reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Mam do Was pytanie czy dostałyście od swoich lekarzy skierowania na badania po tym jak ich poinfomowaliście, że planujecie mieć dziecko. Czy podobnie jak mi powiedzieli tylko żeby zrobić wynik na toksoplazmoze, różyczkę i cukier ale na własną rękę??
oj nie wiem jak tutaj jest.chyba trzeba sie troche postarac zanim wysla?zawsze mozna sklamac ze troche dluzej.ja w NL tez tak zrobie.no a prywatnie to mozesz robic
 
reklama
to wy dzieczyny nie znacie holenderskiego?o mieszkaniach nic nie slyszalam zreszta mnie to nie dotyczy i nie chcialabym byc kolejna ktora zeruje na panstwie.jak ci wszyscy marokani czy turcy tutaj.niedlugo tak o polakach zaczna gadac.Nie lubie jak ludzie mysla ze im sie nalezy

Ja cos tam podstawowego to tak, my tu przyjeżdżamy na pół roku może 7 miesięcy , poźniej w Polsce, mogą mówić o mnie co chcą. ważne co ja myślę sobie :-D
 
no tempke masz w górze , u mnie same doliny;-)
może tam nie ma takich kolejek a prywatnie pewnie też można iść, więc się nie poddawaj i mimo wszystko starajcie się dalej, a nóż się uda! trzymam kciuki !
i dziękuję za pomoc z tempką :-*
a starac to sie bede.co mi pozostalo?widzisz ja zawsze mam piekne temperatury ale tez ksiazkowo spadaja przed @.
co do toksoplazmozy ktora mnie ktos straszyl bo mam koty to wyszlo mi ze nigdy jej nie mialam.podobno(wg gina) to wyolbrzymione i nieprawda jest ze najczesciej od kotow bo czesciej od miesa czy niemytych warzyw np.ja tam jak bylam mala to z wszystkimi kotami sie bawilam i nie wiadomo skad one.teraz mam takie wypielegnowane,poszczepione,zero kontaktu z innymi to bardziej dla spokoju robilam.rozyczke i cukier tez.a czego ja nie robilam...jakies badania jeszcze robilam i po 2 tyg wyniki beda
 
Wiem, że prywatnie mogę zrobić nawet się dowiadywałam o cene i gdzie u mnie robią. Jednak po to płacę te wszystkie składki więc chyba coś mi się od NFZ należy :)
no masz racje.ja tez mam ubezpieczenie w kraju w ktorym mieszkam ale powiem ci ze czasem dla spokoju ide prywatnie by nie czekac i miec wszystko od reki.no ale nie zawsze sie da
 
Ja znam holenderski i wszystko rozumiem. Jednak z natury jestem dosc niesmiala. Mam tak we wszystkich jezykach ktore znam. Jak musze mowic to mowie. Przyznam ze holenderski jest dla mnie nowy. Wole po angielsku lub po niemiecku.
 
dobra laski na razie uciekam, muszę męża dorwać zanim goście przyjadą których mimo mojej ogromnej niechęci muszę przenocować. postaram się później zajrzeć, pozdrawiam!
 
reklama
no kochana zaszalałaś z tymi badaniami:-)
a kociaki jak zadbane czyściochy (podobno najczystsze zwierzęta tak a propos) to nie masz sie o co martwić
no ciesze sie ze zrobilam te badania.na niektore pytania mam odpowiedzi a tak to bym sie zastanawiala.tylko zeby mi to pomoglo bo juz sie naczekalam.pamietam jak mowilam mojemu ze dobrze ze zaczelismy sie starac teraz a nie za rok jak planowalismy.wtedy jeszcze naiwnie myslalam ze uda sie od razu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry