Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
i takie jest też życie raz jest biało raz kolorowo raz czarnono jest co miesiąc wysyp @ i tez wysyp fasolek jak piszesz... na pewno każda z dziewczyn doczeka się dzidzi.
nie ma co tracic nadziei![]()
W rodzinie siła! a tutaj można się wygadać przecież zawsze![]()
wczoraj zauważyłam że tu była mała dyskusja... nie wnikam już w to mam swoje zdanie na ten temat tak jak każda z nas.
Jedno jest pewne nie ma co się nakręcać..
a po drugie na forum trzeba się liczyć z miłymi komentarzami i z tymi mniej miłymi też bo takie jest własnie forum. Nie wasze jest pieknie kolorowo. życie!![]()

no w sumie mi tez nie podchodzi to 2011 dziwne jest ale to tylko moje zdanie :0)
bunia ale ja cie nie wkrecamja naprawde jaralam bo mnie nic nie odrzucalo nawet do tej pory jak czuje u kogos faje to mnie nie odrzuca ale nie pale bo mi si enie chce a na poczatku ciazy jak wiedzialam juz to chcialo mi sie ale 4 dni bez i jakos poszlo. wiec nie wkrecam
ale masz racje lepiej sie nie nakrecac bo lepiej sie zdziwic na plus niz na minusale mi i tak smierdzi fasolkiem i tego si ebede trzymala i tak samo mysza miala takie objawy i co tez jej w mawialam ze ma fasola i ma !!!
a z tym sikaniem no poprawilam sie
![]()
chyba by było za szybko gdyby się teraz udało, więc sceptycznie do tego podchodzę. tym bardziej że nic innego się nie dzieje- śluzu nie mam, na szyjce się nie znam więc nie opisuję 
No właśnie mam pewne obawy... Chociaż z tego co wiem to najszybciej można od kota który wyłazi na dwór a mój będzie typowo domowym kotem. Kuwete czyścić będzie mąż bo to juz ustaliliśmy, więc sama nie wiem. Ale z drugiej strony to wreszcie udało mi się mężulka namowić na kociaczka więc głupotą by było tego nie wykorzystać.
a jutro jedziemy na roczek do naszej chrześnicy- ale ją wycałuję, wyściskam i wybawię 

Rano obudziły mnie skurcze porodowe,a że byłam sama w domu,to sama sobie poród odebrałam!
Pierwszy raz coś takiego mi się śniło,hahaha.
No ciąża może mi się i śniła,ale żeby bliźniacza?

słonko nie złość się ;-) fakt - każdy gadał o zmianie, a nikt nie działałmi brzuchatki też nie pasują
ale liczy się chęć, że zmieniłaś nam temat i to doceniam
![]()
Agutka coś ostatnio nerwiasta jest czyżby fasolinka?????????????????
oooooooo to to to to :-)
dzień doberek
ja od paru lat miewam koty, ale badania na toksoplazmozę nie miałam nigdy robionego. moje koty też są w domu, ale jednak czasem na dworze łażą. może zamiast ty co 2-3 miesiące robić badania, to kota zbadać? nie wiem czy to tak idzie. może kotek być od mamy zarażony, bo kotki już się mogą z tokso urodzić jeżeli mama miała, więc już by wyszło, czy ma tą toksoplazmozę czy nie. może Tośka wie więcej, bo ona już kota miała a teraz kruszynkę wzięła- może robi jakieś badania.
sen świetnyHej. :-)
Ale miałam dziś sen!
Byłam w ciąży bliźniaczej - dziewczynka i chłopiec. Wieczorem odeszły mi wody,ale spokojnie poszłam spać.Rano obudziły mnie skurcze porodowe,a że byłam sama w domu,to sama sobie poród odebrałam!
![]()
![]()
Pierwszy raz coś takiego mi się śniło,hahaha.
No ciąża może mi się i śniła,ale żeby bliźniacza?
![]()
![]()