Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zabka chrzci...powodzenia:-) Na pewno wszsytko sie uda
Batonik my też tylko cycujemyI ja na razie przestać nie mam zamiaru..mi to nei ciaży i Laurze też wiec powodów do zakończenia karmienia nie widzę;-) Na wieczór tylko daję jej butlę ale tylko po opróżnieniu obu wymion;-)
Moja też miałą takie dwa dni, że za cycusiem niezbyt tęskniła a butla jej podpasowałą. Wtedy ograniczyłam właśnie karmienie do tylko tej wieczornej kaszki a tak to cyc i małej przeszłoKażde pominięcie karmienia zmniejsza u ciebie produkcję
Pajka przyjdzie czas na drugiego, jak bedizecie na to gotowi
Lopop zakupki...hmmmm też bym poszalała po sklepach:-)
Laski a ja sie żegnam na dwa tyg. jedziemy do Wawy na turnus rehabilitacyjny
paaaaa
hej kobietki niebylo tak zle tylko jak juz mlodego ochrzcili to zaczal strasznie marudzic w kosciele bo juz zmeczony byl ciazko bylo go uspokoic i cala msze proboszcz na nas krzywo patrzyl niewiem czemu moze dlatego ze juz taki duzy i dopiero chrzczony...ale on wogole to dzieci nielubi,,, jak uczy je do komuni to siedrze no i mi proponowal chrzest o 22 w sobote przed wielkanoca w ten ziab moze dlatego krzywo patrzyl, a niewiem, olac to wazne ze juz po wszystkim goscie sie najedli troche zostalo ale do jutra to opanujemy hihihiih ale ciesze sie bo ogolnie widac ze papu mialo powodzenie bo wszystkiego zostalo tylko po troszku :-)
milego dnia dziewczyny spadam pranie wstawic i nagotowam malemu obiadku w sloiczki :-)
teraz juz pojdzie z gorki jak juz wiadomo co i jak to bedzie lepiej fakt moze to jeszcze troszke potrfac ale byle do celu trzymam kciuki
to czekamy na wiesci :-*
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Witam Babolki
... a my walczymy z gorączką od północy po szczepieniu na pneumokoki :-( strasznie Blanie bolało, jeszcze nigdy się tak nie spłakała, aż powietrza nie mogła złapać bidulka :--(a ja od północy nie śpię i padam na ryjek, normalnie wyglądam jak zombie :-
zawstydzona/y: poza tym Blania waży 8070g
Pozdrawiam
z ta kupa to mnie powalilas na kolana usmialam sie jak niewiem hahahahah... no nasz mlodzieniec byl jedynym chrzczonym tego dnia wiec by niebylo na kogo zwalic hahahahawitam panie
oj przyjdzie przyjdzie na razie mamy zaplanowane rozpoczęcie starań od stycznia 2012a los da nam kiedy da
yle zdrowe było
Sebul zwalił kupe smród był taki, ze hejudawalismy, ze to nie nasz... bo spał jak aniołeczek
śliczne foteczki
oj piękna wagamoj tyle nie wazy
no i współczuje
nbiedna Blanka
u nas po staremu Sebul rosnie za niedługo roczek... młody gadulcowaty taki, ze szok zawsze jak M wróci z pracy Sebek wszystko mu opowiadasuper
![]()
teraz juz pojdzie z gorki jak juz wiadomo co i jak to bedzie lepiej fakt moze to jeszcze troszke potrfac ale byle do celu trzymam kciuki
to czekamy na wiesci :-*

Witam Babolki
... a my walczymy z gorączką od północy po szczepieniu na pneumokoki :-( strasznie Blanie bolało, jeszcze nigdy się tak nie spłakała, aż powietrza nie mogła złapać bidulka :--(a ja od północy nie śpię i padam na ryjek, normalnie wyglądam jak zombie :-
zawstydzona/y: poza tym Blania waży 8070g Pozdrawiam

Scully melduję zeprzesyłka przyszładziękuję
koleczek nie ma, a prykusie ładnie idą 

;-)Super udanych wakacji I my również pozdrawiamy Maćku
uwazaj na siebie kobito duzo wypoczywaj . Cieszę się ze kolki ustąpiły jednak krople działają cuda .kochana przy problemach ze zdrowiem moze lepiej zrezygnowac z karmienia...moja babcia miala 2 razy nidotlenienie mozgu za 1 razem poprostu sie obudzila z bezwladna szczeka nieszlo jej zrozumiec a ostatnio jak sie obudzila to oko jej ucieklo na bok i teraz juz oba czasem uciekaja i babcia musi uwazac jak chodzi bo jej obraz ucieka jak oko ucieknie aale to tez dodatkowo wiek robi swoje :-(fajwe fotki
bidulka :-( mam nadzieję, że już lepiej
nie... to ja dziękujękoleczek nie ma, a prykusie ładnie idą
W skrócie:
1. zaliczyłam fryzjera - mam grzywkę i włosy z połowy tyłka skróciły się i są za ramiona
2. dzidzia po 1 szczepieniu 6 w 1 (bo 5 w 1 zabrakło), rotawirus i pneumokoki
3. 3 tygodnie temu zdrętwiała mi prawa ręka i część twarzy, a potem nie mogłam się wysłowić. Karatka mnie zabrała do szpitala. Dostałam 3 kroplówki. Po badaniu krwi wyszło, że mam niedobór żelaza (wynik 3,5 na normę 6,6-26). Niby miałam niedotlenienie mózgu... Dostałam skierowanie do neurologa i mam zrobić tomografię mózgu. Ręka czasem mi drętwieje i fatalnie się czuję. Biorę już 2 żelazo i nadal jestem osłabiona i senna (3 h i zasypiam). Wyniki żelaza już w normie, ale kazali mi jeszcze z 3 m-ce brać (jak się tak sennie będę czuć to lipa, bo odpływam i muszę iść wtedy spać)...
4. karmienie z co 3 h przeszło na co 6-8 h i zastanawiam się czy nie skończyć karmić, bo dużo produktów muszę odłożyć... a mała ma uczulenie...
5. mam do odsprzedania woreczki do mrożenia mleczka firmy BabyOno. Zużyty jest 1 woreczek. Może któraś potrzebuje?
Pozdrawiam i nie wiem kiedy znów zaglądnę. Już senna jestem... :-(
fajwe fotki
bidulka :-( mam nadzieję, że już lepiej
nie... to ja dziękujękoleczek nie ma, a prykusie ładnie idą
W skrócie:
1. zaliczyłam fryzjera - mam grzywkę i włosy z połowy tyłka skróciły się i są za ramiona
2. dzidzia po 1 szczepieniu 6 w 1 (bo 5 w 1 zabrakło), rotawirus i pneumokoki
3. 3 tygodnie temu zdrętwiała mi prawa ręka i część twarzy, a potem nie mogłam się wysłowić. Karatka mnie zabrała do szpitala. Dostałam 3 kroplówki. Po badaniu krwi wyszło, że mam niedobór żelaza (wynik 3,5 na normę 6,6-26). Niby miałam niedotlenienie mózgu... Dostałam skierowanie do neurologa i mam zrobić tomografię mózgu. Ręka czasem mi drętwieje i fatalnie się czuję. Biorę już 2 żelazo i nadal jestem osłabiona i senna (3 h i zasypiam). Wyniki żelaza już w normie, ale kazali mi jeszcze z 3 m-ce brać (jak się tak sennie będę czuć to lipa, bo odpływam i muszę iść wtedy spać)...
4. karmienie z co 3 h przeszło na co 6-8 h i zastanawiam się czy nie skończyć karmić, bo dużo produktów muszę odłożyć... a mała ma uczulenie...
5. mam do odsprzedania woreczki do mrożenia mleczka firmy BabyOno. Zużyty jest 1 woreczek. Może któraś potrzebuje?
Pozdrawiam i nie wiem kiedy znów zaglądnę. Już senna jestem... :-(
w zasadzie w sobotę Blanka miała o 16 - 39.6 dostała czopka i do 8 rano w niedzielę był spokój więc 16h przerwy
to już była końcówka, w niedzielę o 8:00 - 38.7 syropek i póki co gorączki brak
... normalnie masakra i sama jej to zafundowałam
:-( mam nadzieję, że kolejna dawka nie będzie miała takich skutków ubocznych
bidulka moja w piątek w ogóle prawie nie spała w nocy :-( to był największy kryzys :-( dobrze że wszystko wróciło do normy 
trzymam mocno &&&&& za zdrówko Twoje i buziaki dla Gabi 

