reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Dlatego cieszę sie jak mam jakąś odskocznię w pracy i kilkanaście zadań do wykonania... choć nie jest to taka do końca odskocznia, bo u mnie 8 dziewczyn w ciąży...:-D:tak:
 
reklama
Trzeba spróbować :) ja staram się za dużo nie myśleć o tym,skupiam się na waszych problemach i smutkach i na pracy i na domie,pewnie,że myśli mi gdzies tam uciekają,ale staram się to wszystko ograniczać. :zawstydzona/y:

Takie psotępowanie jest właśnie najlepsze... uciekać jak najdalej myślami... cięzko oczywiscie ze względu na cyklowość starań, ale kurde ja mimo wszystko wierzę że kiedyś musi się udać...:tak::-D

w ramach uciekania myślami, spadam na lunch... będe jakoś po 13:30 :rofl2: do usłyszonka
 
Mam dobre wieści- chyba!

Zadzwoniłam do pani gin., która prowadziła moją pierwszą ciąże, nie jest co prawda dodatkowo endokrynologiem, ale jest ciepła i jak ma sie problem to zawsze znajdzie czas, dziś powiedziała, że zostanie dla mnie dłużej, żebym przyjechała i zaczniemy radzić, myśleć i walczyć (oczywiście się rozryczałam jak z nia gadałam) ale ja mam tym razem odjazd - takiej histerii to jeszcze nigdy nie uskuteczniałam.

Mam nadzieję, ze da mi coś na wyrównanie cykli i zapewnienie owulacji mi i mojemu M nie będzie przeszkadzało jak się walną bliźniaki zawsze o tym marzyliśmy!!
 
Mam dobre wieści- chyba!

Zadzwoniłam do pani gin., która prowadziła moją pierwszą ciąże, nie jest co prawda dodatkowo endokrynologiem, ale jest ciepła i jak ma sie problem to zawsze znajdzie czas, dziś powiedziała, że zostanie dla mnie dłużej, żebym przyjechała i zaczniemy radzić, myśleć i walczyć (oczywiście się rozryczałam jak z nia gadałam) ale ja mam tym razem odjazd - takiej histerii to jeszcze nigdy nie uskuteczniałam.

Mam nadzieję, ze da mi coś na wyrównanie cykli i zapewnienie owulacji mi i mojemu M nie będzie przeszkadzało jak się walną bliźniaki zawsze o tym marzyliśmy!!


I proszę niech ta wiadomość rozpocznie walkę na nowo!!! i doda ci sił!!!! Trzymam kciuki i zdaj nam tutaj relację po wizycie!!!!!!!!!!
:rofl2:
 
Hej:) u mnie i u dzidzia wszystko ok:biggrin2::biggrin2:miałam usg chwilunie tak abym za 3 tygodnie mogła juz mieć normalne genetyczne usg.Ale serduszko biło dzidz miał juz kilka cm,ma juz nózki ,rączki:biggrin2::biggrin2::biggrin2:.Jak wyszłam od tego lekarza to aż sie popłakałam beczałam jak bóbr mój mnie musiał uspokajać.Potem mi kupił loda i siedzieliśmy sobie w parku.No i spotkalismy siostrę mojeg R z jej Krzysiem.Pogadaliśmy sobie.Cieszyła sie ze bedzie ciocią i matką chrzestną.Rozmawiałam z nią i mówiła ,ze tez nie miała zadnych objawów i w ogole mam sie nie stresować.SIedzieliśmy tak na tym placu zabaw i widziałam tam tyle młodych mam ze swoim skarbami,widziałam jakie są szcześliwe jak patrzą na swoje dzieci.Normalnie taka szczesłiwa siedziałam na tym placu:biggrin2::biggrin2::biggrin2:.Aha lekarz mi nie przepisał żadnych tabletek ani nic,powiedział,ze w 9 tyg takie przygody sie zdarzają i jak było tego na prawde malutko to mam sie nie przejmować.Tym bardziej ze czuje sie fantastycznie:biggrin2::biggrin2:


W ogole w poniedziałek podpisuję umowę o prace więc jestem szczesliwa!! A CO TAM U WAS KOCHANE STARACZKI??
Zielona??EIJF??MMM???MARTILA??PATII??WISIENKA??EMILCHEN??
 
reklama
Mam dobre wieści- chyba!

Zadzwoniłam do pani gin., która prowadziła moją pierwszą ciąże, nie jest co prawda dodatkowo endokrynologiem, ale jest ciepła i jak ma sie problem to zawsze znajdzie czas, dziś powiedziała, że zostanie dla mnie dłużej, żebym przyjechała i zaczniemy radzić, myśleć i walczyć (oczywiście się rozryczałam jak z nia gadałam) ale ja mam tym razem odjazd - takiej histerii to jeszcze nigdy nie uskuteczniałam.

Mam nadzieję, ze da mi coś na wyrównanie cykli i zapewnienie owulacji mi i mojemu M nie będzie przeszkadzało jak się walną bliźniaki zawsze o tym marzyliśmy!!


Agniesiar, jestem z Tobą całym serduchem!!!!:tak::-D
Jagodka, dobrze powiedziane!!! Do boju dziewczyny!!!:-)

Mazia, :-) takiej wiadomosci nam było trzeba!!!:rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry