no wiesz róznie bywa, ale własnie ten przykład to dla mnie kolejny dowód ze to karmienie piersią jest przereklamowane ;| oczywiscie jak kto woli to decyzja matki
ale jedną z najlepszych rzeczy jaka mi sie przytrafiła to ze mała nie chciała jesc z piersi, jesli bede miec drugie dziecko to nawet nie będe próbowac przystawiać
dziecko jest cały czas głodne, marudzi, matka jest uwiązana cały czas i to własnie obrzydzxa macierzyństwo
moja mała jadła butle była najedzona i szczesliwa i ja byłam niezestresowana ze dziecko ryczy ;];]
i tych bzdur na temat ze mleko matki jest najzdrowsze to tez mi nikt nie wmówi ;]