reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

czy tylko u mnie dzisiaj forum wariuje ???
nie tylko u ciebie mi mojego ostatniego postu wczorajszego wogole niepokazywalo doppiero dzisiaj go widze ale niekompletnego....
:-) jesteśmy już w domku ;-)

Myszka ... where are you ???? widzisz a tak panikowałaś, że nie zdążysz ... a teraz ja jestem na tym etapie co Ty :-D ... te wyprasowane ciuszki to pewnie sprawka mamuni - anioła ;-) ... za dobrze masz Kobietko :-D

Tośka mi też dziś BB od rana szwankowało :baffled: ... jak samopoczucie ... troszkę lepiej ???

Olkale ... witaj Kochana wieki Cię nie było ... dobrze że się jeszcze odezwałaś przed porodem :-D bo tak długo Cię nie było że już prawie całą ciążę przeleciałaś :-D co do wózka to my już dotykaliśmy w realu i praktycznie od początku padło na Maxi Cosi Mura 4, a że ciocia Myszka poleciła nam sklep z Krakowa, w którym zestaw był tańszy o 700 zł niż w Toruniu to specjalnie nie było się nad czym zastanawiać, póki promocja ;-):tak:


... kafelki odebrane i jutro jedziemy z koksem :-) może w końcu jak zacznie być coś widać na ścianie to mi się humorek poprawi :-D chociaż powiem Wam, że przerasta mnie ten remont, chyba nikt nie lubi tego bałaganu, ale odkąd jest furka i kołyska dla Blanki to jadę do mamy popatrzeć i od razu mi się humorek poprawia ;-)codziennie odkrywam coś nowego :-p ...
sliczna kolyska i wozek tez superowy :-)
ja liczę na to, że na maxa do 10.10 remont się zakończy :sorry2: a potem jeszcze trzeba będzie czekać do 21.10 na montaż kuchni więc do końca października nie zdążę nic dla Blanki przygotować :-( potem jeszcze zamówić meble do pokoiku poskręcać i można ciuszki prać i segregować ;-) najprzyjemniejsza rzecz :-D tez dostałam dużo ciuszków dużo kupiłam i pewnie niektórych nie zdążę założyć ale sama przyjemność z kupowania jest zdecydowanie silniejsza :-D

... Tobie również Olkale zdrówka i zaglądaj do nas częściej ;-) póki jeszcze możesz :-D
no kochana ja juz mam wszystkie poprane i poukladane ale i tak czesto przekladam je w szafie przegladam i wogole jalepiej to juz bym torbe do szpitala spakowala a nie dopiero w grudniu hihihihihi
Hej Lopop witam

... skoro przeważają córunie to ja wróżę Tobie, że też będziesz miała córeczkę malutką, śliczniutką ;-):tak:


... ja tez jeszcze mam katarek i chrypę ... śmiesznie gadam :-D jak taki troll ;-) ... właśnie wróciłam z badań porannych i miałam dziś obciążenie glukozą 75 ... blllllleeee ohyda cały czas się powstrzymuję żeby nie zwymiotować a kolejne pobranie dopiero o 10:30 masakra tak ciężarówki męczyć :-(
ja mialam wczoraj to badanie i niemam cukrzycyc ciazowej ale mam za to kiepskie wyniki moczu :-( pisalam juz na forum na innych tematah ale nikt niewie co moga oznaczac te wyniki a wizyte u gina mam dopiero w czwartek miala byc dzis ale ginowi cos wypadlo i bedzie w czwartek moze ktoras z was sie zna na wynikach albo ma znajoma co sie zna i by cos na ten temat napisala ?? to moje wyniki

Barwa - ciemno zolta
odczyn - kwasny
ciezar wlasciwy- 1020
bilako - slad ( zaznaczone na czerwono)
cukier - (-)
nablonki- pl. b. liczne
leukocyty- b.liczne
bakterie- b. liczne bakterie i te trzy ostatnie wszystkie zaznaczone klamra i przy tej klamrze napisane GRUBO ZALEG. CALE POLE WIDOCZ.

i wogole jak narobilam do kubka to mocz jakis dziwny mi sie wydawal bardzo metny i bardzo ciemny taki ciemnopomaranczowy i juz sama niewiem co myslec a do czwartku to wydaje sie taaaak daleko....
 
reklama
Witam się wtorkowo

nie wiem co sie dzieje... nie moge wkleić swojego posta... skopiuję go jeszcze raz....

cześć Dziewczyny...po dłuzszej przerwie :sorry2:
zagladam tutaj nieraz i czytam co u Was...tylko jak ja jestem to wiecej nie ma nikogo :-( wiec szybko mi sie nudzi siedzenie przy kompie ...to tak na usprawiedliwienie :tak:

Przykro mi jak sprawdzam suwaczki u starych staraczek i widzę, ze boćki jeszcze nie doleciały:-(...z drugiej strony cieszę sie widząc roznace cyferki na innych, no i nowe fasolki w drodze :-D

Jakos inaczej wyobrazałam sobie czas ciaży, myślałam, ze wiecej bede miała czasu na leniuchowanie, a tu nic z tego... studia spowodowały, ze wciaż mam sie czego uczyc, no i piszę [pracę magisterska, zeby zdążyc przed porodem... a powoli zaczynam odliczać, albo inaczej zaczyna do mnie docierać, ze MUSZĘ urodzic.
Jak sie długo udawało odsuwałam myslo o porodzie od siebie :-D

Batonik gratuluję córeczki, Blanka bardzo mi sie podobało...jednak kompromisem z J wybralismy Natalię...
Ciekawa jestem furki jaką wybraliscie, bo też jesteśmy na etapie wyboru...właściwie typ mamy, ale jeszcze do sklepu musimy sie wybrać i w realu "dotknać" ;-)

Sqully przykro mi, rzeczywiscie statystyka., którą przedstawiłaś nie jest optymistyczna...ale w przyrodzie jest tak, ze jeden odchodzi, drugi przychodzi... u Ciebie też sie wyrównuje... gratuluje fasolki

Asiucha... mysl pozytywnie, moze obedzie sie bez kliniki:tak:

Mycha czas leci...u Ciebie końcówka juz...jak samopoczucie?

Lopop, Toska przykro mi, ze nie widze suwaczka z odliczaniem...:-(
Erba dziekuje za pogonienie mnie ;-)... jeszcze raz gratulacje...
Witaj słonce cieszę sie ze jesteś :)
:-) jesteśmy już w domku ;-)

Myszka ... where are you ???? widzisz a tak panikowałaś, że nie zdążysz ... a teraz ja jestem na tym etapie co Ty :-D ... te wyprasowane ciuszki to pewnie sprawka mamuni - anioła ;-) ... za dobrze masz Kobietko :-D

Tośka mi też dziś BB od rana szwankowało :baffled: ... jak samopoczucie ... troszkę lepiej ???

Olkale ... witaj Kochana wieki Cię nie było ... dobrze że się jeszcze odezwałaś przed porodem :-D bo tak długo Cię nie było że już prawie całą ciążę przeleciałaś :-D co do wózka to my już dotykaliśmy w realu i praktycznie od początku padło na Maxi Cosi Mura 4, a że ciocia Myszka poleciła nam sklep z Krakowa, w którym zestaw był tańszy o 700 zł niż w Toruniu to specjalnie nie było się nad czym zastanawiać, póki promocja ;-):tak:


... kafelki odebrane i jutro jedziemy z koksem :-) może w końcu jak zacznie być coś widać na ścianie to mi się humorek poprawi :-D chociaż powiem Wam, że przerasta mnie ten remont, chyba nikt nie lubi tego bałaganu, ale odkąd jest furka i kołyska dla Blanki to jadę do mamy popatrzeć i od razu mi się humorek poprawia ;-)codziennie odkrywam coś nowego :-p ...
furka i kolyska cudneeeeeeee
Witam się i ja wieczorowo!

Batonik no cudna furka :-) a ta kołyska to jest po prostu boska...już sobie wyobrażam w niej małą śliczną Królewnę.
No ja CI powiem że ciągle mi się teraz wydaje że czasu mam mnóstwo. Za tydzień kończę SR i wtedy zabieram się za pakowanie torby do szpitala...później luz...no i muszę "Przeminęło z wiatrem" przed porodem jeszcze przeczytać do końca.

Olkale fajnie że się odezwałaś...jejku Ty już w 30tc jesteś!!! Wow...jakoś dawno Cię nie było i nie miałam pojęcia że to już prawie finish.

asiucha-l
ja jak zamóiłam ten elektroniczny to jak przyszedł okazał się już niepotrzebny :-) i Tobie życzę tego samego!

maćku, lopop, erba a Wy gdzie ?
Zaglądam ale nie mam siły na pisanie , ostatnio padam na twarz
bry... deszczowo ale pada u mnie:szok:
toska teraz ja przejęłam od ciebie katarek i jakieś przeziębienie:( tośka może teraz prawie się uda&&&&
batonik super wózeczek fajnie tak pooglądać wasze akcesoria dla maleństw
Mysza już tak nie wiele tobie zostało
olkale no cóż suwaczka nie robię bo i po co, powodzenia na obronie życze
svensonka rozśmieszył mnie ten twój małżonek a jak córcia nie posłucha i sama "wypchać" się będzie chciała właśnie teraz???:):):):) to mężuś w kładzeniu podłogi speeda dostanie:):)
w ogóle dziewczyny zauważyłam że w większości teraz na bb przeważają córunie:) tylko Szymuś i Antoś aktywni a u reszty same małe panienki

ma któraś przeczucie co do mnie???? ja wam tak ładnie przepowiedziałam a mi nikt:-(:-(:-(

scully bardzo to przykre i smutne co piszesz ale teraz nie możesz sie stresować ani denerwować musisz myśleć o bąbelku:tak::tak::tak:

Lopciu u mnie tez pogoda brrrr
A oczywiście ze u ciebie sliczna ksiezniczka bedzie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& przeciez obie czarowałysmy
Zabciu niestety nie pomoge tobie w interprenacji wynikow , ale nie martw sie na zapas !!!
 
:)

Batonik śliczne cudeńka!!!!!
Scully to sie napatrzyłam zobaczymy czy pomoże hahahaha :)
Żabka nie pomogę ale coś mi sie kojarzy ze nie powinno byc białka w moczu,

Mnie tez przeziębienie dopadło ogólnie to ciulowo się czuję,pogoda do d...y i nic sie nie chce.Dowiedziałam sie dziś ze nastepna znajoma jest w ciąży i to za pierwszym razem sie udało,pózniej siostra przyjechała która też jest w ciąży i się napatrzałam na jej brzuszek no i złapałam lekkiego doła :( czemu wszystko jest pod górkę?
 
:)

Batonik śliczne cudeńka!!!!!
Scully to sie napatrzyłam zobaczymy czy pomoże hahahaha :)
Żabka nie pomogę ale coś mi sie kojarzy ze nie powinno byc białka w moczu,

Mnie tez przeziębienie dopadło ogólnie to ciulowo się czuję,pogoda do d...y i nic sie nie chce.Dowiedziałam sie dziś ze nastepna znajoma jest w ciąży i to za pierwszym razem sie udało,pózniej siostra przyjechała która też jest w ciąży i się napatrzałam na jej brzuszek no i złapałam lekkiego doła :( czemu wszystko jest pod górkę?
no niepowinno byc ani bakteri ani zbyt duzo tych costam tecytow powinno byc tylko do 6 sztuk w polu widzenia a nie tak jak u mnie bardzo liczne zobaczymy co w czwartek powie gin....
 
Żabko białko w moczu nie jest dobre w ciąży, bo może świadczyć bodajże o zatruciu. Masz też liczne bakterie i to również nie jest dobre.
Powiem tak...jak nie czeka się długo na wyniki z badania moczu to może powtórz jutro jeszcze raz.

Na bakterie pewnie dostaniesz jakieś tabsy, ale nie wiem jakie, kiedyś słyszałam że zalecają urosept.
To białko nie jest dobre i tutaj nie wiem co CI lekarz zaleci. Ja bym powtórzyła badanie bo czasami może się okazać że białko się pokazuje np jak mocz do badani był źle przechowywany (np w zbyt ciepłej temp).
 
Witam jak zawsze nocnie!


asiucha-L ... zdecydowanie ten wózek należy do normalnych ... bo ja jestem przeciwnikiem kubełkowych foteli w spacerówce dla dzieci :tak:

Miłego Dzionka

Ah może i mnie będzie dane kiedyś taki wózeczek zakupić.

ja tez potwierdzam rozdrażnienie...nawet pamietam, ze jedno popołudnie przepłakałam...nie płakałam tylko przeprzepłakałam (oczy nastepnego dnia zapuchnięte) no i tez nie liczyłam na nic...Tośka, Lopop, Asiucha nadzieja umiera ostatnia...nie było mnie tu troche a tylu dziewczynom się udało... Wam też się uda...:tak: bedziecie mamusiami...


Tośce i Asi życzę zdrowego dzieciatka (bo to pierwsze ;-)) Lopop oczywiście dziewczynki, żeby była parka :-D
A co do czarów wzywam starsza siostre Svensonke do odprawienia odpowiednich :tak::-)


U nie Natalka rośnie w brzuszku...potwierdzone przez 3 róznych lekarzy...wiec nawet opcji na imie dla chłopaka nie mamy... w razie czego będzie na szybko wymyślane :tak:

Olkale dziękuje za miłe słowa, oby się sprawdziły!
Gratuluję Natalki choć jej jeszcze na świecie nie ma.

hejka

Pamieacie mnie:)?? nie udzielam sie bo bylam w szpitalu troszke krwailam myslam ze to juz koniec...a naszczescie wszytsko oki jest:)

pzodrawiam

O ja pamiętam.
Dobrze że u ciebie wszystko dobrze, mnie też w sumie długo nie było nawet nie pamiętałam że dzieciaczka się spodziewasz. Chyba już najgorszy czas minął, wypoczywaj dużo i dbaj o siebie.
No i oczywiście zaglądaj tu do nas częściej.

U mnie tak pada i wieje że nawet nigdzie nie chce się wychodzić. Słyszałam że w październiku ma już padać śnieg. M przeziębiony, ja na razie mam tylko kaszel. Wszystkich na BB rozkłada i dopada handra ale nie smutajcie się dziewczynki, kiedyś wróci wiosna.
Coś ostatnio chodzę za późno spać więc na razie zmykam.
 
:-)Witam porannie środowo ;-)


... dziś R jedzie do wawy a ja znowu zostaję sama :-( na szczęście to tylko jedna noc, bo więcej bym nie wytrzymała :zawstydzona/y:


... zapraszam wszystkie chorowite Babolki i te nie chorowite też na poranną cofkę ...



...Wstawać śpiochy !!!!!!!!!!!!!! ... na ratunek BB bo pustki okrutne :szok: ...
 
:-)Witam porannie środowo ;-)


... dziś R jedzie do wawy a ja znowu zostaję sama :-( na szczęście to tylko jedna noc, bo więcej bym nie wytrzymała :zawstydzona/y:


... zapraszam wszystkie chorowite Babolki i te nie chorowite też na poranną cofkę ...



...Wstawać śpiochy !!!!!!!!!!!!!! ... na ratunek BB bo pustki okrutne :szok: ...

To ja poproszę kawkę bo dzisiaj głowa kwadratowa z bólu prawie :-( ach ta pogoda ...
no i do tego brzuch boli małpowo więc w tym cyklu znowu lipa
 
reklama
To ja poproszę kawkę bo dzisiaj głowa kwadratowa z bólu prawie :-( ach ta pogoda ...
no i do tego brzuch boli małpowo więc w tym cyklu znowu lipa


... póki nie ma @ to nie kraczemy Kochana bo klapsa na gołą dupkę dostaniesz ;-):laugh2: a kołyska czekać będzie :tak:;-)

... u nas też pogoda do bani, a ja się chyba nigdy nie wyleczę z przeziębienia :-( jutro idę na wizytę do ginka :-p ciekawe czy zrobi usg :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry