reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

DObrze ci powiedziała, u mnie w tym 40dc to był 5 tydzień ciąży,więc testy sikane mogą nie wyjść. Prędzej beta. ALe ja bym poczekała mimo wszystko :) i my z tobą :)
No wlasnie, szczegolnie ze owu byla przesunieta. Dzieki za wsparcie w wyczekiwaniu;-);-);-). Ja stwierdzilam ze poczekam i nie bede ganiac na bete by nie robic se zludnej nadziei, zobaczymy narazie czekam na @, mam nadzieje ze nie zlapie mnie w weekend bo wyjezdzamy z T w moje rodzinne strony
 
reklama
Jak ja wam dziewczyny zazdroszczę tej nadziei - trzymam za was kciuki!!!

Mam pytanko, czy któraś z was zna dobrego ale również dostępnego ginekologa w Olsztynie.

Ja mam dobrego, ale po hu.. mi on skoro na prywatna wizytę muszę czekać ok 2 miesięcy - teraz mam wizytę dopiero na 6 października!!! (dodam, że zarejestrowałam sie 3 tygodnie temu)

Mam problem a lekarza też mam raczej wirtualnego- potrzebuję kogoś od zaraz, kto mi powie co ma robić, czy mogę jakoś sobie pomóc, czy mam jeszcze jakieś szanse itd.

Wiem chcę sobie odpuścić, jestem przybita, załamana i zaryczana - ale chcę do lekarza, który mi powie - że będzie dobrze.........a jeśli nie to niech mnie skieruje do jakiegoś psychiatryka
 
Witam się i ja u Was
Chociaż czeka nas bardzo ciężka droga bo staramy się o dzidzie od kwietnia 2008r a obecnie daliśmy sobie całkowicie spokuj i zbieramy kasę na wizyty w klinice w Poznaniu oraz rozmawialiśmy już o ewentualnej adopcji, to mam nadzieje jednak, że za kolka miesięcy będe miała okazje porozmawiać z wami o intensywnych starankach bez żadnych przeszkód, leków i nieustających wizytach po lekarzach.

Moja historyjka w skrócie:
- nasz staż obecności ze sobą i ślubny widoczny na suwaczkach
- staranka od IV 2008r
- tabletki anty przez prawie 5 lat
- po odstawieniu przez jakiś czas cykle regularne co 28 dni
- następnie cykle skracające się nawet do kilkunastu dni
- badania hormonów w normie jednak...
- podejrzenie nieznacznej niedomogi ciałka żółtego czyli za krótka faza cyklu pozwalająca dojrzeć jajeczku i się zagnieździć
- na monitoringu obserwowane pięknie dojrzewające nawet dwa jaja jednocześnie
- śliczne wyniki badania męża
- wszystko zaczęło się kiełbasić na maxa po marcowym wypadku M w pracy-kilku miesięczne zwolnienie chorobowe, leżenie później gips dopiero od dwóch miesięcy w pracy
- ja po studiach, pracowałam w sklepie z asortymentem dla pań, międzyczasie redukcja ze wglądów ekonomicznych, od niedawna nowa praca w supermarkecie
- obecnie już fundusze wyczerpane i trzeba wspomóc skarbonkę na dalsze wizyty u konowałów...
 
Jak ja wam dziewczyny zazdroszczę tej nadziei - trzymam za was kciuki!!!

Mam pytanko, czy któraś z was zna dobrego ale również dostępnego ginekologa w Olsztynie.

Ja mam dobrego, ale po hu.. mi on skoro na prywatna wizytę muszę czekać ok 2 miesięcy - teraz mam wizytę dopiero na 6 października!!! (dodam, że zarejestrowałam sie 3 tygodnie temu)

Mam problem a lekarza też mam raczej wirtualnego- potrzebuję kogoś od zaraz, kto mi powie co ma robić, czy mogę jakoś sobie pomóc, czy mam jeszcze jakieś szanse itd.

Wiem chcę sobie odpuścić, jestem przybita, załamana i zaryczana - ale chcę do lekarza, który mi powie - że będzie dobrze.........a jeśli nie to niech mnie skieruje do jakiegoś psychiatryka


Agniesiar-przykro mi,ale ja moge polecić tobie świetnego fachowca ale w Poznaniu :(:no:
 
Witam się i ja u Was
Chociaż czeka nas bardzo ciężka droga bo staramy się o dzidzie od kwietnia 2008r a obecnie daliśmy sobie całkowicie spokuj i zbieramy kasę na wizyty w klinice w Poznaniu oraz rozmawialiśmy już o ewentualnej adopcji, to mam nadzieje jednak, że za kolka miesięcy będe miała okazje porozmawiać z wami o intensywnych starankach bez żadnych przeszkód, leków i nieustających wizytach po lekarzach.

Moja historyjka w skrócie:
- nasz staż obecności ze sobą i ślubny widoczny na suwaczkach
- staranka od IV 2008r
- tabletki anty przez prawie 5 lat
- po odstawieniu przez jakiś czas cykle regularne co 28 dni
- następnie cykle skracające się nawet do kilkunastu dni
- badania hormonów w normie jednak...
- podejrzenie nieznacznej niedomogi ciałka żółtego czyli za krótka faza cyklu pozwalająca dojrzeć jajeczku i się zagnieździć
- na monitoringu obserwowane pięknie dojrzewające nawet dwa jaja jednocześnie
- śliczne wyniki badania męża
- wszystko zaczęło się kiełbasić na maxa po marcowym wypadku M w pracy-kilku miesięczne zwolnienie chorobowe, leżenie później gips dopiero od dwóch miesięcy w pracy
- ja po studiach, pracowałam w sklepie z asortymentem dla pań, międzyczasie redukcja ze wglądów ekonomicznych, od niedawna nowa praca w supermarkecie
- obecnie już fundusze wyczerpane i trzeba wspomóc skarbonkę na dalsze wizyty u konowałów...


Witaj!!!! Ja mogę polecić Tobie świetnych lekarzy,jeden z nich pomógł mi zajść w pierwszą ciążę a teraz u drugiej ginki staram się i mam wielkie nadzieje.
Pani ginekolog otrzymała tytuł przyjaznego lekarza kobiety Twoj styl.

Lekarze-oboje-pracują na Polnej w Szpitalu.

Ja teraz biorę tabletki regulujące pracę jajników i chodze na usg i dokładnie wiedziałam kiedy mam jajeczkowanie i kiedy pękło.

Jesli chcesz to mogę ci namiary podać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry