lopop
Szczęśliwa mamusia
no niby tak przecież w razie co idzie leczyć antybiotykiem... nie panikuj na zapas na pewno wszystko jest OK tylko niestety tak długo to trwaa i tak pewnie wyniki są OK ;-)
wierzę w to mocno
ja pamiętam, że mój gin dał nam jakiś antybiotyk na chlamydię
i łyknęliśmy z R raz dwa tabsy raz i koniec
ciekawe o co w tym chodzi
...
Lopop będzie dobrze ;-)![]()
słuchaj a nie wiesz czy miissiiss już urodziła nie odzywa się piernik jeden???
zmykam musze się położyć bo znowu boli ucho i zęby ach już mam dosyć
do jutra
a i tak pewnie wyniki są OK ;-)
i łyknęliśmy z R raz dwa tabsy raz i koniec
ciekawe o co w tym chodzi 
troszkę przeraża mnie znowu ten szpital i tęsknota za moim Dziubkiem :-( ale za chwilę kończymy 36 tc ;-) więc bliżej niż dalej

ktoś mi mówił, że trzeba kupić auto wspólnie jako współwłaściciele auta lub że mama ma kupić na siebie i dać %-towo darowiznę??
trochę układ zmienimy i w końcu nie będę musiała po łóżku skakać by podlać kwiatuszki na parapecie ;-)