reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Hej dziewczynki, koleżanka namówiła mnie na test i wyszedł negatywny... nawet cienia cienia nie ma :no: A dziwne jest to, że w pierwszej chwili jak ten mocz się wspinał po tym paseczku to zrobi się cień ale potem zniknął... :no: Ehhh, głupio się łudziłam ale w takim pokręconym cyklu to byłby cud...
 
najpierw był taki ja ta kreska kontrolna z tym, że ona nie była za intensywna, potem kontrolna ciemniała a testowa jaśniała aż po około minucie wcale jej nie było...
 
Myniu poczekaj nie ruszaj tego testu!
Kropka jak robila to na poczatku tez nic nie bylo widac dopiero po 30 min byl cien a za 2 dni II :)
 
Teraz to jak nie dostanę @ to za parę dni zrobię, ale nie nastawiam się na to za bardzo...

Jakby się mocno ale to mocno uprzeć to widać jakiś skośny zaciek w miejscu gdzie powinna być krecha
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry