• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Ano skoczyła, czas najwyższy jeżeli faktycznie owulacja już była. Ale dalej mnie coś podbrzusze pobolewa, jak przed @.
U Ciebie też ciutek się powoli podnosi. Ale śmiesznie nam się teraz zrównało:)My też w tym cyklu postanowiliśmy codziennie, zobaczymy co z tego będzie.
 
Bzibzzioczku i mnie brzuszek boli raz z lewej raz na srodku promieniuje. Mi w poprzednich cyklach tez słabo rosło dopiero ok 18 dc wysoko tempka :tak:czekam aż skoczy żeby zacząć brac ten duphaston.
W ogóle coś szybko ta owulka wypadła o ile była...
 
ALG cierpliwości bo jak mi się dobrze wydaje, to u Ciebie chyba dopiero początek starań. Więc nie załąmuj się tylko uszy do góry i zaczynamy nowy cykl.

Ja właśnie nalałam sobie winka i cieszę się piątkowym wieczorem....ech...takie lubię najbardziej. U mnie w pracy się mówi piątek, piąteczek, piątunio i wszyscy wiedzą, że weekend zaczynamy:
 
A u mnie jak się mówi piatek to wiadomo,że jutro masakra i sajgon w pracy :-D
Winka tez bym się napiła...:tak: ale skoro nie ma to popijam moją ulubioną earl grey cytrynową
 
u nas się nie zdarza, żeby nie było wina:)
Postanowiliśmy, że kiedyś będziemy mieć piwnicę z winami i sobie je kolekcjonujemy z różnych wyjazdów, na ślub zamiast kwiatów chcieliśmy(chociaż my mieliśmy małe wesele więc i mało wina z tego było) i tym o to sposobem mamy w domu koło 80 butelek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry