reklama

Staranka od stycznia 2012.

A właśnie, skąd macie zdjęcia przyszłej dzidzi ? Szukałam i trafiałam tylko na płatne, raz zaryzykowałam, wysłałam smsa (za 9zł) a potrąciło mi z konta 30zł, i później jeszcze sms, że aby przyśpieszyć wysłanie kodu to jeszcze jednego smsa musze wysłac :szok: Oczywiście nie wysłałam..
 
reklama
Madley ja nie pamiętam co to była za strona ale było za darmo.

Z tymi smsami trzeba uważać bo można się nieźle przejechać:) Chociaż ja sie przejechałam na internecie w telefonie nowym... ciągle coś aktualizował i ja nie korzystałam a rachunek za sam net nabił się na ponad 400 zł... oj bolało...
a mi się chciało śmiać jak mój kolega zrobił test na inteligencję i wysłał na koniec smsa za 50 zł:) Podejrzewam, że to ostatnie pytanie o wysłanie smsa było w tym teście najistotniejsze:)
 
Ostatnia edycja:
:-D o matko aż się wierzyć nie chce może widział tam 0,50 zł lub 50 ale groszy :P

On tam podobnie jak Madley widział jakąś mniejszą sumę ale jakoś tak nie wiedzieć czemu tak się dziwnie natłukło samo :)

Ehhh gdyby nie to, że się z S. nie widziałam od prawie dwóch miesięcy to naprawdę bym pomyślała, że w ciąży jestem... Zwłaszcza, że od tygodnia codziennie wpieprzam znielubione przeze mnie śledzie:)
 
Myniu Kochana jak ja żałuje, że mieszkasz tak daleko bo chętnie bym do Ciebie przyleciała na miotle :p z winkiem oczywiście :tak:
Ty kochana zawsze umiesz mi poprawić humor zresztą tak jak reszta dziewczyn :tak:
Ja za moje aktualne zdjęcie dzidzi tez zapłaciłam 30 zł a miało kosztować 2 zł MASAKRA jakaś, ale te czarno-białe to były bezpłatne :-D
Madley to jest link do strony bezpłatnej ale zdjęcie dzidzi to szkic ołówkiem: http://zobacz-dziecko.pl/g/
 
I się napisałam i napisałam Asita a sam cytat Twój mi się wstawił...
Dużo pisałam ale chodziło o to, że przylatuj, miejsce do lądowania na dachu jest, przeskakujesz przez barierkę i jesteś u mnie:)
 
Ostatnia edycja:
ech i tylko czyhają na biednego człowieka żeby go z ostatniego grosza oskubać dranie! ;P :) ja Wam powiem że kiedyś z ciekawości też tego dzieciaczka stworzyłam żeby zobaczyć jak to z tym podobieństwem ale za cholerę do mojej Luśki nie podobne :)
Uwielbiam ryby ale akurat śledzie to chyba jako jedyne nie - jak to się mówi pieczarka nie grzyb śledź nie ryba ;D
 
reklama
Myniu Kochana jak ja żałuje, że mieszkasz tak daleko bo chętnie bym do Ciebie przyleciała na miotle :p z winkiem oczywiście :tak:

Wow to Ty też latasz na miotle? To tak jak ja. Sporadycznie przesiadam się na odkurzacz, więcej mocy :D

A propo, kiedyś miałam taki sen, że latam pomiędzy blokami :D

Myniu
właśnie też jestem ciekawa. czy będzie jakieś podobieństwo :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry