reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Helloł staraczki kochane oczywiście że was podczytuję i bardzo tęsknię no ale jakoś weny brak i czasu do pisania
pogoda mnie drażni nie miłosiernie
trzymam za was kciuki jeszcze trochę i będziecie trzymać maleństwa w ramionach

P.S. Zabka zapomniałaś już 2 razy o mnie wspomnieć w twoich postach wymieniasz aśkę , maćku , tośkę A MNIE JUŻ NIE PAMIĘTASZ ... ok nie gniewam się chyba że masz jakieś przeczucia co do mnie ( to będzie mi bardzo miło)
Jak się ciesze, ze Cie czytam ... mam nadzieję, ze żabka poświadomie już cos wie ;-)
jak wena przyjdzie to równie jestem bardzo ciekawa co to za badania:tak:

witam sie ponownie czytam was kochane ciesze sie ze niektore kolezanki za niedlugo beda tulac w ramionach swoje skarby....wszystkiego naj naj...
ja nadal ro bie badania ostatnio bylam w poniedzialek noi nietety nie mam ovulki wiec czekam na @ wredna i zaczynam brac tabletki na ovulke,,:wściekła/y:jakie to smutne,,ale przynajmniej wiem juz dlaczego nie dzialaly staranka

nie wiem gin powiedzial ze moze nie jestem jeszcze gotowa
pallissa krótko przed zajściem przeczytałam książkę pod tytułem "Opowieści terapeutyczne o niepłodności" i opisujące konkretne przypadki par z problemem...no i rzeczywiście istnieje jakieś podłoże miedzy psychiką a ciałem, które moze blokować fizjologie... nie jest to oczywiscie regułą i oby nie było w Twoim przypadku...trzymam kciuki tym razem za szybkie przyjście @

j
super :tak: lecz ząbki wszystkie teraz :tak: ja przed ciążą wyleczyłam, a teraz luz dbam by były zdrowe przez ciążę :tak: bo nie chcę dodatkowych stresów, a w moim przypadku dentysta=stres :sorry2: ćwiczenia to też dobry pomysł :tak:



czemu ostatnia :confused: ja jestem ostatnia zafasolkowana :tak: i z niecierpliwością czekam na awans :-D

Kobietki przemyślałam wszystkie "za" i "przeciw", poczytałam, przeanalizowałam i już wiem :tak: rodzę naturalnie pod jednym warunkiem :tak: ze znieczuleniem (w razie jakby ból był nie do zniesienia) :tak: byłam 100% za cesarką, a dziś chcę już naturalnie :tak: boję się strasznie, ale mąż chce być zemną (kiedyś twierdził, że "nigdy", a tu proszę)... :-D:-D:-D
Super decyzja... dzielna kobietka :tak: ja też o znieczuleniu myśle w kategoriach alternatywy jak nie bede dawała dady...wszystkie urodzimy i bedziemy z siebie dumne :tak: mój J. też mnie zadziwił,ze chce być przy porodzie, prawde mówiąc nie liczyłam na to ;)

a co do awansu to trzymam kciuki,zeby to szybko nastapiło:-D:tak:

no i dentysta...zdecydowanie popieram ...Asiucha może fasolka czeka na zdrowe ząbki :tak::-D

Bardzo sie cieszę,ze sie głośno sie zrobiło u Nas...czekamy na wiecej z Was staraczek;-)
 
reklama

super :tak: lecz ząbki wszystkie teraz :tak: ja przed ciążą wyleczyłam, a teraz luz dbam by były zdrowe przez ciążę :tak: bo nie chcę dodatkowych stresów, a w moim przypadku dentysta=stres :sorry2: ćwiczenia to też dobry pomysł :tak:

Kobietki przemyślałam wszystkie "za" i "przeciw", poczytałam, przeanalizowałam i już wiem :tak: rodzę naturalnie pod jednym warunkiem :tak: ze znieczuleniem (w razie jakby ból był nie do zniesienia) :tak: byłam 100% za cesarką, a dziś chcę już naturalnie :tak: boję się strasznie, ale mąż chce być zemną (kiedyś twierdził, że "nigdy", a tu proszę)... :-D:-D:-D


Scully urodzisz naturalnie i na pewno będzie wszystko ok, ja też tak sobie myślałam o tym że jak bym była w ciąży i miała rodzić to naturalnie ze znieczuleniem ale trzeba wziąć pod uwagę że znieczulenia takiego nie weźmiesz zawsze to zależy od fazy porodu i rozwarcia.
 
;-)Witam się piątkowo ;-)


... JUPIIII dziś zakończenie remontu ... tzn ostatnie poprawki a potem w weekend akcja sprzątanie ... rodzinka zmobilizowana do pomocy więc pójdzie gładko:tak: ... tak myślę :sorry2: ...


... troszkę dziś pospałam ... bo miałam ciężką noc :sorry2: ... ale i tak mało bo chętnie bym jeszcze leniuchowała :zawstydzona/y: ... już dziś do R mówiłam że w poniedziałek wstaję rano jem śniadanko i do 11 gnije w łóżeczku :tak::-D ...


... zapraszam tych co mogą na cofkę poranną ... a tych co nie mogą na meliskę ;-):tak: do%20kawy.jpg


... MYSZKA KOBIETO TY SIĘ TU MELDUJ SZYBCIUTKO BO SIĘ Z BLANKĄ MARTWIMY !!!! :zawstydzona/y: ...
 
no bomba batonik...doczekałaś końca :) az zazdroszcze tego jak bedzie pięknie po tym remoncie...wrzuc jakieś fotki, jak juz bedzie wszystko na tip top :)
ja kawa i owszem...zbożówka

a tak w sumie to ciekawe co u Myszki ???? mam nadzieje,że wsio ok...Myszka odezwij się :)
 
Ostatnia edycja:
no bomba batonik...doczekałaś końca :) az zazdroszcze tego jak bedzie pięknie po tym remoncie...wrzuc jakieś fotki, jak juz bedzie wszystko na tip top :)
ja kawa i owszem...zbożówka

a tak w sumie to ciekawe co u Myszki ???? mam nadzieje,że wsio ok...Myszka odezwij się :)


... no już mnie energia rozpiera choć we wtorek dopiero kuchnie mają montować a w przyszły weekend panele ale to już jest pikuś w porównaniu z resztą ;-) w końcu normalnie zaczniemy funkcjonować po miesiącu :sorry2:
 
... no już mnie energia rozpiera choć we wtorek dopiero kuchnie mają montować a w przyszły weekend panele ale to już jest pikuś w porównaniu z resztą ;-) w końcu normalnie zaczniemy funkcjonować po miesiącu :sorry2:
grunt, ze z tego najwiekszego bałaganu wyjdziecie...też bym chętnie odnowiłą Naszą chatkę - odmalowała kuchnię i wymieniła płytki i przebudowałą instalacje w łazience... ale odłożymy to na kiedyś...tzn. kuchnie, bo łazienka w sumie nie taka stara - 7 lat temu sie wprowadzaliśmy wiec musi jeszcze dać radę...
za miesiac będziesz miała wsio gotowe...czyli w sam raz na pojawienie sie Blaneczki
 
grunt, ze z tego najwiekszego bałaganu wyjdziecie...też bym chętnie odnowiłą Naszą chatkę - odmalowała kuchnię i wymieniła płytki i przebudowałą instalacje w łazience... ale odłożymy to na kiedyś...tzn. kuchnie, bo łazienka w sumie nie taka stara - 7 lat temu sie wprowadzaliśmy wiec musi jeszcze dać radę...
za miesiac będziesz miała wsio gotowe...czyli w sam raz na pojawienie sie Blaneczki


... no to nie ma tragedii ... bo my wprowadziliśmy się na mieszkanie po dziadku, a dziadek był typem zbieracko-łowieckim i nie lubił zmian tak więc ostatni remont tych pomieszczeń zrobiono jakieś 20 lat temu :szok: 2 lata temu po śmierci dziadka były robione pokoje w gładzi więc je wystarczy teraz tylko odmalować :tak: jak wstawię Wam zdjęcia to zobaczycie w jakim skansenie mieszkaliśmy rok :zawstydzona/y: no cóż nie było motywacji jakoś :sorry2: a teraz bynajmniej Blanka będzie miała ładnie ;-):tak:



... Myszka w nocy wylądowała w szpitalu bo jej bardzo ciśnienie skakało - już jest troszkę lepiej, ale raczej zostanie do poniedziałku:-( ...


MYSZKA TRZYMAM MOCNO &&&&&&&&&&&&&& ZA WAS
 
Ostatnia edycja:
No tak zostalo mi w sumie 12 dni do mojego terminu
jeszcz kilka dni i bedziesz rozpakowana jkak poczekalas ponad 8 miesiecyto te pare dnieytrzymasz ;-)
Sciaglam taty siostre chociaz do poniedzialku z nami bedzie bo bym chyba umarla ze strachu jakby mnie w nocy wzielo i nie wiedzialabym co zrobic z oskarem i jak dojechac do szpitala
no widzissz zawsze mozna cos wymyslec :-)
Helloł staraczki kochane oczywiście że was podczytuję i bardzo tęsknię no ale jakoś weny brak i czasu do pisania
pogoda mnie drażni nie miłosiernie
trzymam za was kciuki jeszcze trochę i będziecie trzymać maleństwa w ramionach

P.S. Zabka zapomniałaś już 2 razy o mnie wspomnieć w twoich postach wymieniasz aśkę , maćku , tośkę A MNIE JUŻ NIE PAMIĘTASZ ... ok nie gniewam się chyba że masz jakieś przeczucia co do mnie ( to będzie mi bardzo miło)
upsss sorki zapomnialam o tobie a o jaka aske chodzi??ja ostatnio jestem cosik niekumata i zakrecona nieraz sama niewiem co robie albopo co no ale coz narazie mozna mi wybaczyc ;-) ale niemartw sie mysle o wszytkich o tobie tez :-)
ja zawsze cytuję (tylko skracam se do wątku), bo martwię się, że kogoś przegapię ;-)



no to teraz trzymam kciuki by maleństwo jeszcze troszkę pomieszkało w brzuszku mamusi :tak: żeby chociaż mąż był w domku :tak:



super :tak: lecz ząbki wszystkie teraz :tak: ja przed ciążą wyleczyłam, a teraz luz dbam by były zdrowe przez ciążę :tak: bo nie chcę dodatkowych stresów, a w moim przypadku dentysta=stres :sorry2: ćwiczenia to też dobry pomysł :tak:



czemu ostatnia :confused: ja jestem ostatnia zafasolkowana :tak: i z niecierpliwością czekam na awans :-D



no w końcu się coś wyjaśniło :tak: nie martw się, łepek do góry, leki, sexik i zaskoczy :tak: jak tylko owu jest przeszkodą to nie taka zła diagnoza :tak: teraz się to leczy i wierzę, że się uda :tak:



nie znikaj znów :-( wracaj i pisz o tych badaniach :tak: jakie? kiedy? wyniki? :tak: my tu wszystko chcemy wiedzieć i trzymać kciuki -ale nie tylko ogólnie, tak o konkretnych godzinach badań też :tak:



Kobietki przemyślałam wszystkie "za" i "przeciw", poczytałam, przeanalizowałam i już wiem :tak: rodzę naturalnie pod jednym warunkiem :tak: ze znieczuleniem (w razie jakby ból był nie do zniesienia) :tak: byłam 100% za cesarką, a dziś chcę już naturalnie :tak: boję się strasznie, ale mąż chce być zemną (kiedyś twierdził, że "nigdy", a tu proszę)... :-D:-D:-D
not o ta jak ja gratuluje decyzji ale wiesz nie zawsze jest tak jak chcemy i badz przygotowana na wszystko ja mialam 1 cesarke a teraz sama niewiem co mi do lba strzelilo i sie zakodowalo ze chce rodzicnaturalnie z mezem niestety na znieczulenie niebede mogla sobie pozwolic bo poprostu mnie na nie niestac :-( i wkorza mnie ze w naszym kraju znieczolenie podczas porodu jest platnym przywilejem a nie norma jak w innych krajach.....no ale trudno polska rzeczywistosc ale jak narazie czuje sie silna i ze dam rade naturalnie i bardzo bym chciala ale biore pod uwage to ze moga mi zrobic cc przez to ze 1 bylo cc....
;-)Witam się piątkowo ;-)


... JUPIIII dziś zakończenie remontu ... tzn ostatnie poprawki a potem w weekend akcja sprzątanie ... rodzinka zmobilizowana do pomocy więc pójdzie gładko:tak: ... tak myślę :sorry2: ...


... troszkę dziś pospałam ... bo miałam ciężką noc :sorry2: ... ale i tak mało bo chętnie bym jeszcze leniuchowała :zawstydzona/y: ... już dziś do R mówiłam że w poniedziałek wstaję rano jem śniadanko i do 11 gnije w łóżeczku :tak::-D ...


... zapraszam tych co mogą na cofkę poranną ... a tych co nie mogą na meliskę ;-):tak: Zobacz załącznik 294107


... MYSZKA KOBIETO TY SIĘ TU MELDUJ SZYBCIUTKO BO SIĘ Z BLANKĄ MARTWIMY !!!! :zawstydzona/y: ...
no gratuluje konca balaganu to do stycznia mozna powiedziec ze masz wolne i mozesz leniuchowac ;-)
... no to nie ma tragedii ... bo my wprowadziliśmy się na mieszkanie po dziadku, a dziadek był typem zbieracko-łowieckim i nie lubił zmian tak więc ostatni remont tych pomieszczeń zrobiono jakieś 20 lat temu :szok: 2 lata temu po śmierci dziadka były robione pokoje w gładzi więc je wystarczy teraz tylko odmalować :tak: jak wstawię Wam zdjęcia to zobaczycie w jakim skansenie mieszkaliśmy rok :zawstydzona/y: no cóż nie było motywacji jakoś :sorry2: a teraz bynajmniej Blanka będzie miała ładnie ;-):tak:



... Myszka w nocy wylądowała w szpitalu bo jej bardzo ciśnienie skakało - już jest troszkę lepiej, ale raczej zostanie do poniedziałku:-( ...


MYSZKA TRZYMAM MOCNO &&&&&&&&&&&&&& ZA WAS
oj korcze ale wiadomosc niech wytzrymaja do piatku jak ginek mowil trzymam kciuki za myszke i szymonka zeby cisnienie sie uspokoilo na ten tydzien

pozdrowki dla wszystkich ;-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry