Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam;-);-) Ja nadal na etapie staranek,ale to mój ostatni cykl ze wspomagaczami. Potem zrobie sobie delikatną przerwę aby zregenerować siły i odpocząć psychicznie.Witam
Wpadam sobie dzis tak z nudów.
Andziu jak tam staranka, bo ja nadal trzymam mocno kciuki. No i postaraj sie troche wyluzować, wiem wiem trudno tak, bo sama cos o tym wiem, ale choc ciut ciut. Mi tez lekarz mowił, że za bardzo chcę. a na wszystko czasami trzeba czasu
Prawdę mówiąc niektore z was malo znam, niektóre pojawily się może jak ja już zniknelam na jakis czas z forum. To był długi odpoczynek). Ale może to tez dało mi zalpac dystans.
Kurcze mi caly dzień dzisiaj sie odbija, nie to żeby mnie mdliło, ale tak jakos dziwnie
Żabko trzymam kciuki za szybkie rozpakowanie![]()
Eska wazy juz 5400kg i 60cm dzis bylam u lekarki hahah


...a przede wszystkim dużo odpoczynku przy grzecznych dzieciaczkach ;-)Witam sie wieczorowo ja dalej w dwupaku ale dzis kiepsko spalam i prawie caly dzien bolal mnie krzyz okropnie jak nigdy i jak sie podcieralam to dwa razy mialam dosc duzo bialawego rozciagliwego sluzu i pomyslalam ze to moze czop a bialawy moze od tych tabletek co biore na noc do srodka no ale zobaczymy co bedzie jutro wkoncu jutro moj termin i urodziny mojej babci moze mnie wezmie na urodzinowej kawce hihihi

Erba, Scully jak Wy się brzuchatki czujecie ?
a w dzień taka "wypluta" jestem 
Kurcze mi caly dzień dzisiaj sie odbija, nie to żeby mnie mdliło, ale tak jakos dziwnie

... gwarno dziś... my od rana (czytaj: 11:00) wybrałyśmy się na spacerek i 1,5h spacerowałyśmy
aż w końcu moja "Kiełbaska" zaczęła się kiełbasić i czas było wracać do domku - oczywiście na cycka
normalnie chce mnie zjeść razem z kopytkami
![]()
erbuś ja też tak spałam w ciąży...do czasu a później to już była tragedia...zasnąć nie mogła do 2 w nocy tylko się z boku na bok przewalała. Teraz w sumie też narzekać nie mogę bo czasami śpię tak że nie słyszę że dziecko płaczę - dobrze że W zorganizowany i go przewinie i nakarmi jak ja śpię.
Poza tym uczę sie już ostro ( dlatego tez rzadziej zagladam) przygotowuje sie do 2 egzaminów z poprzedniej sesji - nie zdazyłam ich zdać przed porodem i w sumie cieszę sie,ze mam je do zdania puki Nata jest taka malutka i jeszcze nie tak aborbująca jak raczkujące dziecko... jade do Gdańska 22 stycznia i na tydzien od 4 lutego i wtedy tylko obrona:-)
będziemy kciukaski trzymać 
ciekawe czy wstanę
martwi mnie glukoza, bo mam zrobić 75g po 2 godz. -żebym tylko z głodu nie padła 



scully ja też się bałam ze z głodu padnę a pamiętam że po glukozie kupiłam sobie słodką drożdżówkę brrrr jak sobie to wspomnę to już mnie skręca ze słodkiego a ja ją spałaszowałam na poczekaniu
jednak kobiet w ciązy apetyt jest niezrównany![]()
to faktycznie zasłodziłaś 
Wpadłam się przywitać
Ale cisza .My już dziś po spacerku ale po poludniu jeszcze jeden sobie zrobimy![]()
Miłego dnia
idealna na spacerek, choć ja dziś pełno spraw załatwiałam i tylko autem kursowałam
a wolałabym pospacerować 
:-)piszcie coś Babolki
... u nas dziś siedziała cały dzień moja mamita;-) i jeszcze była położna etc. i wiecie co mam dylemat czy iść ten szew jednak usunąć czy nie
bo położna mówiła że mam do niej zadzwonić jak się zdecyduję i i ona mi załatwi
Pozdro
jakby nie ciągnęło, ani nie bolało to chyba bym zostawiła do następnego porodu, bo jakoś kolejne cięcie by mnie stresowało 

gałki mi wyszły (bo pełno ludzi) i mówię, że na drzwiach pisze, że bez kolejki ciężarne, a pozatym ja mam glukozę zrobić po 2 godz. (a mają czynne od 8:00-10:00)
No to, że zaraz zawołają
Weszłam, a pielęgniarki mówią, że nie zauważyły, że ja w ciąży, bo chudziutka jestem i tylko brzuszek odstaje...
Kuli mnie 3 razy: raz odrazu, potem po godzinie i po kolejnej godzinie :-( Glukozę mi same rozrobiły i musiałam przy nich pić (strasznie mnie obserwowały czy aby piję
). W między czasie uciekałam do domu leżeć (mam 10 min drogi). Poza tym siedzieli tam chorzy ludzie i nie chciałam czegoś złapać...
Po wszystkim mi powiedziały, że jestem pierwszą osobą na glukozę i położna ostrzegały, że może być ostry odruch wymiotny i żeby pilnować by cała glukoza została wypita, bo ludzki lubią oszukiwać 


