reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Jeden poród, dwójka dzieci... to mnie kusi :) I na początku na pewno ciężej ale za to tylko raz a nie tak, że raz ciężko a za rok znowu z drugim dzieckiem :)
 
No niby tak. Ale jakos mnie to nie neci... Mam w glowie jakies takie nastawienie ze jak jest jedna dzidzia to mozna jej znacznie wiecej uwagi poswiecac. No i mysle ze w glowie bym sobie wybierala ulubionego blizniaka...
 
a ja bym chciała bardzo :D:)

a wbrew pozorom z dziećmi wcale nie jest tak ciężko
ja wam powiem ze teraz jest gorzej niz przez 1 rok zycia małej
 
To pewnie zależy jaka dzidzia bo mi koleżanka mówiła, że dla niej pierwsze trzy miesiące były tragiczne. Mały cały czas chciał jeść, a jak nie mógł to płakał. Ona nie mogła nawet do lekarza wyjść bo wracając słyszała płacz już na ulicy, nawet mi mówiła wtedy, że macierzyństwo jest mocno przereklamowane... jak szli odwiedzić dziadków do których szło się 10 minut z ich domu to od połowy drogi już była syrena bo mały od 10 minut już cyca nie widział. I koleżanka prowadziła wózek a mąż obok grzechotką trząsł jak najmocniej, żeby chociaż trochę małego zagłuszyć bo ludzie na nich dziwnie patrzyli :)
No jak ona mi to tak przedstawiła to trochę strach:) Ale podobno od skończenia 3 miesięcy chłopczyk jest najgrzeczniejszym synkiem na świecie:)
 
no wiesz róznie bywa, ale własnie ten przykład to dla mnie kolejny dowód ze to karmienie piersią jest przereklamowane ;| oczywiscie jak kto woli to decyzja matki
ale jedną z najlepszych rzeczy jaka mi sie przytrafiła to ze mała nie chciała jesc z piersi, jesli bede miec drugie dziecko to nawet nie będe próbowac przystawiać
dziecko jest cały czas głodne, marudzi, matka jest uwiązana cały czas i to własnie obrzydzxa macierzyństwo
moja mała jadła butle była najedzona i szczesliwa i ja byłam niezestresowana ze dziecko ryczy ;];]
i tych bzdur na temat ze mleko matki jest najzdrowsze to tez mi nikt nie wmówi ;]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry