reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Cześć!!!!!!!
wpadłam na chwileczke zobaczyc co tam u Was.jutro mam gości i cały czas siedzę i pichcę w kuchni:)
Żabciu kochana z całego serduszka życzę Ci Fasoleczki i mocno trzymam kciuki i czekam na teścik:-):-):-):-):-)

A wszytkim życzę udanego ,pogodnego,fasolkowego i przytulasowego weekendu!!!!!:tak::tak::tak::tak::-):-):-):-)
 
mysza e tam moj szybko nie mknie ;) al tez juz sie nie moge doczekac wizyty i mam nadzieje ze tak jak teraz bede miala co 2 tygodnie tylko szkoda ze ten szew mnie czeka bo sie strasznie boje ale narazie nie mam co o nim myslec jeszcze daleko :) a o jakie stopki ci chodzi ??

agutka no walsnie jak tam zuzia ?? a ty sie zabieraj dzisiaj za mezulka :D i n a pewno pieknie zaowocuja te staranka w koncu jest wisona slonko pieknie swieci i bociany juz lepiej widza i tak nie bladza :)

lena o ja czuje sie dokladnie jak ty :) mdlosci i dzisiaj pawia juz zaliczylam :P raz jest ok a raz mdli jak cholera ale nie potrafie sobie ulzyc wkladaja sobie palce w gardlo bbrrr i wkurza mnie lezenie jak biore lutke dowcipna te pol godziny zeby to sie tam rozpuscilo i nie wylecialo bbrrr

i znow mnie muli bbrrr jak ja jutro pojade na zdjecia plenerowe ... i strasznie chce mi si eparowki i ogorkow zielonych zwyklych :)

zabka jak mis ie podoba ten twoj optymizm :) zaraz mnie nim jak najwiecej jak najbardziej :)
to czytaj duzo moich postow w nich jest sam optymizm ;-)
hej kobitki, co u Was?
mnie dziś omdlenie przyłapało w pracy:zawstydzona/y:, a jeszcze nikt nie wie o ciąży:baffled:
weekend zamierzam spędzić pod hasłem "odpoczynek"
no no no ale niedlugo sie pewnie dowiedza odpoczywaj ja na chwile wlecialam bo sprzatam ze by tescowa niemiala sie do czego doczepic i zebym miala fajny wekend
wróciłam z miasta i umieram. strasznie się zgrzałam- miałam dżinsy :-/ i buty mnie tak obtarły, że hej. już się wykąpałam, lepiej mi, ale stopy tak bolą, że normalnie nie wiem jak sobie ulżyć.

żabulko też czekam na tą formalność, czyli grubsze II krechy. ale się cieszę, zaczyna się coś dziać i pojawiają się fasoleczki.

jajniole mi pracują, śluzik ładny, ale test owu jeszcze dzisiaj nic nie pokazał. obawiam się, że będzie tak jak pisała Maćku- pęchol jest, ale nie pęknie i pójdzie sobie w pizd* :-( i zaś wszystko do dupy.
mam podły humor, nic mi się nie chce.
czekam na małża, jak wróci z rybek, to przynajmniej będę się mogła przytulić. a jak narazie dupa. :-( :-( :-( :-( :-(
daj sobie spokoj z testamijakiedys robilam i dupnie wychodzily wiec sie nimi zbytnio nieprzejmuj

Cześć!!!!!!!
wpadłam na chwileczke zobaczyc co tam u Was.jutro mam gości i cały czas siedzę i pichcę w kuchni:)
Żabciu kochana z całego serduszka życzę Ci Fasoleczki i mocno trzymam kciuki i czekam na teścik:-):-):-):-):-)

A wszytkim życzę udanego ,pogodnego,fasolkowego i przytulasowego weekendu!!!!!:tak::tak::tak::tak::-):-):-):-)
ja tez chce przytulasy ale sie boje bo gdzies kiedys czytalam ze sperma powoduje skorcze macicy :-( i sie boje o fasolke jak jest i boje sie przytulasow bo w 1 ciazy serduszko niebilo fasolce a w 2 ciazy to sie balismy i do 1 usg sie niekochalismy :-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lenka wracaj do sił !!! Wiem jakie to bywa męczące.
Agutka i jak po wizycie ? Zuzolinka widzę że już urzęduje po placach zabaw więc pewnie zdróweczko wróciło do normy.

Tak znalazła się pomocna dłoń. Scully jeszcze raz bardzo dziękuję.
Do zwrotu z US mam całe 2zł :-D :-D :-D ciekawe czy w przyszłym roku chociaż dziecko już będę mogła odpisać.
Dziekuję kochana:*

Dziewczyny zaraz jade na dzialeczke.... Jakby sie pojawila jakas fasolka to bardzo prosze napisac mi na priva, bo pewnie nie bede w stanie wszystkiego nadrobic po powrocie.:tak:

Zycze stosunkowo udanego, dlugiego weekendu!!!:-)
Dzięki a ja jeszcze raz życzę Tobie mile spędzonych dni na działeczce słonko:tak:

Hej kobitki

Lenka ile ja bym dała za takie samopoczucie
Macku przyjemności do miłego :)
wiem, wiem i życzę Ci tych dolegliwości z całego serca;-)

Maćku udanego wyjazdu!

erba22 ja też tak mówiłam...ile ja bym dała...a jak przylazło to błagałam żeby już minęło ;-)
:-D Myszko tak to już jest z nami kobietami:tak: dla mnie to nowość bo tamtą ciążę przeszłam bez żadnych rewelacji, cud, miód i orzeszki;-)

jutro niebede robic bo chce poczekac zeby wyszedl jak najwyrazniejszy zeby niebyla bladziocha

wytrzymam bo mam juz tylko 1 test a caly wekend wszystko bedzie zamkniete a po za tym jak pisalam wyzej chce poczekac zeby krechy pokazaly sie wyrazne

no mam nadzieje ze test to juz tylko formalnosc bo niemam zadnych objawow @ wiec na nia nieczekam czuje sie ciazowo :-D

dziekuje i fajnie ze popisalas ze mna rano smskami :-)

mam nadzieje ze pani doktor powie ze juz lepiej i ze Zuzia juz zdrowa :-)

lopop to zlota kobietka kochana paczuszka doszla same cudenka w wekend bede u znajomej to odrazu jej wrecze mojej niuni bardzo ostatnio podoba sie ogladanie malutkich rzeczy :-)

no niechcialam sie przyznawac ale ja tez mojego rozebralam hahahaha

moze ktos sie wbija do ciebie :-D

kochane jestescie cudowne dziekuje za wszystkie mile slowa dzis juz niestety do was niezajrze no chyba ze maz usnie wieczorem snem kamiennym to sobie odpale laptopa :-D a drugiego testa to chyba zrobie w poniedzialek chociaz bedzie mnie korcilo w niedziele :-D ale chce zeby byl juz wyrazny i czytelny holipka ale mnie korci zeby zrobic ciazowy sowaczek ale niechce zapeszac i zrobie go dopiero jak sie pojawia 2 piekne krechy :-) jestescie cudne i niewiem co bym bez was zrobila :-)
skarbie poczekaj do tej niedzieli chociaż, myślę że wtedy już ujrzysz w miarę wyraźną tą 2 kreseczkę:tak:
Ty jesteś dla nas taka kochana to i my chcemy Cię wesprzeć miłym słowem i być przy Tobie<wirtualnie> w tej pieknej chwili:tak:

zabciu ale zdnych objawow typu wiesz bole cycoli ( na ktore ja czekam:crazy:) bole podbrzusza , a moze nie powinnam nia nie czekac , juz dostaje chyba powoli mala wkreta
słonko mnie cycki w ogóle nie bolały i nie były większe.dopiero niedawno zrobiły się pełniejsze i bolą sutki.a podbrzusze bolało podobnie jak @ ale mniej.zawsze mi mocno dokucza a teraz było dużo, dużo łagodniej, ogólnie czułam się dobrze.tylko nerwowa byłam nad wyraz i mój M mówi że już po tym wiedzial,że coś się święci:-D

mysza e tam moj szybko nie mknie ;) al tez juz sie nie moge doczekac wizyty i mam nadzieje ze tak jak teraz bede miala co 2 tygodnie tylko szkoda ze ten szew mnie czeka bo sie strasznie boje ale narazie nie mam co o nim myslec jeszcze daleko :) a o jakie stopki ci chodzi ??

agutka no walsnie jak tam zuzia ?? a ty sie zabieraj dzisiaj za mezulka :D i n a pewno pieknie zaowocuja te staranka w koncu jest wisona slonko pieknie swieci i bociany juz lepiej widza i tak nie bladza :)

lena o ja czuje sie dokladnie jak ty :) mdlosci i dzisiaj pawia juz zaliczylam :P raz jest ok a raz mdli jak cholera ale nie potrafie sobie ulzyc wkladaja sobie palce w gardlo bbrrr i wkurza mnie lezenie jak biore lutke dowcipna te pol godziny zeby to sie tam rozpuscilo i nie wylecialo bbrrr

i znow mnie muli bbrrr jak ja jutro pojade na zdjecia plenerowe ... i strasznie chce mi si eparowki i ogorkow zielonych zwyklych :)

zabka jak mis ie podoba ten twoj optymizm :) zaraz mnie nim jak najwiecej jak najbardziej :)
to jedziemy na tym samym wózku kochana:-D a mój M w ogóle mnie nie rozumie, tak jakby do niego nie docierało że mogę źle się czuć:-(

hej kobitki, co u Was?
mnie dziś omdlenie przyłapało w pracy:zawstydzona/y:, a jeszcze nikt nie wie o ciąży:baffled:
weekend zamierzam spędzić pod hasłem "odpoczynek"
koniecznie odpoczynek skarbie!:tak:

wróciłam z miasta i umieram. strasznie się zgrzałam- miałam dżinsy :-/ i buty mnie tak obtarły, że hej. już się wykąpałam, lepiej mi, ale stopy tak bolą, że normalnie nie wiem jak sobie ulżyć.

żabulko też czekam na tą formalność, czyli grubsze II krechy. ale się cieszę, zaczyna się coś dziać i pojawiają się fasoleczki.

jajniole mi pracują, śluzik ładny, ale test owu jeszcze dzisiaj nic nie pokazał. obawiam się, że będzie tak jak pisała Maćku- pęchol jest, ale nie pęknie i pójdzie sobie w pizd* :-( i zaś wszystko do dupy.
mam podły humor, nic mi się nie chce.
czekam na małża, jak wróci z rybek, to przynajmniej będę się mogła przytulić. a jak narazie dupa. :-( :-( :-( :-( :-(
co to za marudzenie?!:wściekła/y: pęchol pęka, Ty wykorzystuj męża i zapomnij o tych testach.licz tylko na siebie i swój organizm kochanie i jak M wróci to marsz do łóżka;-):-)

Kobietki ja już się żegnam!
Nie wiem jak to będzie z moją obecnością przez weekend bo możliwe że się zapakujemy jutro w autko i gdzie pojedziemy...a jak nie to znajomi się zapowiedzieli z odwiedzinami.

Więc życzę Wam udanego weekendu...odpoczynku i ... czego tylko chcecie ;-)

Pozdrawiam Was wszystkie!
Dzięki i Myszko Tobie również udanego długiego weekendu pełnego miłości i spokoju:-)
 
korcze wlasnie zrobilam sobie na probe sowaczek i zobaczylam co mi pokaze i na sowaczku pokazalo 5 tydzien i 6 dzien ale fajnie wygladal; :-) jak w niedziele beda ladne 2 krechy to go sobie wstawie :-) ale pewnie gin mi inny czas wyliczy bo mam dlugi cykl i pozna owu :-)
 
reklama
Dziekuję kochana:*


Dzięki a ja jeszcze raz życzę Tobie mile spędzonych dni na działeczce słonko:tak:


wiem, wiem i życzę Ci tych dolegliwości z całego serca;-)


:-D Myszko tak to już jest z nami kobietami:tak: dla mnie to nowość bo tamtą ciążę przeszłam bez żadnych rewelacji, cud, miód i orzeszki;-)


skarbie poczekaj do tej niedzieli chociaż, myślę że wtedy już ujrzysz w miarę wyraźną tą 2 kreseczkę:tak:
Ty jesteś dla nas taka kochana to i my chcemy Cię wesprzeć miłym słowem i być przy Tobie<wirtualnie> w tej pieknej chwili:tak:


słonko mnie cycki w ogóle nie bolały i nie były większe.dopiero niedawno zrobiły się pełniejsze i bolą sutki.a podbrzusze bolało podobnie jak @ ale mniej.zawsze mi mocno dokucza a teraz było dużo, dużo łagodniej, ogólnie czułam się dobrze.tylko nerwowa byłam nad wyraz i mój M mówi że już po tym wiedzial,że coś się święci:-D


to jedziemy na tym samym wózku kochana:-D a mój M w ogóle mnie nie rozumie, tak jakby do niego nie docierało że mogę źle się czuć:-(


koniecznie odpoczynek skarbie!:tak:


co to za marudzenie?!:wściekła/y: pęchol pęka, Ty wykorzystuj męża i zapomnij o tych testach.licz tylko na siebie i swój organizm kochanie i jak M wróci to marsz do łóżka;-):-)


Dzięki i Myszko Tobie również udanego długiego weekendu pełnego miłości i spokoju:-)

To moze ja juz na te objawy nie bede czekala
Lenka milego weekendziku
buziolki :)

witam sie wieczorowo z kociakiem filipkiem :)

witaj
a wiesz ze myslalam o Tobie ze dzis Cie nie było
pewnie filipek slodziak na maxa
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry