reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
u mnie słoneczko się przebija ale zimno też bo wiaterek wieje

to bardzo krótko już do porodu:)

Mam nadzieje ze urodze wczesniej w 36 tygodniu hahaha
Dostalismy mieszkanie 3 pokojowe i 1 pazdziernika mozemy sie juz wprowadzac wiec teraz mam 2 tygodnie na przeprowadzke tyle ze ja nie chce pakowac puki kluczy nie mam maz chce pomalowac chociaz na bialo i wywietrzyc mieszkanie wiec tez z tydzien minie jak nic.Oskarek pierwszy miesiac w szkole tak jakos znosi codziennie musze go dowozic wiec kicha. wszystko na raz sie zakleszcza porod pierwszy rok szkoly oskara przeprowadzka ojj duzo tego ja codziennie pracuje po 4 godzinki i nie mam sily na nic a w domciu tez nie chce siedziec bo bym swira z nudow dostala takze licze na szybki i sprawny porod choc i tak chce znieczulenie w kregoslup po co mam mdlec i wogole
nic nie planuje zobaczym,y jak bedzie moj maz mowi na mnie robokop bo na nic niggdy nie narzekam a teraz codziennie i sie strasznie wscieka bo nie wie jak mi pomoc jak mnie boli hahaha

Witam się i ja niedzielnie...

nareszcie wyspana...

Batonik mnie też coś dopadło...wracaj do zdrówka!

gdzie się Tosia podziewa ?!?

Życzę Wam miłego dnia!
Tak chetnie to za 2 tyg bym chciala urodzic juz i miec corcie w domciu
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mam nadzieje ze urodze wczesniej w 36 tygodniu hahaha
Dostalismy mieszkanie 3 pokojowe i 1 pazdziernika mozemy sie juz wprowadzac wiec teraz mam 2 tygodnie na przeprowadzke tyle ze ja nie chce pakowac puki kluczy nie mam maz chce pomalowac chociaz na bialo i wywietrzyc mieszkanie wiec tez z tydzien minie jak nic.Oskarek pierwszy miesiac w szkole tak jakos znosi codziennie musze go dowozic wiec kicha. wszystko na raz sie zakleszcza porod pierwszy rok szkoly oskara przeprowadzka ojj duzo tego ja codziennie pracuje po 4 godzinki i nie mam sily na nic a w domciu tez nie chce siedziec bo bym swira z nudow dostala takze licze na szybki i sprawny porod choc i tak chce znieczulenie w kregoslup po co mam mdlec i wogole
nic nie planuje zobaczym,y jak bedzie moj maz mowi na mnie robokop bo na nic niggdy nie narzekam a teraz codziennie i sie strasznie wscieka bo nie wie jak mi pomoc jak mnie boli hahaha
to ty masz rzeczywiście sajgon bo to dowożenie, teraz ta przeprowadzka i jeszcze praca rzeczywiście nie dziwię ci się że nia masz na nic siły kochana i nie zazdroszczę twojemu kręgosłupowi
tylko wiesz jak tak bardz ciebie kręgosłup boli to może nawet już za tydzień jechać
 
to ty masz rzeczywiście sajgon bo to dowożenie, teraz ta przeprowadzka i jeszcze praca rzeczywiście nie dziwię ci się że nia masz na nic siły kochana i nie zazdroszczę twojemu kręgosłupowi
tylko wiesz jak tak bardz ciebie kręgosłup boli to może nawet już za tydzień jechać

No wiec wlasnie to mowilam ginowi i o tej jednej nerce ze boje sie i wogole ale tak jakby nie sluchal powiedzial ze mam normalnie rodzic i najlepiej bez znieczulenia w kregoslup bo to tylko spowalnia porod.
Ja nie wiem oni chyba mysla ze polki to maszyny do rodzenia niczego sie nie boja czy co.Szkoda nerwow ja powiedzialam ze ja bede dzwonila do szpitala i powiem prosto i wyraznie bede za 20 min i chce znieczulenie w kregoslup nic mnie to nie obchodzi co oni na to mam do tego prawo i tak chce
 
helloł jest kto???

Lopciu dużo zdrówka, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń dla syńcia :tak: A... i jeszcze mnóstwa prezentów ;-)

A tak na marginesie to juz byla druga afera z tym przewoznikiem, bo o maly wlos nie podstawilby nam za malego autokaru! I tylko przypadkiem sie tak nie stalo...
Z jego uslug juz zdecydowanie nigdy wiecej nie skorzystamy:no:

ale przeboje :sorry2: cwaniaczek jeden :sorry2: jak to trzeba wszystkiego pilnować :sorry2:

Mnie juz powinny cycki zaczac bolec kilka dni temu sromotnie a tak tylko od czasu do czasu pobolewaja. pewnie jeszcze dadza do wiwatu z opoznionym zaplonem. coraz bardziej sie obserwuje i w tym miesiacu 4 dni po owu tak mnie zabolalo podbrzusze, ze az mnie zgielo, trwalo to jakies 5 minut i przeszlo ale normalnie ałć! I z pewnoscia nie byly to jelita, bo to juz umiem odroznic. To bylo jakbym miala zaraz @ dostac. dziwoląg. probuje zapamietywac takie rzeczy, zeby sprawdzic za miesiac czy to nie cos cyklicznego - plyn pecherzykowy podraznil jame brzuszna czy cos.
trzymam kcikaski :-)

Witam!
Nie ma jeszcze nikogo z kawka?
U mnie juz wsio jasne - tempka spadla, wiec czekam na @.

:-(

mam katarek i całą noc bolało mnie gardełko :-(mam nadzieję, że szybko przejdzie :sorry2: jakoś musimy dać radę a tu od jutra jeszcze demolka w domku :zawstydzona/y: chyba na jakiś czas zaszyję się u mamusi co by mnie wykurowała troszeczku :-D

biedactwo :-( kuruj się i zdrowiej szybciutko :tak: a wiesz mi się śniło, że właśnie chora byłam i jak rano się obudziłam to aż sprawdzałam czy mnie gardełko boli... :sorry2: fatum czy co? :sorry2:

No i jeszcze 43dni masakra u mnie zimno ciemno i pogoda do bani heheh

ale ten czas leci :szok: miesiąc i będziesz córcię na rękach nosić :sorry2:
 
Lopciu dużo zdrówka, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń dla syńcia :tak: A... i jeszcze mnóstwa prezentów ;-)



ale przeboje :sorry2: cwaniaczek jeden :sorry2: jak to trzeba wszystkiego pilnować :sorry2:

Mnie juz powinny cycki zaczac bolec kilka dni temu sromotnie a tak tylko od czasu do czasu pobolewaja. pewnie jeszcze dadza do wiwatu z opoznionym zaplonem. coraz bardziej sie obserwuje i w tym miesiacu 4 dni po owu tak mnie zabolalo podbrzusze, ze az mnie zgielo, trwalo to jakies 5 minut i przeszlo ale normalnie ałć! I z pewnoscia nie byly to jelita, bo to juz umiem odroznic. To bylo jakbym miala zaraz @ dostac. dziwoląg. probuje zapamietywac takie rzeczy, zeby sprawdzic za miesiac czy to nie cos cyklicznego - plyn pecherzykowy podraznil jame brzuszna czy cos.
trzymam kcikaski :-)



:-(



biedactwo :-( kuruj się i zdrowiej szybciutko :tak: a wiesz mi się śniło, że właśnie chora byłam i jak rano się obudziłam to aż sprawdzałam czy mnie gardełko boli... :sorry2: fatum czy co? :sorry2:



ale ten czas leci :szok: miesiąc i będziesz córcię na rękach nosić :sorry2:

Niom miesiac albo i wczesniej
 
reklama
maćku a niech to...wredota paskudna.

Batonik jako że Ty masz jeszcze sporo czasu to zastanów się czy jest sens tak wcześnie zamawiać...no chyba że jest promocja super...bo gwarancja będzie lecieć.

lopciu najlepszego dla dzieciaka! Rodzeństwa mu życzę!

Svensonka a gdzie Ty pracujesz ?


Jejku mi do terminu to zostało jeszcze tylko 50dni! A dopiero co było 100.
Najprawdopodobniej jednak wcześniej się rozpakuję więc jeszcze mniej...czasami to mnie strach ogarnia czy ja się ze wszystkim wyrobię. Wyprałam już pierwsze ciuszki... :-) i się suszą takie słodkie malizny na suszarce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry