reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

ufffff ... troszkę mnie uspokoiłaś ;-) bo się mega martwiłam :zawstydzona/y:

... ja w zasadzie nie narzekam ... zostało mi 70 dni i boję się jak cholera porodu ... poza tym jeszcze nie ogarnęliśmy remontu na 100 % więc nie spieszy mi się :-D dopiero jak już wszystko będzie dopięte na ostatni guzik wtedy troszkę bym poleniuchowała i dopiero mogę rodzić :-D


... wierzę mocno, że i Tobie się uda ;-):tak:

dzieki prędzej czy później się uda:) No to jak jest remont to szaleństwo nie ma się człowiek czasu odprężyć!!!
Gdyby te nerki były bardzo groźne to natychmiast zostawili by Cie w szpitalu będzie dobrze, koniecznie napisz!!!
 
reklama
dzieki prędzej czy później się uda:) No to jak jest remont to szaleństwo nie ma się człowiek czasu odprężyć!!!
Gdyby te nerki były bardzo groźne to natychmiast zostawili by Cie w szpitalu będzie dobrze, koniecznie napisz!!!


... będę trzymała mocno &&&&&&&&&&&& żeby było prędzej niż później ;-):-)

... to fakt powiem Ci że tylko przez 2-3 dni siusiałam krwią :zawstydzona/y: teraz już nie :dry: a wyczytałam gdzieś w mądrym internecie, że czasem dzieje się tak na skutek wysiłku fizycznego, a ja sobie taki chyba zafundowałam w sobotę :zawstydzona/y: jak ogarnialiśmy mieszkanie po remoncie :zawstydzona/y:
 
... będę trzymała mocno &&&&&&&&&&&& żeby było prędzej niż później ;-):-)

... to fakt powiem Ci że tylko przez 2-3 dni siusiałam krwią :zawstydzona/y: teraz już nie :dry: a wyczytałam gdzieś w mądrym internecie, że czasem dzieje się tak na skutek wysiłku fizycznego, a ja sobie taki chyba zafundowałam w sobotę :zawstydzona/y: jak ogarnialiśmy mieszkanie po remoncie :zawstydzona/y:

A jak idzie remont, po Twojej myśli?
My sie tez musimy brać za chatkę bo zrobiliśmy sobie przerwę i mam straszne przeciągi w domu więc pewnie stąd te przeziębienia!!!
 
A jak idzie remont, po Twojej myśli?
My sie tez musimy brać za chatkę bo zrobiliśmy sobie przerwę i mam straszne przeciągi w domu więc pewnie stąd te przeziębienia!!!


... nie po mojej myśli pod względem czasu, tzn. miałam nadzieję że nie będzie to tak długo trwało :-( ale pod względem efektu to tak :tak: mieliśmy tylko odświeżyć mieszkanie a tu rewolucja na całego :-D
 
Może sobie Vanessa wybrała datę 1.11.2010. godz 1min 11 w nocy!!!

Nie stresuj się kobietko zupełnie niedawno pisałaś o zdięciu spirali o starankach o tym jak marzy Ci sie dziewczynka i proszę marzenia się spełniają!!! Cierpliwości...

W tym masz racje moze to cos z data tez wyjdzie
teraz skurczyki leciutkie co 15 min bardziej kucia w dole brzucha
staram sie malo jesc zeby pozniej lewatywa szybka byla hah a
 
... nie po mojej myśli pod względem czasu, tzn. miałam nadzieję że nie będzie to tak długo trwało :-( ale pod względem efektu to tak :tak: mieliśmy tylko odświeżyć mieszkanie a tu rewolucja na całego :-D

No to super, a z czasem tak już jest my sie grzebaliśmy rok potem przerwa przez następny rok, a teraz już mnie denerwuje że tyle rzeczy jest jeszcze nie dokończonych. Najgorzej jak podczas remontu trzeba w tym chaosie
mieszkać...
To piszesz,ze będzie księżniczka... to super kiedyś marzyłam żeby mieć 3 chlopców, ale dziewczynki sa takie wlaśnie fajne małe księżniczki!!!

Spokojnie na forum co???

W tym masz racje moze to cos z data tez wyjdzie
teraz skurczyki leciutkie co 15 min bardziej kucia w dole brzucha
staram sie malo jesc zeby pozniej lewatywa szybka byla hah a

Oj, cos czuję, że nie będziesz sama przy tym porodzie wszystkie o Tobie będziemy myslały!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam sie
dzieki dziewczyny :)
Olkale zobaczysz jak po porodzie będzie Ci go brakować :) taki pusty w środku :)
Svensonka ja w dniu porodu miałam mega nieregularne skurcze od 1 w nocy miałam 3 mega mocne skurcze potem do rana cisza. Od rana były jedne co 7 minut potem co 21 minut i tak w kółko. Mąż do mnie dzwoni o 16:30 czy ma przyjechać wczesniej a ja mu, ze nie, bo mam mega nieregularne - dobrze, ze mnie nie posłuchal bo wyjść z pracy mial o 18 a wyszedł o 17 a ja od 17 mialam już skurcze regularne co minut no i najważniejsze, młody praktycznie sie nie ruszal wiec jechaliśmy nie na porodówkę ale na ktg sprawdzić co z mlodym sie dzieje. Jak jechalismy do szpitala skurcze miałam juz co 4 minuty (dałam jeszcze mojemu M zjesc bo z pracy biedaczysko) Na Ip byliśmy o 19:15 a ja o 23:05 urodziłam :) także nie sugeruj sie tym, ze skurcze masz nieregularne:)

A no widzisz tez tej pigule mowilam ze skurcze sa rozne a ona mi dala mega tabletke co mnie prawie sparalizowala szok totalny jakbym cialo z kamienia miala
 
No to super, a z czasem tak już jest my sie grzebaliśmy rok potem przerwa przez następny rok, a teraz już mnie denerwuje że tyle rzeczy jest jeszcze nie dokończonych. Najgorzej jak podczas remontu trzeba w tym chaosie
mieszkać...
To piszesz,ze będzie księżniczka... to super kiedyś marzyłam żeby mieć 3 chlopców, ale dziewczynki sa takie wlaśnie fajne małe księżniczki!!!

Spokojnie na forum co???


... no właśnie najgorszy jest ten chaos dookoła, nic nie ma swojego miejsca :wściekła/y: a ja jeszcze jestem pedantką straszną i po prostu mnie to wykańcza psychicznie :zawstydzona/y:


... co do księżniczki ... wiesz ja na początku chciałam bardzo synka nawet do brzuszka mówiłam Kajetan :zawstydzona/y: sama się tak nakręciłam, że jak lekarz powiedział że dziewczynka to się zasmuciłam :-( ale po prostu musiałam się oswoić z tą myślą i teraz nie wyobrażam sobie nie kupować tych małych ślicznych różowych ciuszków;-):tak:
 
... no właśnie najgorszy jest ten chaos dookoła, nic nie ma swojego miejsca :wściekła/y: a ja jeszcze jestem pedantką straszną i po prostu mnie to wykańcza psychicznie :zawstydzona/y:


... co do księżniczki ... wiesz ja na początku chciałam bardzo synka nawet do brzuszka mówiłam Kajetan :zawstydzona/y: sama się tak nakręciłam, że jak lekarz powiedział że dziewczynka to się zasmuciłam :-( ale po prostu musiałam się oswoić z tą myślą i teraz nie wyobrażam sobie nie kupować tych małych ślicznych różowych ciuszków;-):tak:
Fajno Ci... no i Tatuś będzie haapy, bo nikt sobie nie potrafi tak owinąć w okół palca faceta jak mała córeczka!!!:-D:-D:-D
 
reklama
Ja nie wiem od czego e ceny zależą, M ma swojego dentystę bardzo dobrego ale 100 km od nas i umawia się z nim jeśli musi wtedy jak jedzie po syna bo to to samo miasto ale powiem że on dużo mniej płaci. Ostatnio jak był i dentysta poplamił mu chlorem bluzę dość drogą to zapytał ile bluza kosztowała, odjął cene wizyty a reszte oddał M, byłam po wrażeniem że tak postapił.



Wytrzymasz jeszcze troszkę i już córcia będzie z Tobą.



Batonik trzymam kciuki za ciebie, mam nadzieję że będzie wszystko dobre, ważne że Blaneczka zdrowo rośnie.



Witam ale super że jesteś w domku, jak znajdziesz chwilkę to napisz jak sięczujesz i jak Szymulek i pochwal się swoim przystojniakiem.


Dziewczyny ja mam takie pytanie czy wy macie ginekologów którzy pracują w szitalach gdzie zamierzacie rodzić? Pytam bo to pewnie lepiej jak rodzi sięw szpitalu skąd macie gina. Ja mam gina dobrego ale on wogóle nie pracuje w szpitalu, nie odbiera porodów. Zastanawiam się czy to ma duże znaczenie.


Figle sobie plata ta moja corcia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry