Scully
mamusia :)
Jeszcze raz oficjalnie dziękuję za słowa otuchy
POMOGŁY
Łepek do góry i żyjemy dalej (choćby tylko dla fasolki) 
dobry pomysł
odkładaj kasiorkę na bejbika, a czas pokaże czy wydasz najpierw na wózek czy na in vitro
a my tu mocno będziemy trzymać kciuki, żeby na wózek ;-) a najlepiej, żebyś nawet na wózek nie zdążyła uzbierać ;-)
Dziś było też OK
Nie muli więc jestem HAPPY
Przesyłam wszystkim szczęśliwe fluidki -łapcie i uśmiechy na buźki 
POMOGŁY
Łepek do góry i żyjemy dalej (choćby tylko dla fasolki) 
Zrobiłam też sobie taki przegląd ile kosztowało by mnie leczenie w klinice bezpłodności, ewentualne IUI lub też In vitro (ma to związek z tym że mój gin powiedział mi na pierwszej wizycie, że jeśli zrobi wszystko co powinien i dziecka nie będzie to pozostaje klinika). Po przeglądzie doszłam do wniosku że chyba powinnam odkładać albo jakąś lokatę założyć bo to naprawdę kupę pieniędzy kosztuje. Załamać się można.
Zmykam spać. Do juterka!
dobry pomysł
odkładaj kasiorkę na bejbika, a czas pokaże czy wydasz najpierw na wózek czy na in vitro
a my tu mocno będziemy trzymać kciuki, żeby na wózek ;-) a najlepiej, żebyś nawet na wózek nie zdążyła uzbierać ;-)Dziś było też OK
Nie muli więc jestem HAPPY
Przesyłam wszystkim szczęśliwe fluidki -łapcie i uśmiechy na buźki 
... te wyprasowane ciuszki to pewnie sprawka mamuni - anioła ;-) ... za dobrze masz Kobietko
... jak samopoczucie ... troszkę lepiej ???
...
a potem jeszcze trzeba będzie czekać do 21.10 na montaż kuchni więc do końca października nie zdążę nic dla Blanki przygotować :-( potem jeszcze zamówić meble do pokoiku poskręcać i można ciuszki prać i segregować ;-) najprzyjemniejsza rzecz
