Sailor, śmieszne to. Ale to coś do pobierania śluzu to może i nie głupie... :-)
hehe noe właśnie, może mając taki sprzęt byłabym w stanie cokolwiek ustalić, a nie tak na czuja...
a najbardziej podoba mi się hasło: "przed praniem/ po praniu" heheh
A jak tam Myniu u Ciebie? zdrowa już jesteś?

Boje sie ze cos moze byc nie tak ze mną a lbo fasolką, albo ze ciąża bedzie straszna, i ze nie poradze sobie z tym wszystkim i poród
Mam jakiegos ogromnego doła. Boje sie strasznie. A do tego umowa o prace kączy mi sie 30 czerwca i tez mogą mi juz nie przedłuzyc. Tyle sie staralismy o maluszka a teraz jak juz sie udało to mam jakies doły 
Nadal jestem płaczliwa, ale musze jakos to przejść. mam nadzieje ze strach ma tylko wielkie oczy jak to mówią. Trzymajcie sie kochane, moze sie wiecej udzielę jak sie pozbieram do kupy ;-)