Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nawet gdyby byl jeden a wiedzialby "jak to sie robi" nie byloby problemu...Macku :-( brak słow na @
A biuro powinno dac 2 kierowców na tak długa trase , co za wrrrr ja to bym normalnie rabanu narobiła
To byla szkolna wycieczka, a ja bylam opiekunemmaćku - wredna ta małpa jak nic. ja tez sie na nic nie nastawiam. A z tej historii z przewoznikiem to tylko nie rozumiem, co tzn., ze bylas tam kierownikiem, tzn., ze to nie turystyczny wyjazd byl tylko sluzbowy? troche sie zgubilam
i co to za dieta? duncan? probowalam. wytrzymalam tydzien i co prawda 3 kg poszly ale... ja nienawidze mleka, kawy, na jogurty reaguje wymiotami a ile mozna jesc parowki i paluszki krabowe? musialabym chyba sobie wykombinowac ksiazke z przepisami (nawet pizza podobno jest i torty).


:-( ... pocieszenie, że dietka działa i suwaczek zasuwa w dół
trzymam kciukaski, żeby nie marudzili i dali ci to znieczulenie
niestety jestem jedynaczką :-( dlatego walczcie kobietki o dzieciątko 1, a potem pełną parą o 2
wyrobisz się ;-)mi dziś mama przywozi od kuzynki malutkie ciuszki to dziś lub jutro będę przeglądać
taka mała radość
![]()
maćku a niech to...wredota paskudna.
Batonik jako że Ty masz jeszcze sporo czasu to zastanów się czy jest sens tak wcześnie zamawiać...no chyba że jest promocja super...bo gwarancja będzie lecieć.
lopciu najlepszego dla dzieciaka! Rodzeństwa mu życzę!
Svensonka a gdzie Ty pracujesz ?
Jejku mi do terminu to zostało jeszcze tylko 50dni! A dopiero co było 100.
Najprawdopodobniej jednak wcześniej się rozpakuję więc jeszcze mniej...czasami to mnie strach ogarnia czy ja się ze wszystkim wyrobię. Wyprałam już pierwsze ciuszki... :-) i się suszą takie słodkie malizny na suszarce.
Jestem widziałam fasolkęDosłownie w kształcie fasolki
Niestety tak się ucieszyłam, że wogóle jest, że nie spytałam o serduszko
USG niestety stare. Gin powiedział tylko, że jest i mi pokazał, że ciąża wczesna6 tydzień? - choć wg OM to u mnie dziś 7 tydz
no nic jest fasolka i to najważniejsze
W piątek wyniki krwi i moczuWszystko dziś mnie cieszy
A i L4 dotanę na stałe do końca ciąży
A zaraz z mężem jedziemy na grzybki![]()
Witam was Dziewczynki po długiej nieobecności.
Ktoś mnie jeszcze pamięta wogóle?
Nie nadrobię niestety co działo się od maja więc liczę na kogoś wyrozumiałego kto opowie mi ile nowych fasoleczek.
Dojrzałam już Pajkowego Sebusia - cudny moje gratulacje!
Svensonka widzę będzie mieć swoją upragnioną córcie - również gratuluję!
A co u Maćku, Tosi, LOpop, Agutki, Robin i innych starszych stażem staraczek.
Ja niestety na pewnien czas zrezygnowałam ze staranek, nie dosłownie oczywiście bo przytulanki były jak zawsze bez zabezpieczenia tyle że wakacje to dla mnie i dla M okres wytężonej pracy, do tego jeszcze przez ponad 2 miesiące mieszkał z nami syn M i jemu starałam się poświęcić każdą wolną chwilę tak więc naprawdę nie mieliśmy za dużo czasu dla siebie, i nie w głowie było mi bieganie po lekarzach.
Liczyłam że może w całym tym zamieszaniu gdzieś po drodze zafasolkuje ale niestety ... nadal nic. Nie tracę nadzieji ale ... czasami ręce mi opadają i mam wszystkiego dość.
Dziś pierwszy dzień @ brzuch jak balon i wszystko mnie irytuje ale nie mogłam już żyć bez was bo powiem szczerze że sięstęskniłam mocno za wami.
Witam się i ja
Podczytuję Was często ale jak zwykle nic nie pisze....
Trzymam kciuki za każdą z osobna i za wszystkie razem
Scully i Erba ----- MOJE GRATULACJE!!!! Niech Wasze okruszki rosną zdrowo!!!!!
Pajusia- Sebuś cudny całuski dla Was i zdrówka przede wszystkim ( z chęcią schrupałabym takiego maluszka jaki On prześliczny i Ty tez Kochana świetnie się prezentujesz- macierzyństwo Ci służy!!!! )
Asiucha- witam po nieobecności
u mnie po staremu w tym miesiącu jestem na l4 az do konca pazdziernika ( siadł mi kregosłup ;( ) i jestem u rodziców na południu PL w Sosnowcu... ze staranek przez najblizszy rok nici bo musze wzmocnic kregosłup ale w weekend małż mnie odwiedził i sie zapomnielismy..... ech zobaczymy....
na razie leze i cwicze ....
a co tam u Was????
Myszka, Batonik, Svensonka, Żabka---- ale Wam suwaczki zasuwająjeszcze "troszkę" i bedziecie tulić Wasze maleństwa
No niestety - forum chwilami umieraWitam was Dziewczynki po długiej nieobecności.
Ktoś mnie jeszcze pamięta wogóle?
A co u Maćku, Tosi, LOpop, Agutki, Robin i innych starszych stażem staraczek.
Ja niestety na pewnien czas zrezygnowałam ze staranek, nie dosłownie oczywiście bo przytulanki były jak zawsze bez zabezpieczenia tyle że wakacje to dla mnie i dla M okres wytężonej pracy, do tego jeszcze przez ponad 2 miesiące mieszkał z nami syn M i jemu starałam się poświęcić każdą wolną chwilę tak więc naprawdę nie mieliśmy za dużo czasu dla siebie, i nie w głowie było mi bieganie po lekarzach.
Liczyłam że może w całym tym zamieszaniu gdzieś po drodze zafasolkuje ale niestety ... nadal nic. Nie tracę nadzieji ale ... czasami ręce mi opadają i mam wszystkiego dość.
Dziś pierwszy dzień @ brzuch jak balon i wszystko mnie irytuje ale nie mogłam już żyć bez was bo powiem szczerze że sięstęskniłam mocno za wami.
Zagladaj czesciej to moze ozyje;-)