eijf
Fanka BB :)
oni inaczej do tego podchodza.nie sadze ze to przez pochodzenie.moj chloapk tez holender i nie widze roznicy w zachowaniu wobec niego a mnie.w sumie jak przycisne to cos zdzaialm bo jak mialam guzek w piersi to najpierw zmienil tabletki a potem powiedzialm ze guzek nadal jest i wyslal mnie na mammografie,echo(nawet 2) i wizyte u chirugra.no ale najczesciej to sil do nich nie mam.dzis tez dzwonilam do lekarza domowego i ona nawet nie wiedziala co to za wyniki badan(nie musi sie znac ale moglaby wiedziec o co chodzi szcegolnie ze nazwy te same).powiedziala ze w internecie sprawdzi...Robale tak jest ze wszystkim. Ostatnio mnie tez zignorowali w przychodni. Jak moj maz tam wparowal, jak ich poustawial. Tylko ja mam meza holendra. Jak jest tutaj sie we 2 z Polski to zycie jest ciezkie. Wiem po znajomych.
PAPAPA