No wlasnie Myszko to już chyba nie czop tylko tak jakby śluz , napisałam do ginki eskę bo nie chciałąbym jechac niepotrzebnie
Czop mi odszedł juz w niedzielę , wczoraj był podbarwiony nie czystą krwią tylko taki brunatny ( sorry za opis ) A teraz trochę krwi trochę takiego brunatnego hmm
Czop mi odszedł juz w niedzielę , wczoraj był podbarwiony nie czystą krwią tylko taki brunatny ( sorry za opis ) A teraz trochę krwi trochę takiego brunatnego hmm
więc zaciskam mocno &&&&&&& za szybki i mało bolesny poród ;-)
ale nie ma się co dziwić taka pogoda to grzech siedzieć w domku 
idę dzisiaj chyba z Blanką na ważenie bo skończyła 4 m-ce i bym chciała wiedzieć ile przybrała 
:-)

