reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Dzień dobry

Svensonka bozie współczuję...dajcie radę z Vanessca... trzymaj się w spokoju kochana i nie stresuj za duzo w miare mozliwosci...to jeszcze trochę w dwupaku potrzymasz... ułozy sie jakoś... masz kogos kto moze Tobie teraz pomóc?

Batonik, Erba ja jestem za wątkiem zamknietym (to nie znaczy,ze chcę ograniczać dostep Naszym staraczkom ;))...jakbym miała jakąś przerwę to wiecie, trzeba mnie pogonić na prive ;) Erba coś o tym wie :)
No mozna taki wątek założyc , i myslałam zebyśmy się tam do niego wszystkie wpisały ale mysle o wszystkich dziewczynach

... wiesz i tak tylko kilka z nas pisze ... a ograniczeń nie ma żadnych żeby dołączyć do wątku zamkniętego ... myślę że jest nas zgrana paczka w miarę stała :tak:;-) i dla nikogo miejsca nie zabraknie a nie sądzę żeby nagle do naszego wątku dołączyły jakiś nowe staraczki bo rok zbliża się ku końcowi :-(
tylko co napisane jest na tym watku wiemy tylko my :) i nikt nas nie podglada z innych
Helloł staraczki kochane oczywiście że was podczytuję i bardzo tęsknię no ale jakoś weny brak i czasu do pisania
pogoda mnie drażni nie miłosiernie
trzymam za was kciuki jeszcze trochę i będziecie trzymać maleństwa w ramionach

P.S. Zabka zapomniałaś już 2 razy o mnie wspomnieć w twoich postach wymieniasz aśkę , maćku , tośkę A MNIE JUŻ NIE PAMIĘTASZ ... ok nie gniewam się chyba że masz jakieś przeczucia co do mnie ( to będzie mi bardzo miło)
Ach kochana a jak my tesknimy nawet nie wiesz
witam sie ponownie czytam was kochane ciesze sie ze niektore kolezanki za niedlugo beda tulac w ramionach swoje skarby....wszystkiego naj naj...
ja nadal ro bie badania ostatnio bylam w poniedzialek noi nietety nie mam ovulki wiec czekam na @ wredna i zaczynam brac tabletki na ovulke,,:wściekła/y:jakie to smutne,,ale przynajmniej wiem juz dlaczego nie dzialaly staranka

Kochana wszystko bedzie dobrze , ja jak poszłam w zeszlym roku to tez nie mialam pecholkow czyli owu nie było , dostałam clo ale okazalo sie ze prl wysoka , potem wylaczylam lampeczkę wypiłam ziółka od Lopcia i niespodzianka , takze trzymaj sie i glowa do gory wszystko bedzie dobrze My za Was trzymamy mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i wierzymy ze bedzie si !!!!
Batonik supcio ze juz po :)
Zabka witaj ciesze sie ze jesteś ale Tobie ten suwaczek pleciał ulala , a niedawno pamietam jak był 20 tc :) zreszta czas leci
Myszko jestesmy z Tobą i pewnie niedlugo juz synusia bedziesz tulic bo chyba nie beda czekac
Pozdro
 
Ostatnia edycja:
reklama
... a ja dziś cały czas na kompie:tak: ... byłam tylko w sklepie na chwilkę i to finał ... zresztą pogoda nie sprzyja spacerom :baffled: ... a mam dziś zajeb**** ochotę na placki ziemniaczane :-p chyba muszę tel do mamusi wykonać :-D

za man chodza juz od wtorku chcialm zrobic po wegiersku ale musze taka wielka maszyne wytachac z szafy , moze jutro
bo na tarce to mi sie nie che trzec . U mnie tez pogoda do duszy wieje ze az glowe chce urwac
 
za man chodza juz od wtorku chcialm zrobic po wegiersku ale musze taka wielka maszyne wytachac z szafy , moze jutro
bo na tarce to mi sie nie che trzec . U mnie tez pogoda do duszy wieje ze az glowe chce urwac


... no ja pewnie też będę musiała się wstrzymać do jutra z tymi plackami, bo dziś R wziął samochód bo przeprowadza rekrutacje i nie jestem mobilna :dry:


... a w ogóle to mam nadzieję, że od jutra już będę oglądała teścia raz w tygodniu bo już mi tak działa na nerwy że:wściekła/y: lepiej nie mówić, owszem jestem wdzięczna że pomaga przy remoncie ale po prostu już mam go po dziurki w nosie:crazy:
 
Ostatnia edycja:
... no ja pewnie też będę musiała się wstrzymać do jutra z tymi plackami, bo dziś R wziął samochód bo przeprowadza rekrutacje i nie jestem mobilna :dry:


... a w ogóle to mam nadzieję, że od jutra już będę oglądała teścia raz w tygodniu bo już mi tak działa na nerwy że:wściekła/y: lepiej nie mówić, owszem jestem wdzięczna że pomaga przy remoncie ale po prostu już mam go po dziurki w nosie:crazy:

wiem o co chodzi , spoko od podziedziałku bedziesz miala spokoj
a ja normalnie mam dzien pomidorowy normalnie , nie moge sie powstrzymac i czuje ze caly czas mi brakuje , pewnie znowu potas niziutki
 
wiem o co chodzi , spoko od podziedziałku bedziesz miala spokoj
a ja normalnie mam dzien pomidorowy normalnie , nie moge sie powstrzymac i czuje ze caly czas mi brakuje , pewnie znowu potas niziutki


... jakiego poniedziałku Erbuś ja już jutro nie chcę ich na oczy widzieć :no::-D

... to ja tak miałam z cukrem ... niby miałam za wysoki i po badaniu odstawiłam wszystko co z cukrem, nawet przestałam słodzić i pewnego wieczoru o 23/24 musiałam wstać i zjeść kostkę czekolady bo mi się tak chciało czegoś czekoladowego że :szok: a przez całą ciążę nie mogłam patrzeć na wszystko co w czekoladzie :sorry2: i bądź tu mądry :-D
 
... jakiego poniedziałku Erbuś ja już jutro nie chcę ich na oczy widzieć :no::-D

... to ja tak miałam z cukrem ... niby miałam za wysoki i po badaniu odstawiłam wszystko co z cukrem, nawet przestałam słodzić i pewnego wieczoru o 23/24 musiałam wstać i zjeść kostkę czekolady bo mi się tak chciało czegoś czekoladowego że :szok: a przez całą ciążę nie mogłam patrzeć na wszystko co w czekoladzie :sorry2: i bądź tu mądry :-D

ja mysle ze jak brakuje organizmowi czegos to sie domaga , ja np siedze sobie i czuje ze zjadlabym sobie kwaszonego ogora i musz e wciagnac przynajmniej z dwa , a terza sobie pomyslalam o kapuscie kwaszonej mniammm , i wlasnie badz tu madry ale zjem sobie sledzika o ! hehheeh
 
reklama
ja mysle ze jak brakuje organizmowi czegos to sie domaga , ja np siedze sobie i czuje ze zjadlabym sobie kwaszonego ogora i musz e wciagnac przynajmniej z dwa , a terza sobie pomyslalam o kapuscie kwaszonej mniammm , i wlasnie badz tu madry ale zjem sobie sledzika o ! hehheeh


... a ja zjem bułeczkę z serkiem i szynką :-p


... ciekawe czy Myszka wyjdzie jeszcze ze szpitala w dwupaku czy już z Szymulką
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry