reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Scully super ze doszło i wsio ok :)
I duzo duzo zdrówka

nie dałam rady wysłać w piątek :zawstydzona/y: poszło w poniedziałek :tak: mam nadzieję, że doszło :tak:

pozdrawiam was wszystkich u mnie ok ....musze was nadrobic

gratuluję synka :-D:-D:-D

witam was
pamiętacie mnie jeszcze?
dawno nie byłam u was. pozdrawiam cieplutko was

dziewczynki mąż sprzedaje srebro na allegro. gdybyście były zainteresowane to piszcie śmiało! dla tych co mnie znają cena do negocjacji!!! ;* całuję
Przedmioty użytkownika - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy

pozdrowienia ;-) zaglądaj do nas i pisz co u ciebie :tak:

witam niedzielnie
u mnie zawitała @ hmmm :wściekła/y: boląca strasznie

:-(:-(:-( tulam ;-)

hej kobietki niebylo tak zle tylko jak juz mlodego ochrzcili to zaczal strasznie marudzic w kosciele bo juz zmeczony byl ciazko bylo go uspokoic i cala msze proboszcz na nas krzywo patrzyl niewiem czemu moze dlatego ze juz taki duzy i dopiero chrzczony...ale on wogole to dzieci nielubi,,, jak uczy je do komuni to siedrze no i mi proponowal chrzest o 22 w sobote przed wielkanoca w ten ziab moze dlatego krzywo patrzyl, a niewiem, olac to wazne ze juz po wszystkim goscie sie najedli troche zostalo ale do jutra to opanujemy hihihiih ale ciesze sie bo ogolnie widac ze papu mialo powodzenie bo wszystkiego zostalo tylko po troszku :-)

milego dnia dziewczyny spadam pranie wstawic i nagotowam malemu obiadku w sloiczki :-)

fajowo, że wszystko się udało :tak:

...no i co to za problem że ktoś przyjdzie z dzieciem.
Osobiście to jakby mi ktoś dał do zrozumienia że mam przyjść bez dziecka to bym się chyba obraziła i nie poszła.

no oficjalnie
i właśnie i tak zamierzam go zabrać posiedzi troszkę w hotelu potem pobawi się na placu zabaw i potem spanko:)
właśnie też nie mogę ich zrozumieć to wesele będzie jakieś sztywne

A co to za zwyczaje jak mozna powiedziec ze bez dzieci no tak po pewnie bedzie na zasadzie zastaw sie a pokaz sie a za dzieciaki trza placic i pewnie dlatego

hm... :sorry2: my też zapraszaliśmy bez dzieci :sorry2: mamy duuużą rodzinę (każdy z kuzynostwa ma min 1 dziecko) i nie stać nas było zapraszać dzieci (szczególnie, że musielibyśmy płacić za dziecko jak za dorosłego) :tak: nikt się nie pogniewał i wszyscy się świetnie bawili :tak:

... dziś śmigamy na szczepienie na pneumo o 12:30 ale na szczęście idzie z nami tatuś ;-):tak:

i jak na szczepieniu??

Hej dziewczyny jak tak przeglądam to forum to normalnie aż Wam zazdroszczę tych bobasków- same słodziaszki!!!Ciekawe kiedy ja i czy w ogóle będę się mogła pochwalić takim skarbem :no:. Pracujemy nad tym od roku, ale dopiero w zeszłym tygodniu trafiliśmy do kliniki leczenia niepłodności. Tam lekarz od razu zaczął działania, a nie jak mój gin do tej pory: czekać, nic nie jest od razu. Ta od razu się okazało, że mój M ma bardzo słabe nasienie, które się nadaje tylko do IUI, nie było hasła poczekajcie jeszcze samo przyjdzie. Żałujemy tylko, że od razu nie zaczęliśmy badań od męża, ale zaczyna wszystko byc na dobrej drodze:-). Tylko to czekanie to mnie niekiedy dobija, jutro mam badanie na drożność jajowodów i potem się dowiem co dalej.

słonko uda się napewno tylko musicie dłużej poczekać :tak: najważniejsze, że lekarz dobry się trafił :tak:



U mnie kiepsko... napiszę następnym razem, bo Gabi się obudziła i woła :sorry2:
 
reklama
Hej dziewczyny jak tak przeglądam to forum to normalnie aż Wam zazdroszczę tych bobasków- same słodziaszki!!!Ciekawe kiedy ja i czy w ogóle będę się mogła pochwalić takim skarbem :no:. Pracujemy nad tym od roku, ale dopiero w zeszłym tygodniu trafiliśmy do kliniki leczenia niepłodności. Tam lekarz od razu zaczął działania, a nie jak mój gin do tej pory: czekać, nic nie jest od razu. Ta od razu się okazało, że mój M ma bardzo słabe nasienie, które się nadaje tylko do IUI, nie było hasła poczekajcie jeszcze samo przyjdzie. Żałujemy tylko, że od razu nie zaczęliśmy badań od męża, ale zaczyna wszystko byc na dobrej drodze:-). Tylko to czekanie to mnie niekiedy dobija, jutro mam badanie na drożność jajowodów i potem się dowiem co dalej.
teraz juz pojdzie z gorki jak juz wiadomo co i jak to bedzie lepiej fakt moze to jeszcze troszke potrfac ale byle do celu trzymam kciuki
nie dałam rady wysłać w piątek :zawstydzona/y: poszło w poniedziałek :tak: mam nadzieję, że doszło :tak:



gratuluję synka :-D:-D:-D



pozdrowienia ;-) zaglądaj do nas i pisz co u ciebie :tak:



:-(:-(:-( tulam ;-)



fajowo, że wszystko się udało :tak:







hm... :sorry2: my też zapraszaliśmy bez dzieci :sorry2: mamy duuużą rodzinę (każdy z kuzynostwa ma min 1 dziecko) i nie stać nas było zapraszać dzieci (szczególnie, że musielibyśmy płacić za dziecko jak za dorosłego) :tak: nikt się nie pogniewał i wszyscy się świetnie bawili :tak:



i jak na szczepieniu??



słonko uda się napewno tylko musicie dłużej poczekać :tak: najważniejsze, że lekarz dobry się trafił :tak:



U mnie kiepsko... napiszę następnym razem, bo Gabi się obudziła i woła :sorry2:
to czekamy na wiesci :-*



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
 
Ostatnia edycja:
Dzień doberek
Sylha będzie dobrze doczekasz się , wiadomo to czekanie jest dobijające mocno trzymam kciukasy
Batonik oj wiem wiem ze teraz nie bedziemy siedziec na forum tylko trza korzystac z pieknej pogody , a tym bardziej ze od jutra ma byc kiszka . Ja tez wczoraj tylko zajrzalam , ale juz nie mialam sily zeby cos naskrobac
Żabciu zdjecie Antonio nr 4 zajefajne superrrrr , oczywiscie wszystkie sa super ale to podoba mi sie najbardziej
Scully i jak tam po kropelkach ? a jeszcze nic nie doszło , ale spokojnie wiadomo jak nasze urzędy

A muszę Wam powiedzieć ze Roruś wczoraj spał przez noc az 10 h i dziś tez w szoku jestem , w sumie to wole jak sie przebudzi w nocy bo przynajmniej cycolki sa lużniejsze . Dziś kończymy 10 tygodni !

Pozdrawiamy
 
Witam Babolki


... a my walczymy z gorączką od północy po szczepieniu na pneumokoki :-( strasznie Blanie bolało, jeszcze nigdy się tak nie spłakała, aż powietrza nie mogła złapać bidulka :-(:-(a ja od północy nie śpię i padam na ryjek, normalnie wyglądam jak zombie :-(:zawstydzona/y: poza tym Blania waży 8070g :-p

Pozdrawiam
 
Witam Babolki


... a my walczymy z gorączką od północy po szczepieniu na pneumokoki :-( strasznie Blanie bolało, jeszcze nigdy się tak nie spłakała, aż powietrza nie mogła złapać bidulka :-(:-(a ja od północy nie śpię i padam na ryjek, normalnie wyglądam jak zombie :-(:zawstydzona/y: poza tym Blania waży 8070g :-p

Pozdrawiam
Oj bidulka buziaczki dla Blani
No i ładnie przybiera , a pamiętam jak sie martwiłaś noale tak ma kazda z nas my za tydzień sie wybierzemy

Scully melduję zeprzesyłka przyszła :) dziękuję

Dziś bąbel tez był jakiś marudny , po raz pirwszy moze cos go brzuszek pobolewał , ale przyszedł kupons i odrazu lepiej sie zrobiło . Może dzisiejsza pogoda .
 
Dzień doberek
Sylha będzie dobrze doczekasz się , wiadomo to czekanie jest dobijające mocno trzymam kciukasy
Batonik oj wiem wiem ze teraz nie bedziemy siedziec na forum tylko trza korzystac z pieknej pogody , a tym bardziej ze od jutra ma byc kiszka . Ja tez wczoraj tylko zajrzalam , ale juz nie mialam sily zeby cos naskrobac
Żabciu zdjecie Antonio nr 4 zajefajne superrrrr , oczywiscie wszystkie sa super ale to podoba mi sie najbardziej
Scully i jak tam po kropelkach ? a jeszcze nic nie doszło , ale spokojnie wiadomo jak nasze urzędy

A muszę Wam powiedzieć ze Roruś wczoraj spał przez noc az 10 h i dziś tez w szoku jestem , w sumie to wole jak sie przebudzi w nocy bo przynajmniej cycolki sa lużniejsze . Dziś kończymy 10 tygodni !

Pozdrawiamy
dzieki mi tez sie podoba mam jeszcze kilka w t tym kolku ale powybierallam najladniejsze :-) wiadomo hihihihih
Witam Babolki


... a my walczymy z gorączką od północy po szczepieniu na pneumokoki :-( strasznie Blanie bolało, jeszcze nigdy się tak nie spłakała, aż powietrza nie mogła złapać bidulka :-(:-(a ja od północy nie śpię i padam na ryjek, normalnie wyglądam jak zombie :-(:zawstydzona/y: poza tym Blania waży 8070g :-p

Pozdrawiam
oj zeby goraczka szybko minela bo bidulka tylko sie meczy a ty razem z nia no ponoc goraczka po szczepieniu moze byc nawet 3-4 dni nawwet 40 stopni :-(
 
batonik tulam żabcię małą biedaczka ale czopek możesz jej dać żeby się tak nie męczyła??

zabka cudne zdjęcia słodziaki male:)
erbuś no masz rację

właściwie zadzwoniłam że przyjedziemy wszyscy razem bo od razu w niedzielę śmigamy na południe na wczasy:) tylko żeby pogoda dopisała:):)
 
Witam się i ja

... u nas Lopciu też ponuro i pada :tak: ale bynajmniej mi nie żal że musimy w domku siedzieć :zawstydzona/y: i cofki chętnie się napije właśnie idę wstawić wodę ;-)

... u nas c.d. tempki dziś o 5 rano Blania miała 39 stopni :-(:baffled: dałam jej paracetamol w syropie to mi zwymiotowała ehhh R musiał po czopki śmigać do apteki bo mieliśmy takie na 5kg a Blani się trochę przytyło hi hi hi, a czopek to następna katastrofa - strasznie ich nie lubi i płacze :-( żal mi jej bo taki smutasek jest :-(

Pozdrówka ;-)
 
reklama
Witamy się i my

U nas też pogoda do ........., ale z ranca wyskoczylismy po male zakupy teraz mlody w wozku na balkonie sobie spi :)

Lopciu bedzie bedzie pogoda :)

Batonik buziaki dla Blani , a kysz gorączko

Pozdrowionka i miłego dzionka :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry