu się robić, poza dobrym wrażeniem i zwala swoje obowiązki na nas. Pisałam Wam, że mam szansę na zmianę stanowiska, ale się dzis dowiedziałam, że nic z tego! Widac to komuś przeszkadzało - dłuższa historia!!!


Jedyna nadzieja na poprawę humorku to moje obiawy ciąży bądź @ lepiej myśleć, że ciąży, a że pije magiczne ziółka to mam nadz. na sukces!!!


Wczoraj mierzyłam tempkę wieczorem miałam 37,6 , a dzisiaj rano 37.2??? Ale Macku pisał, że wieczorami może byc wyższa!!! Trzymcie kciuki Dziewczyny plizzzzzz...
kochana zawsze za wszystkie trzymam kciuki wiec za ciebie tez bede trzymac :-)
Cze dziewczeta!!!

Trzymam mocno kciuki!!!
Tak - tempka wieczorem, czy w ciagu dnia jest zawsze wyzsza niz rano, ale 37,2 to tez bardzo ladny wynik, taki fasolkowy:tak:

A powiedzcie mi dziewczyny jak szybko zaczyna sie tyc w ciazy? Czy tak od razu mozna zauwazyc roznice? Mam jedne obcisle dzinksy i mam wrazenie, ze z dnia na dzien bardziej mnie cisna...:baffled:
no ja akurat zaczelam bardzo szybko bo jak o ciazy dowiedzialam sie 17 grudnia bo wtedy test wyszedl pozytywny to jak 2 stycznia poszlam do szkoly to wszsystkie dziewczyny gadaly ze baaardzo przytylam i juz plotkowaly ze napewno jestem w ciazy .....

a u mnie dzis kochane pojawily sie bole podbrzusza :-( tak jak ostatnio nieczulam nic tak dzis juz czulam rano :-( i zrobilam 1 testa tego paskowego z alegro i 1 kirecha wyszla :-( jesli jutro @ nieprzyjdzie to w czwartek zrobie pink testa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej kobietki witam was z rana z moja gitarka :-D MACKU wlasnie o tobie myslalam i mam pytanie czy przed @ szyjka ma byc nisko czy wysoko bo wczoraj sprawdzalalm i jej niesiegnelam wiec jest wysoko

ok lece poczytac co od wczoraj sie dzialo
Nisko, ale przed sama @ idzie do gory i sie otwiera... Ja czesto przed @ tez nie moge jej dosiegnac...
 
hejd ziewuszki

macku ja w ciazy na poczatku zawsze chudne 1-2 kg bo jakos tak mnie muli i nie mam ochoty jesc :)

bunia no to mecz chlopa i napewno zachodzisz w tym cyklu :) &&& trzymam mocno!!!

robin rowniez trzymam kciuki :) &&&&&

w ogole to powiem wam ze czuje sie zrezygnowana ze tym razem dzidzia mis ie nie urodzi :( pewnie juz acie dosc mojego smecenia ale tak mi wczoraj ginka dala popalicm a juz nie mowie o koncowych slowach : zycze duzo szczescia i powodzenia... :/
chcielismy z mezem kupic lozeczko po slubie zaraz moze jutro ale stwierdzilam ze po co ma stac w razie czego a tak bardzo chcialam je zeby lezalo ladnie i czekalo ... :( jakas strasznie zrezygnowana jestem nie mam nadzieji ze bedzie dobrze znowmnie dopadlo zle przeczucie przez ta glupia babe , nie chcialabym przezywac znow lyzeczkowania :(
wiem na pewno ze jesli teraz sie nie uda cyba juz nie chce dzidziusia przynajmniej w najblizszym czasie bo mam juz dosc ... bede jezdzila z mezem po swiecie na wycieczki i na zabawy i bede miala w nosie to ze los nie chce mi dac malego szczescia...
dobra juz nie marudze. buziaczki i milego dzionka kochane!!
 
boli mnie te moje lewe jajo. może to dziwne, ale się cieszę :-P to znaczy że coś się tam dzieje. koło 11 zrobię test owu :-D

a dziś na 12 jadę do mamuni- jedziemy do niej na działkę otworzyć sezon. trzeba odkręcić wodę, powyciągać duże sprzęty które zawsze są na dworze i obczaić ile trawa już urosła. mama to ma na tej działce takie pole, że jak się je kosi to potem można mieć zgona ze zmęczenia. jeszcze takie z górki to już wogóle.nawet u nas jest mały placyk i koszenie to relaksik na pół godzinki. a najczęściej ja jeżdżę mamie kosić, bo ona nie ma czasu- trudno jej wolne załatwić, a brat to taki burak że nawet kosić nie umie (zresztą on nic nie umie- bo wszystko było za niego zawsze robione i tak się nauczył).
 
hejd ziewuszki

w ogole to powiem wam ze czuje sie zrezygnowana ze tym razem dzidzia mis ie nie urodzi :( pewnie juz acie dosc mojego smecenia ale tak mi wczoraj ginka dala popalicm a juz nie mowie o koncowych slowach : zycze duzo szczescia i powodzenia... :/
chcielismy z mezem kupic lozeczko po slubie zaraz moze jutro ale stwierdzilam ze po co ma stac w razie czego a tak bardzo chcialam je zeby lezalo ladnie i czekalo ... :( jakas strasznie zrezygnowana jestem nie mam nadzieji ze bedzie dobrze znowmnie dopadlo zle przeczucie przez ta glupia babe , nie chcialabym przezywac znow lyzeczkowania :(
wiem na pewno ze jesli teraz sie nie uda cyba juz nie chce dzidziusia przynajmniej w najblizszym czasie bo mam juz dosc ... bede jezdzila z mezem po swiecie na wycieczki i na zabawy i bede miala w nosie to ze los nie chce mi dac malego szczescia...
dobra juz nie marudze. buziaczki i milego dzionka kochane!!
Ach te hormonki;-)
A co Ci miala babka powiedziec... Chyba dobrze, ze zyczyla powodzenia...:sorry2:
Dobrze bedzie! :tak:

Zabka - przeciez Ty masz dzisiaj dopiero 11dpo... Wiec czego sie spodziewalas - ze test z allegro juz Fasolke pokaze? Musisz jeszcze poczekac i sie tym dzisiajeszym wynikiem nie przejmowac...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
missis masz dopiero początek ciąży- zmień doktorkę. po co masz jeźdźić na badania do kogoś, kto cię tylko stresuje. może trochę przesadzasz, skoro życzyła ci powodzenia- mi wczoraj też ginka życzyła szczęścia i powodzenia i nie uważam, żeby to znaczyło że nie mam szans na zajście. ale nawet jeśli przesadzasz, to nie warto się męczyć. idź do lekarza, który potraktuje cię jak jajo i będzie chuchał i dmuchał i nie będzie mówił dwuznacznych zdań, a ty nie będziesz odczuwać niepokoju po wizytach.:tak::tak::tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry